Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
rośnie mój mały mężczyzna.....ależ jestem dumna
ania wasze zdjęcia są cudowne!!!! aż się popłakałam.. choć teraz nie wiele mi trzeba....
ja dziś wyszłam ze szpitala.. polska służba medyczna to totalna porażka!!!!! strajk położnych i pielęgniarek do tego pogarsza jeszcze sprawę.. poszłam we wtorek w środę miałam mieć zabieg a było tak.. poszłam we wtorek miałam być na czczo żeby krew pobrać.. o 14 im się przypomniało że nie pobrali!!! a ja głodna ale co.. w końcu pobrali i nic więcej ani badania ani usg.. w środe miałam mieć zabieg a oni o mnie zapomnieli.. ja znowu na czczo.. o 13 wzięli mnie w końcu na USG i i stwierdzili że najpierw trzeba włożyć tabletki na rozwarcie po następnej godz pokój zabiegowy się zwolnił więc włożyli mi te tabletki i łaskawie pozwolili zjeść jeden posiłek i koniec bo jak bym dostała krwotoku to zabieg.. więc tak znowu do następnego rana na czczo i ze skurczami i krwawieniem.. zamiast dać mi kroplówkę przeciwbólowa bo spać nie mogłam w nocy z bólu to dali mi jakąś tabletkę po której zasnęłam a za 2 godz obudziłam się w potopie.. ja i łóżko.. oczywiście opieprz że jak to w nocy będą mi pościel zmieniać..sama zmień i nie obudź pozostałych.. następnego dnia krwawienie ustało i moja sprawa też.. na obchodzie powiedzieli że mam być znowu na czczo i do zabiegu.. po 13 poszłam do ordynatora że to jakiś żart to co się dzieje to podłączyli mi kroplówkę z glukozą bo ile przecież można nie jeść..i w końcu o 14 poszłam na zabieg.. dziś wyszłam.. a najgorsze w tym wszystkim było to że wszędzie kobiety w ciąży i odgłos KTG;(
witam nowe dziewczyny przykro mi że i was ten ból spotkał..
chciejka nie poddawaj się!!!!! ja postanowiłam z m że walczymy dalej.. porobimy wszystkie badania i po tem zaczniemy starania.. jak patrzyłam na te brzuszki i słyszałam te bijące serduszka z KTG to postanowiłam że prędzej umrę niż się poddam!!
kamkaz kochana bardzo mocno ci kibicuję!!!! uda ci się już niedługo będziesz trzymać swoje szczęście!!!! wiesz już kogo nosisz pod serduszkiem??
beti twoja postawa jest bardzo motywująca![]()