rurka
Fanka BB :)
hej.. muszę się komuś wygadać... nikt mnie nie rozumie... mój mąż to już wogóle twierdzi, że nienormalna jestem...
... pisałam o tym już wcześniej... ale ciągle siedzi mi to w głowie... mianowicie chodzi o to, ze ja zaczęłam panicznie bać się kolejnej ciąży... przecież tak bardzo jej pragnęłam! Im bliżej dni płodnych tym więcej wątpliwości, obaw, niepokojów i milion rozterek..... ja naprawdę nie ogarniam sytuacji... ehhhh
... pisałam o tym już wcześniej... ale ciągle siedzi mi to w głowie... mianowicie chodzi o to, ze ja zaczęłam panicznie bać się kolejnej ciąży... przecież tak bardzo jej pragnęłam! Im bliżej dni płodnych tym więcej wątpliwości, obaw, niepokojów i milion rozterek..... ja naprawdę nie ogarniam sytuacji... ehhhh
ale zleciało.....super,buziaki w brzucha 
