• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Cześć dziewczyny:)
ale jestem podekscytowana tymi waszymi przygotowaniami!:tak:.
Już się nie mogę doczekać zdjęć Waszych maluchów!

Ja dziś bardzo się wyspałam! jestem wypoczęta wreszcie.
Co do brudzeń to nie chcą się skończyć:dry:..to już 6 dzień..w tym ze 2 dni prawie suche były..
zazwyczaj po robieniu II- więcej się pojawia..wolałabym żeby już ich nie było...
No i wymioty od 3 dni odpuściły..ciekawe czy jeszcze wrócą..kurcze przez to wszystko nie wiem czy wytrzymam te 'ponad' 2 tyg do kolejnego usg.. po prostu troszeczkę się martwię i stęskniona jestem...:zawstydzona/y:.

Mocno rozważam zakup dopplera...
 
Ostatnia edycja:
reklama
U mnie wszystko juz naszykowane.Niemoglam uwierzyc wchodzac tutaj ze Anila juz urodzila.Gratulacje!!!!!
U mnie wczoraj przez prawie godzine byly skurcze dosyc regularne ale znikly i normalnie usnelam.Posprzatalismy w M mieszkanie i zaraz pod prysznic i na urodzinki.A oto wczorajszy tort: 1363984881187.jpg
Marta calkiem jakos pominelam twojego posta i dzisiaj czytajac wpadlam na niego.Wybacz to jakos skleroza ciazowa i brak koncentracji.Ja nieznam sie na tych wszystkich wynikach ale trzymam kciuki za Wojtusia.Zobaczysz wszystko bedzie dobrze.Napewno troche nerwow przeszlalas.A jak tam Wojtus po szczepieniu?
Nanu super brzuszek.Rosnie jak na drozdzach.Ja dzisiaj moj tez zrobilam bo niewiadomo czy jeszcze zdarze zrobic w przyszlym tyg:P1000966.jpgP1000969.jpg
Myszka to w poniedzialek zaraz do Ikei i juz bedziesz wszystko miala zapiete na ostatni guzik:-)
Izka u mnie to samo tyle rzeczy w ktorych niechodze ale jakos niemam serca ich wyrzucic,bo zawsze mowie do M moze wroce do tej figury i bedzie okazja zalozyc.Ale u M w szafie zrobilismy tez dzisiaj troche porzadek i polowe jego garniturow wylecialo bo duza za malych ale wisialy i tylko sie kurzyly
Martoocha jak tu dziewczyny opisaly doppeler super sprawa
 

Załączniki

  • 1363984881187.jpg
    1363984881187.jpg
    39,7 KB · Wyświetleń: 36
  • P1000966.jpg
    P1000966.jpg
    15,7 KB · Wyświetleń: 40
  • P1000969.jpg
    P1000969.jpg
    26,9 KB · Wyświetleń: 38
Ale śliczny brzusio! jeszcze widzę w górze:tak:.
Torcik- MISCZ!:-)

No ja się bardzo waham co do dopplera.. bo co jak nieumiejętnie się zbadam i nic nie usłyszę..wiem że wtedy trzeba wstać, napić sie czegoś i powtórzyć badanie..ale jakoś troszkę się tego boję..
Z drugiej strony jak z dzieciątkiem wszystko będzie ok- to na pewno prędzej czy później znajdę jego tętno..
Chyba po prostu boję się,że kiedyś 'niechcący' odkryję jakąś tragedię.. TFU TFU TFU!!!
Jestem ogromnie skołowana i nie wiem za bardzo co o tym myśleć..
W 11 tyg- łatwo już usłyszeć serduszko?
 
Ja się czuję na chłopczyka- ale wiadomo to tylko intuicja.
Chciałabym po prostu mieć parkę..więc pierwsze może być jakiekolwiek:-p.
Biorąc pod uwagę mój cykl- to szansa na chłopca jest- bo serduszek dużo było, a te plemniczki męski silniejsze są chyba.

No nic..może coś zobaczymy na genetycznym w 13 tyg? Czy to za wczesnie?

Martuś nie tylko intuicja ale aż intuicja a wiadomo, że nasz kobieca potrafi zdziałać cuda. Ja od II na teście czułam, że to chłopak i przez całą ciążę to powtarzałam.

Marta ciesze sie ze z Wojtusia wynikami juz lepiej, a to szczepienie nie za wczesnie dali?? Ledwo co leki kazal odstawic i juz szczepia??

Myszko Wojtek dostawał tylko żelazo, kwas foliowy i wit.C. Hematolog już wcześniej powiedział, żeby szczepić ale potem stwierdził, że dwa tygodnie może poczekać a on upewni się, że te płytki nie są przez stan zapalny.

dziewczyny, czy Wam lekarze na zwolnieniach też piszą: chory musi leżeć?

Ja byłam na zwolnieniu od 9 tygodnia i zawsze miałam napisane, że mogę chodzić. Przy tym musi leżeć to trzeba uważać na ZUS bo podobno teraz na potęgę kontrolują ciężarne. Ja miałam w głowie wymówkę, że na spacerze byłam bo to zdrowo ale na szczęście nie musiałam sprawdzać czy uwierzą.
Gratuluję córci.

Wikama gratuluję udanej wizyty. Ja ostatnio przeglądałam swoją historię choroby od ginki i wyczytałam, że w 35 tygodniu szyjka była skrócona o 80% :szok: mogła mi tak powiedzieć to na pewno bym leżała a nie ona tylko swoje więcej odpoczywaj.


Wykorzystałam chwilę, że Wojtuś śpi i Was troszkę poczytałam. Wczoraj przespał mi całe popołudnie po szczepieniu, raz się tylko obudził z wielkim płaczem- z pół godziny nie mogłam go uspokoić. Dzisiaj od rana marudził ale w końcu zasnął. Ma troszkę stan podgorączkowy więc pewnie dlatego taki niespokojny. Na szczepieniu pani doktor powiedziała, że w końcu normalne zdrowe dziecko które przybiera jak należy :tak:aż nie chciała uwierzyć, że takie problemy z nim mieliśmy.

Nanu piękny brzunio.Kobieto Ty chyba majstrujesz przy tym suwaczku bo aż mi się wierzyć nie chce że Ty tak daleko w tej ciąży:-)

ANILA gratulacje!
 
Karo ikea w planie na czwartek, bo cale bydelko bedzie spozywczaki okupowac;-) ja te chce obleciec pon, wt i we srode mleka wziac wiecej...bo potrafie i litr dziennie wciagnac:-Da znow nie lubie UV.
Tort rewelacja :-) moj juz nie ma zakazu tykania (.)(.) wiec co przechodzi to sobie musi bujnac mleczarnia:-D bo w lewym maja byc szejki czekoladowe, a w prawym truskawkowe...ma fantazje co:-D

Martoos doppler ma zapis w instrukcji, ze po 12tyg. Jak cos Cie niepokoi idz na ip zrobia usg i sie uspokoisz:* masz zaparcia? To czasem z wysilku cos tam sie pojawia, ale nie mowilas ze nadal cos plami. Bierzesz luteine czy dupka?

Marta no ale tak bys bidulko dluzej sie meczyla 80% w 35 to normalne;-)

Ja mam nadzieje, ze u mnie sie ruszy w przyszlym tyg...moze byc i na swieta;-) w sumie duzo krzyku o te 2-3 dni;-) a zleca nie wiadomo kiedy.
 
Ostatnia edycja:
Ginek jak zajrzał ginekologicznie to mówił,ze dużo tego śluzu jest i że będzie się on uwalniać przez parę dni- i żeby się nie przejmować.. nie widzi żadnego krwawienia, więc powiedział że wszystko jest ok.Tak po prostu się zdarza. Biorę ciągle duphaston. (podobno przez ten acard- co biorę- mogą przedłużać się plamienia- bo on mocno rozrzedza krew). Oczywiście zaznaczam,że to przez cały czas plamienia jasno brązowe, najczęściej w śluzie.
Powiedział też że takie plamienia po prostu się zdarzają..

Z tym dopplerem poczekam- a tymczasem wracam do pozytywnego nastawienia:-p..Jak bardzo będę się przejmować pójdę po prostu na usg..
Jedyne co mogę na tę chwilę robić to być spokojna i się oszczędzać- więc trzymam się planu;-)
 
Ostatnia edycja:
hej dziewczynki:-)

anila ogromne gratulacje!!!!!!!!!!!!!!! niech Maleńka zdrowo rośnie!!! ach, musisz być przeszczęśliwa :-)

nanu ale świetny brzusio, jak piłeczka :tak: też mam wrażenie, ze Twój i Zapo suwak najszybciej ucieka:tak:

martoocha a nie masz hemoroidu? albo bardzo suchej skóry w okolicy odbytu, którą podrażniasz podcierając się i stąd to brudzenie?

karo ale rewelacyjny tort i jaka precyzja wykonania:-D a brzuszek świetny, taki gładziutki, zero rozstępów

marta wiem właśnie, że są te kontrole z ZUSu dlatego do 19.04 nie zamierzam się ruszać z domu /poza wyjściem do mamy czy do kościoła :dry:/

izka jak było na wyjeździe?
 
Hej
kablówka nam neta zepsuła bo modem wymieniali a Mój nie miał czasu naprawić.Na szczescie mój brat się pokazał w okolicy i już wszystko działa.

Fuma pare stron wczesniej Marta wrzucila wiosenny usmiech Wojtusia, warto przewertowac, ach i Kaso tez zapodala fotke coruniu:-).

Dzieki zajrzałam ,słodkie są te dzieciaczki. Fanką Wojtusia jestem od początku:-D a córeczka Kaso też super.


Ewcik -gratuluję córci.Ziółka zaczęłam pic od początku tego cyklu i zobaczymy jakie efekty.

Suana -witaj wśród starających.Niedawno się zastanawiałam co u Ciebie.
Super,że wyniki dobre. To możemy razem się starać.

Myszko -gdzieś tu mi się rzuciło w oczy ,że myślisz o prezencie dla starszego syna, a konkretnie o mp 3. Ja się niedawno dowiedzialam , jak szukałam prezentu dla chrześniaka,ze mp 3 już są niemodne. Teraz się mp4 kupuje:-D.Ja już nie nadążam za tym;-).


Anila Gratulacje,uściski dla córeczki:-D
 
izka jak było na wyjeździe?

a super superrr, nie byliśmy u nich od początku ciąży i każdy tak gratulował ehhh było czuć, że szczerze, aż się miło robiło :) tym bardziej, że razem z dwoma ich córkami chodziłyśmy w poprzednjiej ciąży razem, a mi się nie udało..
ale milutko było, tylko ta droga męcząca :/

Karo ale fajny torcik, będzie zadowolony :-p i brzuszek dość wysoko się jeszcze wydaje, ale kto wie kto wieee, Anile raz dwa wzięło :-p

Martus dopppler teoretycznie od 12 tc jest, wcześniej może nie wyłapać serducha. Ja sobie strasznie go chwalę, i zawsze udawało mi się serduszko wyłapać :) teraz jak czuję ruchy to używam rzadziej, ale lubie kopnaiki słuchać czasem :-p a lekarz mi kiedyś powiedział, żeby z tym nie przesadzać

ide daleeeeeej układać, bo mam wene :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry