Moja Stella urodzona w październiku.. na samym początku używaliśmy ciepły kocyk a potem jak mała skończyła miesiąc to śpiworek i w śpiworku śpi do dzisiaj..chyba że jest upalnie to wtedy przykrywam ją bambusowym cieniutkim kocykiem… Śpiworki sprawdzają się w 1000% procentach.. nie musisz się stresować że dziecko w nocy się odkryje. Warto kupić oczywiście jakiś z miłego w dotyku materiału.. ogólnie jestem mega zwolennikiem śpiworków.
Stella od samego początku spała w oddzielnym łóżeczku (ponieważ tam miała monitor oddechu). Osobiście należę do przeciwników spania z dzieckiem..
Co do wyprawki kosmetykowej to my szliśmy z małą w minimalizm i teraz też tak będzie:
-do pupy linomag
-ctenisept do pępka
-płyn do kąpieli
my nie kremowaliśmy bobasa (bo płyn był natłuszczający-jakiś specjalny)
Osobiście odradzam Sudocrem.. jak odparzenie to wietrzyć (w lato) + Imazol przy bardzo mocnych odparzeniach
-waciki, sól fizjologiczna..i podkłady chłonące na przewijak..i to chyba wszystko
Zamiast chusteczek do pupy używaliśmy przez pierwszych parę miesięcy zwykłe waciki nasączone wodą.
Co do zabawek- to polecam kupić na początku bujaczek (najzwyklejszy i najprostszy w świecie).. a potem powoli dokupywać i dać szansę innym (rodzinie) się wykazać

my używaliśmy karuzelki do łóżeczka jak Stella skończyła 1 miesiąc.. potem matę edukacyjną i potem dłuuugo nic.. Bardzo nam się przydała się jeszcze huśtawka (co sama buja)- ale to bardzo drogi wydatek.. tzw SPA dla niemowlaka.. jak cierpicie na nadmiar kasy to polecam ;p
BUZIAKI dla wszystkich dziewczyn!
U mnie termin Cesarki wyznaczony na 27 lipca -trzymajcie proszę mocno kciuki
