Madziorek - no tak, jak nie urok to sraczka, albo szczekoscisk... Ty bidulko... Trzymaj sie jakos

musi przejsc...
Eska - oczywiscie, ze jeszcze dasz sie namowic na wypicie tego swinstwa - przy kolejnej ciazy



Nawet nie bedzie trzeba Cie namawiac... sama dobrowolnie wypijesz....


Magda - i Ty masz jeszcze czas na pieczenie takich rarytasow??? no, no Zosia to Cie rozpieszcza

i dobrze

tak trzymac...
Ewik - haha, ale Ci Michalina dogadala

moze warto skorzystac z rady hahaha

skorzystam i ja

Choc ostatnio zastanawialismy sie co powiemy Mikolajowi jakby przyszedl i zapytal "Mamusiu Tatusiu co robicie ???" Pewnie by stwierdzil, ze "golasy" jestesmy...
Michalina - tarka...hmm... dobra i tarka...

a odpoczelas choc troche psychicznie? Ja dluugo spodni nie kupowalam, bo sie tylko wkurzalam, ze zadne nie pasuja... bo jak przed ciaza ubieralam biodrowki, to po porodzie chcialam takie, zeby brzuszek mi przytrzymywaly, ale nie wcinaly sie w pas... Daj sobie jeszcze troszke czasu...
Dziekuje za Wasze kciuki

Hmm... no moze i byloby spoko, gdyby to byl objaw czegos innego niz niechcianej @

ale jak pomysle o tym, to az sie boje, bo to nie jest jeszcze wykluczone... Dzisiaj juz mniej boli niz wczoraj... Na szczescie...
Pisze tez o sobie... moze niewiele, bo nie wiem co mam pisac??? nie chcialabym tez nikogo zanudzac...
Malgonia - dosc szybko sie regenerujesz... ja musialam z 10 dni dluzej czekac... Odliczaj, odliczaj... moze szybciej zleci...
Maqa - nie trac zapalu, ani nadzieji... widocznie oni nie zaslugują, zebys tam pracowala

Trzymam kciuki
Ania - a nie trzeba bylo od razu napisac jaki to sklep, tylko Celte w blad wprowadzac

U nas tez sa takie "super sklepy" (nie wiem jak w Holandii, ale w Irlandii, to sa takie "Charity shop'y", do ktorych ludzie oddaja rzeczy, a kobiety - z reguly starsze panie - pracuja tam charytatywnie, wyceniaja te rzeczy i sprzedaja).
Test? hmm... dzis juz robilam - negatywny. Ale to taki normalny o czulosci 20mlU. Termin @ w niedziele... zobaczymy...
Wspolczuje tych 15 stopni w domu... Dzwon po meza, niech Cie grzeje... a co!!!
Annte - a Ty jak tam? Czujesz cos na @ ? Testujesz? Bo mamy ten sam termin niechcianej @.
Celta - przyjdzie czas, kiedy od tych przytulasow nie bedziesz sie mogla odgonic...
A my mielismy dzisiaj gosci (kolezanka z mezem i trojka dzieci). Rano zadzwonila, czy moga nas odwiedzic, a maly 38 stopni goraczki - ponoc jakis wirus w przedszkolu panuje... Bidulek przez caly dzien siedzial taki zchorowany, niewiele jadl i pil...a ja ciasto i salatke i sprzatanie, nawet usiasc z nim nie mialam czasu, tylko co jakis czas chodzilam go przytulac.... ale jak goscie przyszli to widac bylo, ze sie cieszyl

potem posiedzialam z nim przy bajce... A jak szedl spac, to tlumaczyl tatusiowi, ze mamusie brzuszek boli...

(moj slodziak

)
Do wszystkich !!! Jesli wiedzialyscie o tym, to sorki ze sie wymadrzam, a jesli nie, to zwroccie na to uwage, mam nadzieje, ze sie przyda na przyszlosc:
Dziewczeta, Wy czasem piszecie, ze Wam zniknelo, to co napisalyscie, bo jakis blad wyskoczyl, czy cos... Ale jak pisze sie w odpowiedzi cos na forum, to (przynajmniej u mnie) co jakis czas wyskakuje w prawym dolnym rogu na zolto napis AUTO - SAVED, czyli co jakis czas zapisuje to co my napiszemy, a jak nas wyrzuci to (tylko i wylacznie) przy przywroceniu strony, na dolnym pasku okna po lewej stronie wyskakuje na szaro napis RESTORE AUTO SAVED CONTENT. Jesli sie kliknie w ten napis, to przywroci Wam to co zdązylo wczesniej zapisac. Ja juz musialam z tej opcji wiele razy korzystac, bo przy wstawianiu emotikonek zawieszalo mi sie forum i musialam odswiezac.
To tyle. Ide spac, bo nie wiem, ile Mikolaj dzisiaj pospi w nocy, a nie chce jutro chodzic jak zombi...
Buziole Kobitki
