• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
no wiem...tu przynajmniej nie mogę wam powiedzieć a co wy wiecie jak tego nie przeszłyście bo najlepiej wiecie jak to jest :( ehhh porąbane no i tyle...no nic staje znów w kolejce po następny cud
ja mowie, ze trzeba walczyc, co za ktoryms razem sie uda, pamietaj, ze im bardziej chcesz tym bardziej nie wychodzi, wrzuc na luz, zajmij glowe innymi myslami, wiem, latwo sie mowi, ale mi to pomoglo, olalam to liczenie, patrzenie czy jest sluz, dopiero gdy zobaczylam, ze mam plodny sluz zdalam se sprawe,ze owu jest, nawet nie spojrzalam, ktory to dc
 
ja mowie, ze trzeba walczyc, co za ktoryms razem sie uda, pamietaj, ze im bardziej chcesz tym bardziej nie wychodzi, wrzuc na luz, zajmij glowe innymi myslami, wiem, latwo sie mowi, ale mi to pomoglo, olalam to liczenie, patrzenie czy jest sluz, dopiero gdy zobaczylam, ze mam plodny sluz zdalam se sprawe,ze owu jest, nawet nie spojrzalam, ktory to dc
No wiem, ja tam na śluz nie patrze, jedynie temp i na luzie podchodzimy, na ten cykl nawet nie liczyłam, mąż w domu po 3miesiącach to nawet nie patrzyłam jakie to dni, to mnie zaskoczyła ta ciąża :( ehh
 
hej jak u was weekend??

u nas dziś zimno ale umówiliśmy się na grilla deszcz nie pada więc ciepło się ubiorę i jedziemy:) przed wczoraj odważyłam się pojechać na rower i jestem przeszczęśliwa bo nic się nie działa żadnego bólu ani plamień więc do puki brzuch nie urośnie mam zamiar jeździć:) synek też strasznie szczęsliwy:) jak leżę rano i mam pełen pęcherz to wystaje mi taka kuleczka w podbrzuszu i dziś powiedzieliśmy małemu że mama ma w brzuchu dzidzie:) bardzo się cieszył od razu powiedział ze to będzie siostrzyczka i kazał Ł remont pokoju robić!!!!:) w piątek wizyta mam nadzieje że nie powiedzieliśmy mu za szybko i że będzie wszystko ok..

życze miłego weekendu:)
 
hej jak u was weekend??

u nas dziś zimno ale umówiliśmy się na grilla deszcz nie pada więc ciepło się ubiorę i jedziemy:) przed wczoraj odważyłam się pojechać na rower i jestem przeszczęśliwa bo nic się nie działa żadnego bólu ani plamień więc do puki brzuch nie urośnie mam zamiar jeździć:) synek też strasznie szczęsliwy:) jak leżę rano i mam pełen pęcherz to wystaje mi taka kuleczka w podbrzuszu i dziś powiedzieliśmy małemu że mama ma w brzuchu dzidzie:) bardzo się cieszył od razu powiedział ze to będzie siostrzyczka i kazał Ł remont pokoju robić!!!!:) w piątek wizyta mam nadzieje że nie powiedzieliśmy mu za szybko i że będzie wszystko ok..

życze miłego weekendu:)
juz 11 tydzien Ci leci, ale szybko, u mnie leci 6, kurcze ja poki co tez normalnie pracuje i wszystko robie normalnie, ale staram sie uwazac na siebie :-) :) super, ze synus tak zareagowal
 
no czas leci szybko ale bardzo się z tego cieszę bo ja strasznie martwię się o tą ciążę a im jest starsza tym myślę ze stres będzie trochę mniejszy.. już nie mogę sie doczekać 25 tc.. a w 30 to już lajcik będzie:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry