• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Rany ale nadrukowałyście muszę odpisać w skrócie

Gratuluję wszystkim Pietruszce, Mikuni i naszej mamuśce Martosi!!!!!!!!!!!!!!!!
cieszę się waszym szczęściem i sama dziś jak na skrzydłach latam!!!!!!!!!!!!!!

Celta, Malgonia, Ewikewik, Suana, Agawa i reszta staraczek musi byc dobrze patrzcie co tu się ostatnio dzieje a tyle brzuszków do przejęcia!!!!!!!

Madziorek witaj cieszę się, że wróciłaś:)w kupie raźniej

Marcelka i Ozila cieszę się z dobrych wieści po wizycie!!!

Myszko pozdrawiam Cię serdecznie

Pati tak dzisiaj moja kolej wizyty:))) dzięki za kciuki

Zapominajka witaj

Michalina, Magda dla mnie wasze suwaki suną w zawrotnym tempie :)
 
Witam,czy można?
Mam na imię Ida,28 lat...W niedzielę straciłam dziecko,w 12 tygodniu..Po prostu z krwawieniem trafiłam do szpitala..Najgorsze jest to,że je widziałam i byłam w wielkim szoku.W każdym razie jestem już w domu,dziś załatwialiśmy dokumenty-tzn.akt urodzenia zmarłego dziecka :-( Daliśmy jej imię Matylda,bo od początku czułam,że to dziewczynka.
Jakoś się trzymam,chociaż często zapominam i np.głaszczę się po brzuchu..To była moja druga ciąża-z pierwszej jest zdrowy i wesoły synek,ma rok i 7 miesięcy.
Dziękuję,że mogłam się wyżalić
p.s sił dodaje mi synek oraz myślenie,że za jakiś czas znowu spróbujemy z dzidziusiem i wierzę,że następne będzie już zdrowe
 
Eska:dziękuję..myślę,że do mnie to po prostu jeszcze nie dociera...Kilka dni temu byłam u lekarza i było wszystko w porządku,a nagle takie coś...Ale bardzo mi się podoba Twój podpis:nasze aniołki nie odeszły tylko zmieniły czas przyjścia.Gratuluję Twojej ciąży z suwaczka :-)
 
Witam,czy można?
Mam na imię Ida,28 lat...W niedzielę straciłam dziecko,w 12 tygodniu..Po prostu z krwawieniem trafiłam do szpitala..Najgorsze jest to,że je widziałam i byłam w wielkim szoku.W każdym razie jestem już w domu,dziś załatwialiśmy dokumenty-tzn.akt urodzenia zmarłego dziecka :-( Daliśmy jej imię Matylda,bo od początku czułam,że to dziewczynka.
Jakoś się trzymam,chociaż często zapominam i np.głaszczę się po brzuchu..To była moja druga ciąża-z pierwszej jest zdrowy i wesoły synek,ma rok i 7 miesięcy.
Dziękuję,że mogłam się wyżalić
p.s sił dodaje mi synek oraz myślenie,że za jakiś czas znowu spróbujemy z dzidziusiem i wierzę,że następne będzie już zdrowe



Witaj ja miesiac temu straciłąm maluszka tak samo jak Ty w 12, tygodniu i tak samo jak Ty mam w domu zdrowego synka w tym samym wieku.. Piękne imie daliście córeczce, my nadaliśmy Aleksandra.. chociaż nie wiemy jaka płeć, niestety.
Ściskam mocno!!!







WITAJCIE!!
Dawno mnie tu nie było, co Was? Pochwalcie się czy udało Wam się zafasolkować? :)
A jak się czują te które już od dawna są w ciazy? :) Leżycie, odpoczywacie? :)

U nas po staremu, mały już zdrowy szaleje ;) Cały dzień jest na chodzie i nie mam nawet jak do Was zajrzeć.
Dziś mija miesiąc od poronienia.. jakoś tak dziwnie!
Czuje się lepiej jak mogę komuś pomóc, w zeszłym tygodniu dałam ciuszki po synku kuzynce dla jej 4mc synka ;)
Taka radośc mi daje to że mogę komuś cos dać, albo dla swojego Synka nakupować ubranek ;))
 
Madzia Zosia już pewnie się ułożyła odpowiednio do wyjścia :) Ale ciągle jestem pod wrażeniem jaka jest już duża :)
Lebara witaj, przykro mi, że Ciebie też spotkała taka tragedia. Niestety nie na wszystko mamy wpływ. A my tutaj jesteśmy m.in. właśnie po to, żeby można się było wyżalić. Także kiedy tylko będziesz miala ochotę, pisz... mnie to pomagało. Traktowałam to forum jak kozetkę u psychologa.
 
reklama
Lebra Witaj i pisz kiedy tylko masz ochote bardzo mi przykro ze u Ciebie sie tak ulozylo zapalam milion kolorowych switelek dla Matyldy (*)(*)(*) i potwierdzam marcele to forum to jak kozetka u psychologa mi bardzo pomoglo :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry