• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Eska nie strasz. jak ja będę żyć bez seksu...:-D
Karolina to chudzielec z Ciebie na maxa 39 kg. tyle ważyłam chyba w 5 podstawówce :-D, ale niektóre kobiety rodzą się takim szczęściarami, mi kilogramy biorą się chyba z powietrza, co roku ich więcej... ach..
 
reklama
Marta-l gratuluję Ci Twojego szczęścia :-) a możesz mi coś więcej opowiedzieć o tych twoich staraniach w pierwszym cyklu po @ , ogólnie pytam czy od razu wiedziałaś że fasolek jest, jakieś objawy jak przy poprzedniej ciąży i wogóle .. mnie fascynuje ten temat bo sama po takim przeżyciu chciałabym się podbudować psychicznie decydując się na "już" na dziecko
 
W ogóle Witam nowe dziewczyny bo sie nie przywitałam niekulturalnie;)

Karaiwina nie wiem ja daje radę hahahahhah powiem wam że nie myślę już o sexie tylko o mojej kruszynie żeby ją szczęśliwie donosić;)

Karolinka ja miałam 2 akcje podrząd i pewnie dlatego dostałam zakaz
 
Magda GRATULACJE :-)

Lebara, Soniafka witajcie :happy:

Widzę, że na brzuszek Magdy jest już chętna, zatem muszę jakiś zaklepać dla siebie, który jeszcze wolny ? :happy:

Karaiwina na usg pewnie nic nie byłoby widać, na pewno 27.12. zobaczysz już piękny pęcherzyk a może i coś więcej &&&&&&

Małgonia i jak?

Marta fajnie Cię znów "widzieć" :tak::-)

Celta dopiero doczytałam - GRATULUJĘ serdecznie :tak:
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny Wy super jesteście haha ale rozumiem Cię Karaiwina że bez seksu ciężko przeżyć :P bo sama bym miała z tym problem ale Eska13 ma rację czego się nie robi dla dzidziusia żeby go szczęśliwie donosić , a na kiedy masz termin?
 
Miałam zabieg więc po poronieniu musieliśmy odczekać co najmniej 3 cykle zanim rozpoczniemy starania.@ dostałam po 6 tygodniach i potem po prostu na luzaka przytulaliśmy się z mężem, bez liczenia, sprawdzania, celowania w dni płodne.Ale powiem Wam że od razu czułam się jakoś inaczej, byłam pewna że jestem w ciąży i się nie myliłam. Ciąża przebiegała prawidłowo i spokojnie, jedynie wymioty do końcab5ego miesiąca :) synek urodził się w 38tc-zdrowy i silny.Jest małym łobuzem, strasznie szybko się rozwija :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry