• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hop hop... pamięta mnie tu jeszcze ktoś?? Ekipa dawno się zmieniła i chyba nikt ze "starych znajomych" nie zagląda.
Mimo to napiszę co u nas ku pokrzepieniu nasza Niuńka niedługo skończy 15 msc, dalej cycujemy a ona łobuzuje za 2.
20180427_171629.jpg
 

Załączniki

  • 20180427_171629.jpg
    20180427_171629.jpg
    152,1 KB · Wyświetleń: 677
reklama
@aga_agi który u Ciebie tydzień że mały już ponad 2,5 kg a jeszcze ponad dwa tygodnie ma poczekać? :) moje dzieciaczki to już się z podobną wagą rodziły ;)

@rozmaryn hej :) dawno Cię nie było tu u nas :) śliczna córunia! A jakie włoski długie :) moja w lipcu 3 lata a zdecydowanie krótsze ma hehe ;)
 
@aga_agi który u Ciebie tydzień że mały już ponad 2,5 kg a jeszcze ponad dwa tygodnie ma poczekać? :) moje dzieciaczki to już się z podobną wagą rodziły ;)

@rozmaryn hej :) dawno Cię nie było tu u nas :) śliczna córunia! A jakie włoski długie :) moja w lipcu 3 lata a zdecydowanie krótsze ma hehe ;)
Kochana jutro rozpoczynam 36 tydzień :) Lekarzowi chodziło o to żeby do 38 młody doczekał, dlatego dwa tygodnie kazał leżeć ;) Dominika urodziła się z wagą 3530, teraz doktor mówi, że Kornel będzie większy:sorry:
:baffled:
@rozmaryn super dziwuszka :)
 
@DorciaMamaOlka @alunia87 i @AnetaManiak śliczne te Wasze Skarby :) Anetka zdrówka dla Męża! Oby szybko powrócił do pełnej sprawności!

@MiseryO1 to życzę majówkowego wyluzowania! I żeby tylko pozytywne efekty ta majówka przyniosła ;)
Tak, ja mam dwójkę dzieci, córka w lipcu skonczy 3 lata, a synek ma 8,5 miesiaca. A wcześniej trzy straty. Czy planujemy trzecie dziecię? Nie, już nie. Kiedyś marzyliśmy o trójce, ale teraz już raczej zostaniemy przy dwójce :) zresztą ja nie mogę pogodzić się wewnętrznie z przebiegiem ostatniego porodu, jestem po 2 cc i nie wiem czy byłabym w stanie „przeżyć” trzecie- przede wszystkim psychicznie ale fizycznie pewnie też bo po pierwszym cc było ok, ale po drugim 3 tygodnie ledwo żyłam. Więc strach pomyśleć co mogłoby być po trzecim ;)

@alunia87 tak, to prawda że macierzyństwo bywa męczące.. oczywiście za nic w świecie bym z tego nie zrezygnowała, ale czasem naprawde ma się ochotę na chwilę pobyć w ciszy, w samotności.
Może Wiktor ma skok rozwojowy i stąd takie problemy ze snem.. oby szybko się przestawil i nauczył ładnie w nocy spać żebyś też mogła odpocząć :) choć powiem Ci że mój Jaś ostatnio też ma dziwne noce, budzi się kilka razy (ale tak miał zawsze), a od 3 do około 5 potrafi nie spać. A potem o 6:30-7:00 już się budzi i wstajemy.

Nie chciałaś naturalnie, czy nie mogłaś ? Ja dzisiaj byłam na spóźnionym monitoringu w 14 dc i okazało się, że już po owulacji.. Aż się zdziwiłam. Tym bardziej, że trochę odpuściliśmy te starania teraz. Do tego zdjął mi CLO i dał Aromek od kolejnego cyklu. O ile teraz nic z tego nie będzie. Ale kazał ciągle działać, mimo owulacji.
 
Nie chciałaś naturalnie, czy nie mogłaś ? Ja dzisiaj byłam na spóźnionym monitoringu w 14 dc i okazało się, że już po owulacji.. Aż się zdziwiłam. Tym bardziej, że trochę odpuściliśmy te starania teraz. Do tego zdjął mi CLO i dał Aromek od kolejnego cyklu. O ile teraz nic z tego nie będzie. Ale kazał ciągle działać, mimo owulacji.
Pierwsze cc miałam w trybie pilnym-w piątek zgłosiłam się na obserwacje bo słabo czułam ruchy, w sobotę po 13 spadki tętna na ktg i po paru minutach mała już na świecie i trafiła do inkubatora. Przy drugim porodzie miałam wybór, zaczęło się samo ale i tak skończyło się cc bo trafiłam na dyżur takiej wrednej lekarki, która ciągle mi powtarzała że po co próbuje, że lepiej cc bo dziecko się udusi bo wolno idzie itd. No i po kilku godzinach ze strachu się zgodziłam a potem żałowałam że tak jej posłuchalam i przez to nie mogę się z przebiegiem drugiego porodu pogodzić.
Fajnie że u Ciebie już po owulacji :) trzymam kciuki za efekty! Zwłaszcza że piszesz że odpuściliście starania a to często właśnie klucz do sukcesu bo tak naprawdę wystarczy tylko jeden raz a i tak może się udać :) trzymam kciuki :)
 
Cześć dziewczyny :)
Mam kilka pytań odnośnie oddania kosmowki zabezpieczonej w soli fizjologicznej do badan do genesis . Czy jest tu jakaś z was, która robiła badanie komórek macierzy?
Jestem po 4 poronieniach , w czwartek byłam łyżeczkowana, a w piątek zawiozłam materiał do Poznania . Teraz tak czy to badanie w 100% da mi pewność, ze kolejna ciąża zakończy się sukcesem ? Czy tylko wykluczy wady genetyczne w płodzie ? I dalej nie będę wiedziała na „czyn stoję”? Co mam dalej robić ?jakies kolejne badania ? Co sądzicie ? Umówiona jestem do genetyka , do poznania , na 05.06 , ale co dalej ? Nie ukrywam, ze powoli już tracę nadzieje, ze będę miała kiedyś dziecko bo przecież ile można ...
 
reklama
Cześć dziewczyny :)
Mam kilka pytań odnośnie oddania kosmowki zabezpieczonej w soli fizjologicznej do badan do genesis . Czy jest tu jakaś z was, która robiła badanie komórek macierzy?
Jestem po 4 poronieniach , w czwartek byłam łyżeczkowana, a w piątek zawiozłam materiał do Poznania . Teraz tak czy to badanie w 100% da mi pewność, ze kolejna ciąża zakończy się sukcesem ? Czy tylko wykluczy wady genetyczne w płodzie ? I dalej nie będę wiedziała na „czyn stoję”? Co mam dalej robić ?jakies kolejne badania ? Co sądzicie ? Umówiona jestem do genetyka , do poznania , na 05.06 , ale co dalej ? Nie ukrywam, ze powoli już tracę nadzieje, ze będę miała kiedyś dziecko bo przecież ile można ...
Witaj bardzo mi przykro z powodu Twoich strat. Przedewszystkim ze bylo ich az tyle. Niestety nie robilam badan plodu ale z pewnoscia powinnas zrobic kariotyp i trombofilie.
Jestem po 2 poronieniach i kariotup wszystko wyjasnil
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry