• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
kamkaz tak mi przykro że nawet na chwile nie możesz odsapnąć.. ale dobrze że jesteś czujna, wytrzymaj jeszcze trochę bo nagroda jest tego warta. jesteś bardzo dzielna!!!! tulę i jestem z tobą myślami.. duże leż i bądź pozytywnie nastawiona!!! musi być dobrze!!!


rozmaryn w poniedziałek mam wizytę zobacze co lekarz powie i ewentualnie wtedy zrobię betę...


chciejka i jak się czujesz?? nadal tak boli?? biedna ciebie cały czas coś się czepia..

natka to już miesiąc!!!!! ale ten czas leci.. mój mały też miał problemy brzuszkowe ok 4 nad ranem i ja właśnie go masowałam i dmuchałam mu ciepłym powietrzem z suszarki:) super pomagało i mały zasypiał
 
reklama
Eska hej :) miło Cię widzieć;-)

Rozmaryn ja tydzień temu byłam przy porodzie mojej szwagierki. Byłam skupiona na niej i choć wspomnienia wracały to pomagały mi ją wspierać. Decyzja należy do Ciebie ale to naprawdę ogromny zaszczyt witać na świecie nowe życie :)
 
Kamkaz- jak to dobrze że masz dobrego lekarza.. jak to pokazuje doświadczenie-można się nas radzić ale najważniejsze to kierować się intuicją i jak coś doskwiera kontaktować się z lekarzem. Trzymam kciuki aby teraz brzunio się uspokoił!

Mojemu małemu też dzisiaj stuknął miesiąć :) i już ważymy 5 kg.. a urodzony 3,66 kg.. ma chłop apetycik-nie powiem..
IMG_0764.jpg
 

Załączniki

  • IMG_0764.jpg
    IMG_0764.jpg
    26,9 KB · Wyświetleń: 114
Bafinko dziękuję że pytasz. Byłam u lekarza i uważa, że te bóle to od kręgosłupa. Musiałam coś dzwignac, tylko nie pamiętam co. Przepisala antybiotyk, ale o dziwo nie wzielam a czuje się lepiej. .Ale ty opowiadaj, czy już masz jakieś objawy, jak się czujesz? .
 
Dziewczyny czy któraś z Was miała założony pessar lub znacie taką osobę? Bo chciałabym się dowiedzieć czy jest możliwość aby ten pessar był założony i mimo wszystko szyjka się skróciła i rozwarcie poszło? Przyznam Wam się że ogólnie jestem przerażona. Lekarka mówiła żebym dużo odpoczywała ale bez konieczności leżenia plackiem. Niby pocieszające jest to, że szyjka nie skróciła się w znacznym stopniu. Bo wg lekarzy przyjmuje się że 37mm to całkiem długa szyjka. No ale skoro to postępuje w tak szybkim tempie to chyba nie było na co czekać. Gdybyście wiedziały coś na temat tego pessara to bardzo Was proszę o informację.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry