• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja ciaze trojacza i nastepna po niej stracilam na wczesnym etapie,kolejna troche pozniej bo 12tc i bylo kilka ciaz biochemicznych test pozytywny i potem spozniona @.

A homocysteine mialas z obciazeniem metionina? Bo czasami homocysteinemia moze byc ukryta
 
reklama
martyska a robiłąś badania na NK?? wiem że są specjalne szczepionki na to i dziewczyny zachodzą mimo wielu strat.. Bardzo ci współczuje i tulę mocno
 
Też pomyślałam o NK. Warto sprawdzić.

Ja też przyczyny swoich poronien nie znam ale mam już córkę wiec troche inaczej an to patrze.

Martyska odezwij się jak się czujesz
 
Też pomyślałam o NK. Warto sprawdzić.

Ja też przyczyny swoich poronien nie znam ale mam już córkę wiec troche inaczej an to patrze.

Martyska odezwij się jak się czujesz
Czuje sie fatalnie[emoji53]byłam na beta żeby zobaczyć co się dzieje dalej....fizycznie czuję się bardzo dobrze...żadnych plamien nic...gdyby nie wczorajsza beta to myslalbym ze ciąża się super rozwija....[emoji53]
A te NK to gdzie się robi? W każdym laboratorium?

Napisane na SM-J500FN w aplikacji Forum BabyBoom
 
Daj znac jak wynik. Swoja droga dlaczego to wszystko jest takie trudne :(
za przy pierwszym poronieniu tez nie miałam plamień nic a nic, w 7tc miałam zabieg po podwojnej dawce leków, moje dziecko po prostu nie chciało mnie opuścić :( :( jak mi wtedy było ciężko,ehhh... a bete miałam ponad 21 tys i wszystkie bjawy ciążowe.

Przytulam Cie mocno

A co do kom NK to musiałabyś poszperać bo ja się nie orientuje niestety, chociaż jak tfu tfu tfu sytuacja u mnie się powt orzy po raz 3 to będę musiała tez zrobic
 
reklama
nie moge tego czytac, serce mi peka, boje sie o moja ciaze jak nigdy, dlaczego tak musi byc dziewczyny, ze tyle ciaz tracicie? dla mnie to niepojete :no:


Dla mnie tez Luxuorius.... jak sobie pomyśle, ze po domu mogłaby mi biegac już 3....

Njalepsze jest to, że ja z córeczką to w ogóle zajśc nie mogłam. Przez 3 lata ani jednej biochemii nawet nie miałam. Ani razu dwóch kresek nie widziałam, A za drugim podejściem decyzja w sierpniu i ciąża i w grudniu czyli szybko a drugie poronienie to 2 m-ce po pierwszym. Czyli coś się bardzo zmieniło, że zachodzę i utrzymac nie mogę.

Dziewczyny czy któraś z Was była lub jest na metforminie ?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry