• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Dziewczyny nic już z tego nie rozumiem :( Cykl był nagle 29 dni (zwykle 35) chociaż i testy i śluz i tempka pokazywały owulację w 24dc. Czy moja faza lutealna ma 5 dni???? Wkurzona jestem to mało powiedziane. No nic. Jutro idę na badania hormonów plus glukoza fuj. Pozdrawiam Was serdecznie, czytam codziennie, ale dzisiaj już nic więcej nie napiszę. Foch na samą siebie ... Buziaki.

Madziorrek
- termin niechcianej @: 21. 09. 2013
Ewikewik - termin niechcianej @:23 lub 24 lub 25.09 2013
Neta - termin niechcianej @: 30 wrzesień 2013

Kobietka
- termin niechcianej @: 02 październik 2013
Suana -
termin niechcianej @: 01-02 październik 2013
Pietrucha - termin niechcianej@: ok. 3 października 2013
Małgonia - termin niechcianej @: 8 pażdziernik 2013
Mika.k- termin niechcianej @: 08-10 październik 2013
Celta - termin niechcianej @: ok.20 październik 2013
Agaawa - termin niechcianej @: 24.10.2013
Joaro -termin niechcianej @: 28 październik 2013

 
dziękuje ;-)


Eska ja w pierwszej ciaży przez 3miesiące dobre to spałam jak poszłam wieczorem o 23 spać to do następnego dnia do 13.00 spałam , jadlam coś, ogarnełam mieszkanie i dalej spałam ;D
 
Joaro wygląda na to, że jesteśmy w podobnej sytuacji.. Moje cykle trwają zwykle jakieś 32-34 dni. Dziś (27dc) zaczęłam plamić, test owu wyszedł pozytywny w 17dc ale prawdopodobieństwo ciąży bardzo znikome więc raczej obstawiam zbliżającą się @.. No chyba, że to plamienie spowodowane jest infekcją, z którą sie borykam od 3 dni-to w ogóle możliwe?

Trzymam kciuki za wszystkie staraczki! Jak zwykle piszę z tel.więc cieżko mi personalnie napisać do każdej z was. Brzuszki i mamuśki pozdrawiam też :)
 
Bakalia ja przez 3-4 miesiące miałam śpiączkę :) Zasypiałam jakoś koło 19, przebudzałam się na siku ok 23 i znowu kima do rana. Traciłam totalnie świadomość! No i w pracy, ok 13-14 miałam kryzys i zasypiałam przy biurku :)
 
Witajcie..
wczoraj w końcu jakoś pogadaliśmy z mężem.. i wyszło na to, że starania o dziecko odrzucam. Bo on powiedział że chce dzieci jeszcze, ale za 2-3lata co najmniej ..

wiecie co pomyślałam? powinnam się teraz walnąć w łeb.. ale na prawdę to mi przyszło na myśl w czasie rozmowy z Nim.. że w sumie to na rękę mu to że nie ma tej ciąży teraz, to było dla niego za szybko (widać było to od dnia kiedy się dowiedział).. przynajmniej tak ja sądze, on nigdy mi tego nie powie.. Ale też sposób z jakim przeszedł do spraw codziennych po poronieniu daje dużo do myslenia..

z jednej strony go rozumiem, ze finanse, że chce jakoś ułożyć dla nas plan na życie.. ale smutno mi się zrobiło, że ja głupia plany inne snułam, jakoś zaczelam myśleć o tym że naprawdę fajnie mieć taka małą różnice wieku itp.. a on mi teraz wyjeżdża cytuje "i tak już takiej różnicy wieku nie będzie, to po co lepiej za 2-3lata " ..

no to tyle jeśli chodzi o mnie..
dodatkowo w nocy chwycił mnie ból jakby jajnik prawy albo coś innego tam w środku strasznie bolało ok.20minut potem siła próbowałam zasnąć i rano tylko jakby kolka mnie męczyła po prawej stronie.. nie wiem co to..
Radzio lepiej się czuje, tylko ma wysypkę na plecach i brzuchu i nie wiem co to.. różne podejrzenia mam.. zobaczymy, oby czuł się lepiej, to ja w końcu zrobię porzadek ze sobą.
 
Z facetami to zawsze coś. Mój M też przez lata nie przyswajał, że z każdym rokiem spada płodność i rośnie ryzyko powikłań ciażowych. No i "zebraliśmy plon"... Ech...
Sama nie wiem co napisać. Kiedyś byłam przeciwna takim metodom, dziś myślę, że na wszystko jest czas wtedy gdy kobieta czuje, że już. Więc... bądź czarująca ;-):-D A wszystko się ułoży :-)

Celta, Suana, inne staraczki: trzymam kciuki&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Myszko, hop, hooop!
 
Dzisiaj przeczytałam na forum że ktoś czeka na wyniki badań histopatolog.
I tak naszło mnie zdziwienie bo ja nie mam nic takiego.
To ponoć otrzymuje się m.in. po zabiegu łyżeczkowania itd, powiedzcie mi czy macie coś takiego? Czy to się zleca do zrobienia? :baffled: bo zgłupiałam doszczętnie :eek: Przejrzałam mój wypis ze szpitala i nic tam takiego nie widzę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry