Ewela co do badań to w sumie to kwestia indywidualna, nie każde badanie np może być Ci potrzebne. Jedno co to na początek na pewno cytologia, ewentualnie dodatkowo czystość pochwy (moja gin zawsze pobiera na oba te badania-może się okazać że np jest jakaś infekcja bezobjawowa która utrudnia zajście w ciążę, może zagrażać ciąży itd).
A ja dodatkowo na początek badałam całą tarczycę (tsh, ft3, ft4, anty-tg, anty-tpo), z tym że ja miałam z tarczycą problemy już wcześniej.
Badałam też hormony ok 3 dc (FSH, LH, testosteron, prolaktynę)-już po monitoringu było podejrzenie PCO a wyniki hormonów to po części potwierdziły bo również na to wskazywały.
Tyle na początek robiłam. Potem miałam monitoringi, kilka prób stymulacji CLO, następnie badanie drożności jajowodów (HSG). W międzyczasie badanie nasienia męża.
Aneta mój mąż właśnie wraca.. Ale ostatnio naprawdę nie mam już sił, chciałabym gdzieś wyjść czy nawet wyjechać na parę dni całą trójką, odpocząć. A tu lipa bo on wiecznie pracuje. A mi naprawdę jest ciężko samej z małą, zwłaszcza przy tych upałach które ostatnio się pojawiają

Skurcze trochę się uspokoiły ale męczą nadal, zwłaszcza jak dłuższą chwilę jestem na nogach i nie mam możliwości usiąść.. Ale nie bolą, są po prostu dość nieprzyjemne a to już mała poprawa bo wcześniej były bolesne

u ginekologa byłam w zeszłym tygodniu, teraz dopiero w lipcu mam wizytę o ile nic wcześniej się nie wydarzy. A czekolady nie mogę bo na diecie jestem.. Cukrzyca i w tej ciąży mi nie odpuściła, z tym że teraz chyba skończę z insuliną bo na razie jem mało, jestem głodna a cukier i tak wysoki. Ehh w poprzedniej ciąży udało się opanować to wszystko dietą. Dopiero w 36tc zaczęły się problemy, ale nie zdążyłam włączyć insuliny bo w 37tc miałam już cc.
Ten śluz u Ciebie to może być dobry znak

bardzo często nagła duża ilość śluzu w 2 fazie cyklu świadczy o tym, że jednak się udało (mnie np w 3 ciąży dosłownie "zalewało" już parę dni po owulacji). Trzymam kciuki!! &&&&