• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hej dziewczyny trafilam tu w sumie po to by zyczyc wam udanych prob. Pierwszy raz pojawilam sie tu na kwietniowka urodzilam synka ktory tez byl owinienty pepowina dostal 2 pkt ale mial wiecej szczesci. Iteraz ma juz 4lata. 2 latatemu bylam na innym forum stracilam maluszka w 8 tygciazy, najgorsze zewidzialam na usg jego bicie serca a pozniej... o nastepnestaralismy sie 2 lata i w sumie juz stracilam nadzieje az okazalo sie ze jest udalo sie,do 8 tyg siedzialam jak na szpilkach..ze strachy po usg pewnego dnia pojawilo sie planienie i juz mialam krzyczec do Boga dlaczego znowu..ale naszczescie bylto tylko sygnal zeby sie oszczedzac dzis jestem w 17 tyg ciazy, dbam o siebie jak o jajkoale wierze ze musi sie udac. I wam tez zycze by sie udalo.
 
reklama
Pietrucha siedze i lzy same cisna sie do oczu. jakie to wszystko okrutne i niezrozumiale dla mnie...mam nadzieje, ze znajdziesz sile by przetrwac te straszne chwile :( nic co tu napisze nie zmniejszy Twojego bolu ale mysle o Tobie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry