• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
rany, padam na pysk... właśnie zrobiłam sobie chwilę przerwy w sprzątaniu szafy.. masakra jakaś.. aż mi ciemno przed oczami, tak się urobiłam... jak wywaliłam zawartość, to cały pokój zawalony ciuchami Marcelkowymi... a tyle jeszcze sprzątania przede mną..

Ewcik to moze nie wyrzucaj rzeczy do nastepnego usg :D

tak też myślałam, ale gdzie to trzymać w moim malutkim mieszkanku?jak już się za to wzięłam..


Nanu dobrze,że jesteś gotowa, przynajmniej Młoda Cię nie zaskoczy :)

Ja byłam dzisiaj na wizycie - bąbelek ma już 2,2cm :):):) Wg OM termin na 16-18.12, wg USG 10-13.12, czyli dzidzia ok tygodnia starsza.

gratki udanej wizyty!! i słodka fotka brzdąca :tak:
 
Magda to wcale nie chodzi o żadne zabobony, bo ja też nie wierzę w te bzdury :) Chcę po prostu poczekac do tego usg, bo rozwój poprzedniej ciąży zatrzymał się na 7+1 a dowiedziałam się o tym dopiero w 12 tyg. Dlatego na razoe podchodze do wszystkiego ostrożnie. Ale mimo wszystko mam ogromną nadzieje, że będzie ok :)
A co do zabobonów, to ostatnio czytałam jakis artykuł na ten temat - masakra :) Generalnie wg tego nakleżałoby siedzieć zamkniętym w domu przez całą ciążę :) Najlepsze co znalazłam było to, że nie należy nosić szalików, bo dziecko owinięte będzie pępowiną... czyli co? w zimę się nie ubieramy ;)
 
reklama
Marcela jak chcesz, ja Cię nie namawiam. Po prostu ja wstawiłam od razu,bo co ma być to będzie i suwak tego nie zmieni. Ja tam żadnych zabobonów nie będę się chwytać, mam chyba taką naturę :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry