ale z Was ranne ptaszki
Ewcik nie panikuj, spokojnie, skoro lekarz mówił, że takie coś się zdarza to nie wolno się denerwować!!!!
Magda łaaaa

kciukasy bardzo mocno zaciśnięte, oby teraz było spokojne 9 miechów!!
Zapo w tym szpitalu to chyba byłam już ostatni raz

pojechaliśmy do najbliższego, no kurde chciałam tylko sprawdzić a oni, że nie ma możliwości powrotu do domu, nawet jak wszystko jest ok.. a przez godzinę nikt się nami nie zainteresował, że w ogóle stoimy pod izbą przyjęć!! choć dzwoniłam dzwoneczkiem i ciągle pukałam..
a my dzisiaj rano jakoś mieliśmy włączoną Vive i brzuchol się tak ruszał, że się śmialiśmy sami do siebie :-) chyba lubi muzyczkę

i mój mąż znowu mnie wczoraj poinformował, że w przyszłym tyg wyjeżdza na to szkolenie.. na cały tydzień :/
a dzisiaj wizyta u mojego gin więc proszę o kciuki, pewnie mi zwiększy dawkę fenka, bo twardnienia i kłucia w samym środku brzuchola nadal są