Goosiak,Bafinka jeszcze raz GRATULACJE!
Chciejka, to zależy jak się psychicznie czujesz. Jeśli łatwiej Ci będzie podejść do starań wiedząc, że Ty i mąż macie prawidłowe kariotypy to zrób je. Jeśli się wahasz to oceń sytuacje racjonalnie: ile miałaś poronień, ile poronień było w rodzinie Twojej i męża, czy są jakieś choroby genetyczne w rodzinie, czy są przypadki osób z wadami serca, itp. Ale nawet jeśli uznasz, że było trochę takich przypadków to dalej nic nie oznacza, możecie mieć zdrowe kariotypy. I wracamy do punktu wyjścia: jeśli psychicznie będzie Ci łatwiej to...Ja trzymam za Ciebie kciuki, po prostu! Bo mam nadzieje, że w trakcie tych dylematów obwieścisz dobrą nowinę ;-)