Dzieńdoberek!
aga_irlandia fajny masz babiniec mi kiedyś marzyło się mieć trzy córki, teraz to mi już wszystko jedno, chociaż bardzo chciałabym mieć córeczkę. Narazie mam synka, a następne co Bozia da to będzie, żeby tylko w ogóle dała. Ja po łyżeczkowaniu już ponad tydzień jakoś dziwnie plamię, ale chyba to normalne. Czasem nic, a czasem coś leci... W czwartek mam kontrolę.
Obecnie poszukuję pracy, ale masakra jest.... No i muszę skończyć pisać swoją mgr, a idzie jak krew z nosa. Oczywiście jak zwykle odkładałam na ostatnią chwilę, a jak zaszłam w ciążę to senność, ciągłe zmęczenie itp- więc odpuściłam, teraz narazie jakoś też nie mam do tego głowy. Nie wiem jak ja się wyrobię do końca czerwca.... najwyżej przełożę na wrzesień.
marta-l trochę "zazdraszczam" remontu, jak ja uwielbiam aranżować, dekorować, ustawiać i te zakupy, wybieranie wszystkiego. Też mam jeszcze w domu co nieco do zrobienia, ale poki co muszę z tym poczekać ($$$)
Zapominajko to Twoja pierwsza @? Tak czy inaczej staranka coraz bliżej, myślę że nam ten strach w końcu minie i czuję że następnym razem będzie już tylko lepiej.
Miłego dnia kobietki!!!!!