• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
MAdziorrek to trzymam kciuki za betke...czyli termin masz za tydzien a betujesz w wigilie????No taki dzien musi byc wyjatkowy:-D a u mnie ok, @ powoli finiszuje wiec na dniach zabieramy sie za robote:-ppostanowilam znow sprobowac z mierzeniem tempki a noz widelec sie uda:sorry:Ogolnie nic mi sie nie chce, a juz nie wspomne o swiatecznych porzadkach palcem jeszcze nie kiwnelam a co tam moze samo sie zrobi:-D
 
Dalej nic nie wiem. Nie było zarodka. Nie było serduszka. Pęcherzyk ciążowy urósł z 12 mm w poniedziałek do 15mm. Mam przyjść za dwa tygodnie. :( WIęc niewesoło u mnie. Chciałabym już wiedzieć - wóż albo przewóz a nie takie zawieszenie w próżni. To by było na tyle.
 
reklama
Malgonia pęcherzyk ładnie rośnie spokojnie na pewno wszystko jest okej :) przecież betka też ładnie rosła - musi być dobrze!!!! Miasiaku mój czytam że masz tyłozgięcie i pęcherzyk żółtkowy mignął pewnie bobo się schowało ;)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry