• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ewcik- tam jest wszystko ok.

Anila- gratulacje:)

Myslę że jak te brudzenia nie ustąpią do wtorku to zadzwonię do ginka. Dużo czytałam o tych brązowych plamieniach i one mogą się zdarzać z różnych przyczyn- najważniejsze że ginek powiedział że nic nie leci z góry..więc pewnie w szyjce coś się porobiło. Mam mały stan zapalny i parę malutkich polipów- może to one.
No i jak ginek mówi,że mam się oszczędzać i nie denerwować-to tak robię!
A tak z innej paczki to wiecie co ja dzisiaj miałam? Orgazm podczas snu!!!!:szok:Obudziłam się przerażona! i nie wiedziałam co się dzieje..Chyba to przez ten 9 tygodniowy celibat:-p.

Co do ZUS- to gdzie jest napisane jakie to zwolnienie? bo ja się doczytać nie mogę czy leżące czy nie..
Zawsze można ściemnić że się u lekarza było nie?;-).
Ja już od 30 dni na zwolnieniu, wiec juz mogą zacząc kontrolę..
 
reklama
Ale rewelacja!!!!
Gratuluję!

A co do ZUS, to nie ma reguły, że tylko leżące kontrolują. Moją koleżankę z l4 chodzącym 2x tak przetrzepali, że szok. Nawet ginekolog ZUSowy ją badał. A przy leżącym oni mają obowiązek przyjść ;-)

Ale mi chodziło o to, że jak nie masz że musisz leżeć to łatwiej się jakoś wytłumaczyć. Chociaż czytałam kiedyś, że laska miała musi leżeć i gdy nie otworzyła drzwi kontroli to oczywiście jej pozdrowienia zostawili w skrzynce. Wybroniła się tym, że była sama i nie miał kto otworzyć bo ona leżała u góry w sypialni a po schodach to już zupełnie jej nie wolno chodzić :-D

Co do ZUS- to gdzie jest napisane jakie to zwolnienie? bo ja się doczytać nie mogę czy leżące czy nie..
Zawsze można ściemnić że się u lekarza było nie?;-).
Ja już od 30 dni na zwolnieniu, wiec juz mogą zacząc kontrolę..

Martuś nie powiem dokładnie w którym to miejscu ale jest wpisana chyba 1 lub 2. Jeśli chodzi o wkręcanie wizyty to żądają zaświadczenia. Tyle co wiem to z netu bo ani mnie ani żadnej z moich koleżanek to nie spotkało :-)
 
Martoocha po prawej stronie l4 masz kod wpisany. Generalnie gdzieś czytałam, że ZUS niby musi powiadomić o swoich odwiedzinach, ale na ile to prawda :confused:. Generalnie mam nadzieję, że mnie już nie odwiedzą :-D

A plamienia się zdarzają niestety. Mam nadzieję, że te twoje miną szybko.
 
Hej Dziewczynki!

Anila gratuluje!!! Cudne wieści, ale jakie zaskakujące! Jeszcze wczoraj pisałaś, że nic nie wskazuje na poród, a to już!!!! Życzę zdrowia dla Ciebie i Twojego Skarba!!!

Iza ja też raczej do masochistek nie należę i starałam sie zasnąć! Ale miałam taki głupi i realistyczny sen że obudziłam sie taka wnerwiona, że chciałam sie rozluźnić i wlazłam na forum! Ale teraz to tak mam, że jak dzień pełen wrażeń to później noc do d..y...

Martoocha no zazdroszczę przyjemniej nocy ;)!!!! A co do brudzeń to jak masz jakieś polipki to rzeczywiście tak może być, że schodzą brudy z szyjki! Ważne że krew nie jest żywa! Jak pojawi sie tego bardzo dużo to warto sie podpytać u lekarza. My na początku mieliśmy krwiaka w macicy i też takie brudy schodziły (aż 4/5 tygodni) aż pewnego dnia poleciało tego więcej i okazało sie, że cały zlazł. Musisz sie kochana oszczędzać, absolutnie nie dźwigać i starać sie nie schylać. Jak musisz coś podnieść to z ugiętymi kolanami i podnosić sie opierając ciężar na rękach.. Będzie dobrze!!! A jak sie bardzo niepokoisz to do lekarza na kontrolę! Co do słuchania tętna to wydaje mi sie że może być ciężko jeszcze w tym okresie ciąży, chociaż Ty do szczuplutkich należysz więc będzie na pewno łatwiej. U mnie problem był ze znalezieniem dzidzi w 18 tc.

Mysia to jak mówi Karo do Ikei w poniedziałek i już będziesz miała z głowy!!!! Będziesz mogła sie skupić na oczekiwaniu nieuniknionego ;)!

Karo tort rewelka! Życzę równie wdpaniałej zabawy i uważaj na siebie!!!! Mam nadzieje, że po imprezie zdążysz odpocząć przed porodem!!!

Nanu
takie sytuacje jak ta dzisiejszej nocy z Anilą dają do myślenia i już sie chce mieć wszystko gotowe! Także niedziele sie że myślisz o praniu ubranek a tym bardziej przygotowaniem torby przed wyjazdem na święta! Ja siebatdzo cieszę na nadchodzące święta a później remont bo to oznacza, że nie będę tak myśleć o końcówce !

Marta to rzeczywiście dziwne, że lekarz nie nakazał Ci leżenia plackiem! U mnie to szyjka jest na 4 cm, więc nie boje sie skrócenia! Tylko mam jakiegoś dziada w szyjce, który sie przestał powiększać więc nie jest źle. A co do skurczów to podobno to normalne...
 
Wikama idziemy zgodnie z planem, a gdyby cos to chlopaki to akurat dadza rade sami zalatwic;-) torby stoja gotowe to pewnie jeszcze sobie poczekam;-)

Martoos jak lekarz mowil ze to moze troche schodzic to tego sie trzymamy:-)
Kiedy pierwsze zakupy planujesz dla Bejbika?
 
Na razie kupię coś dla siebie po genetycznym..22 kwietnia robimy dużą bibkę z okazji 30 urodzin M. i chciałabym ładnie wyglądać:cool2:.
Myślę,że zakupy dla bejbika rozpocznę kiedyś spontanicznie- na razie boję się patrzeć na ubranka..
Pewnie będę chodzić po sklepach i poczuję 'że już jestem gotowa coś kupić'..- jestem przekonana że u mnie to po prostu kiedyś 'zaskoczy'- pewnego słonecznego dnia;-)..a wtedy jak już się rozszaleję..to trzeba będzie drugi kredyt wziąć:-D:cool2:..oj umiem poszaleć.. A myślę że odpowiedni czas na rozpoczęcie przygotowań pokoiku wypadnie w sierpniu.. (ale się rozmażyłam..)
Ogólnie nie pozwalam sobie na wybieganie w przyszłość.. żyję raczej w 2 tygodniowych odcinkach..
 
Martoos rozumiem.
Ja poprzednio mialam zdystansowane podejscie, a od dwoch kresek stwierdzilam brutalnie...jesli tym razem sie nie uda to i tak chcemy bobo wiec bedzie czekac do skutku;-) i od poczatku co miesiac cos kupowalam. I tak w sumie w polowie juz mialam ciuszki prawie w komplecie. Kolderke kupilam jakos w 2-3 miesiacu, potem bujaczek itd...
Kupowalam to co akurat bylo w promocji;-)
 
iwitam się w słoneczny i mroźny niedzielny poranek :-)

zapominajka trochę to przegięcie z tym zusem:no: ciekawe, co ten ginekolog zusowy wybadał-jest w ciąży czy symuluje? :-D

martocha co do zakupów pierwszych ciuszków, to ja też się bałam wcześniej-ale postanowiłam sobie, że jeśli na połówkowym będzie wsio ok, to wtedy koniecznie coś muszę kupić ;-)i też boję się marzyć czy wybiegać myślami w przyszłość...

miłego dnia!!!!
 
reklama
Cześć śliczne;
prawie nie spałam w nocy. Ale zupełnie nie wiem dlaczego...

Ewcik ale sama ciąża nie daje uprawnień do l4. Trzyba mieć jakieś wskazania. No i jej wszystkie papiery przeryli.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry