• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja przed bieganiem to musiałabym odwiedzić decathlon i się obkupić a po drugie to chyba za zimno jeszcze jak dla mnie - ja to taki zimorodek znad morza :laugh2:
Dzisiaj zadecydowaliśmy z mężem że biorę teraz ostatnią serię tabletek anty i koniec, muszę przygotować organizm a nie faszerować się tym na siłę, po nich zresztą właśnie przytyłam.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witajcie, miałam wczoraj usg, dzidzia zdrowa ładnie serduszko bije ;) płci nie znamy, nie było widać ;)
Na początku lutego idę prywatnie, to może już coś więcej zobaczymy ;)

U nas mąż chory zapalenie krtani ma, synek już zdrowy bo miał anginę.. także tylko ja się zdrowa uchowałam ;)


Pozdrawiam i ciągle trzymam za Was mocno kciuki ;))
 
Jednak nie mogę bez Was wytrzymać. Tylko nie mam weny, żeby wszystkim Wam odpisać. Ale wiecie, że jestem z Wami i trzymam kciuki, kibicuję, wspieram, choć milcząco.

Karaiwina - wiem co czujesz , ale musisz wierzyć, że będzie dobrze. Zawsze będzie strach przed wizytą i nie mamy wpływu na to co będzie, ale wiara, wiara, wiara, że będzie dobrze. Jesteś na zwolnieniu czy chodzisz do pracy? Brak objawów o niczym nie świadczy, to tylko nasze takie zboczenie , że chcemy coś czuć, chcemy żeby nas bolały piersi, mdliło, bo wtedy czujemy , że jesteśmy w ciąży. Niejedna czuła się wyśmienicie w ciąży, więc spokojnie. Będzie dobrze! Tak przyjmujemy i czekamy na wizytę, OK?

Pietrucha - to razem zaczniemy staranka, ja też od marca :) Kiedyś pisałaś, że chciałabyś, żeby coś w badaniach wyszło, żeby było wiadomo jaka jest przyczyna. Ale może jednak nic nie wyjdzie? Wiesz, trzymam kciuki, żeby jednak wszystko było w najlepszym porządku. Pierwsza Twoja ciąża była z niewydolnością szyjkową, prawda? A druga obumarła. Jedno i drugie może nie mieć zupełnie nic ze sobą wspólnego. Druga ciąża mogła być obumarła z przypadku, jak większość, błąd połączenia, podziału, zupełnie przypadkowy.
 
Aniu STO LAT STO LAT! Spełnienia wszystkich marzen Ci zycze! I udanego, pięknego dzisiejszego dnia.

Esiek, kurujcie sie tam szybciutko i do domku wracajcie.&&&&&

malgonia, Pietrucha do marca szybko zleci. A potem juz wszystko bedzie dobrze. Musi!

Madziorrek i dobrze, ze masz lajcikowe podejście. Tak lepiej dla Ciebie. Trzymam kciuki, żeby sie udało.

Baakalia ciesze sie, ze wszystko pięknie. :laugh2:

Karaiwina wierze w to, ze na następnej wizycie sie uspokoisz, bo wszystko bedzie dobrze. &&&&&

U nas leniwa sobota, jestem po kawce, ganiam kocurka po całym domu i zaraz ide na zakupy, coby z głodu mąż w weekend nie umarł.:))
caluje Was wszystkie.
 
Bakalia super ze wszystko dobrze oby tak dalej &&&&&&&&&&&&

Eska zdrowka zycze i szybkiego powrotu do domu:tak::-)

Malgonia dobrze ze z nami jestes, ja sama probowalam odpoczac ale to nie jest rozwiazanie:no:a z nami wiadomo jest fajniej i latwiej:tak:

Karaiwina jak dzisiaj sie czujesz???wiem ze latwo mowic ale spokoj pozytywne myslenie i wiara to podstawa bedzie dobrze &&&&&&

Ania
najlepszego!!!!!!!

Buziaki Dziewczyny!
 
Mika bo ja jestem zadowolona że pojechałam bo będe przebadana od a do z i już sterydki także ulga straszna dla mnie:) laski pisze z komory czytam ale nie jestem w stanie kazdej odpisac bo mnie by chyba trafilo zctego tel:) dzieki jak zwtkle za wsparcie jesteście kochane, pewnie wiecej cos powiem w pon jak bede miala te posiewy buziaki mamusie, brzuchatki i staraczki trzymam kciuki za kazda z osobna
 
Cześć dziewczyny :)



Ależ buzia się śmieje, jak się widzi takie ŚLICZNE ZDROWE DZIECI!!!! Dzięki dziewczyny za zdjęcia tych iskierek! :* Buziaki od ciotki :*

Aniu - Wszystkiego co najlepsze! Uśmiechu na każdy dzień. Zdrówka! I spełnienia marzeń, szczególnie tego najpiękniejszego :*

eska
- no, skoro masz już opaskę all inclusive, leż i pachnij. Chociaż wolałabym, żebyś była na tych strerydkach nieco później, bo miałam Cię odwiedzić.... eh ;) Buzi w brzuchol:)
mika - jak się czujesz? Mam nadzieję, że grzecznie odpoczywasz i nie biegasz po budowie! Podczytuje co tam robisz na czerwcówkach ;-)buziaczki:*
agawa i madziorek - &&& :))) To będzie piękny rok :tak:!

karaiwina - moja droga... jak już powtarzałam kilka razy innym dziewczynom.. objawy ciążowe MOGĄ ale NIE MUSZĄ występować. Jednego dnia możesz być najlepszą przyjaciółką z wc, kolejnego możesz wyjeść pół lodówki. Jednego dnia mogą pękać cycki, a drugiego szalejesz na wyprzedażach, przymierzając sto ubrań. To nie jest żaden wyznacznik! Ważniejsze jest twoje samopoczucie, myślenie pozytywne. To dodaje sił fasolce, żeby dzielnie rosła ;) Więc uszka w górę, pogłaszcz brzuszek :*

bakalia - super wieści! Na poznanie płci macie jeszcze czas. ;)

malgonia - u mnie każda ciąża była inna.. Pierwsza - poronienie samoistne.. Druga - poród przedwczesny spowodowany niewydolnością szyjki macicy, i trzecia - przestało bić serduszko. Więc generalnie, nic się nie łączy ze sobą w całość.. Nadzieje mam, że jednak coś badania wykażą ... ale nikłe.. :/ Mam nadzieję ,że uda nam się zajść szybciutko i obyśmy tym razem miały dobry finał. Damy radę:*!

Eh, a ja wczoraj rozmawiałam z koleżanką i do dzisiaj mam taki wisielczy humor..
Urodziła córeczkę. Cała ciąża super, poród super.
Do czasu.. po 6 h porodu tętno zaczęło spadać.. szybko narkoza i cesarka.
Malutka, 3,5kg ... Niedotleniona.. w śpiączce już 3 tyg...
Jedyne co funkcjonuje to narządy i serduszko..
Nie reaguje na nic.. nie rusza się, je przez sondę, oddycha przez respirator..
Kurcze!!!!

Jak macie czas, ochotę.. wesprzyjcie Lilkę modlitwą. Niech się budzi maluszek, bo mamusia i tatuś czekają...
Aż spojrzy na nich, aż poruszy rączką... Dasz radę mała, dasz radę!
 
Aniu spełnienia tego najważniejszego dla Ciebie marzenia :*


Dziekuje wam wszystkim za wiarę, bo mi jej chyba troszeczkę brakło. Dziś wstalam, zrobiłam rosół, a mój M. Zabiera mnie właśnie do znajomych by odciagnac od tych myśli złych.. Ból piersi zniknął, mdłości tez i się nie pojawiły już. Mam tylko nadzieje, ze to nie jest zły znak. Na IP nie mogę iść, bo w szpitalu pracuje moja mama, a nie chce żeby nikt wiedział póki co... Jestem zmuszona czekać do czwartku.
 
eska13 trzymaj sie tam dzielnie... :-) nie daj sie...

ania2611 - Wszystkiego najlepszego... spelnienia tegi jedynego zyczenia:-)

Madziorrek a moze jednak uda sie naturalnie? nie poddawaj sie!! :tak:

bakaalia to gratuluje... :tak:

_pietrucha_ tak mi przykro ze twojej kolezance taka tragedia sie przytrafila... ale miejmy nadzieje ze mala w koncu wybudzi sie ze spiaczki... trzymam kciuki zeby tak bylo....Pomodle sie za kruszynke....
 
reklama
Aniu w dniu urodzin zycze Ci spelnienia najwazniejszego zyczenia, wiele milosci, wspanialych przyjaciol i duzo zdrowia :)

eska dobrze, ze nic zlego sie nie dzieje i ze jestes otoczona opieka.

ja mam dzis 32 dc, cykle zwykle 28-31, ale mialam tez niedawno cykl 45 dniowy wiec takie opoznienie nic nie znaczy.nie wiek czy jutro zatestuje, moze tak o ile @ w nocy nie przyjdzie.jak zobacze jedna kreske to przynajmniej nie bede sie nakrecac bo moze to tez blokuje przyjscie @. nie mam wiary, ze sie nam uda.boje sie, ze nie mamy szans na naturalne poczecie. ok juz nie smece :) milego wieczoru dziewczynki :))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry