Dziewczynki, tyle produkujecie że drukarnie możecie otworzyć!! Nie jestem w stanie nadgonić!
U mnie sporo pracy, a do tego w sobotę organizuję mojej przyjaciółce 30-te urodzinki, imprezka musi być przednia, więc już mam poplanowane menu z drinkami, muszę jeszcze przygotować przekąski, szykuję teledyski z ulubioną muzyką, taką karteczkę z pamiątkowymi zdjęciami, prezent grupowy "karton" z innymi kartonami w środku i kilkoma drobniejszymi prezentami, więc sporo racy przede mną na tą sobotę.
Co do wesela, nasze faktycznie kosztowało 40, zaczęliśmy kupować rzeczy na dwa lata przed tak jak zamówiliśmy termin i w sumie nie odczułam tego wydatku, bo co trochę coś kupowaliśmy. W prezencie dostaliśmy 20 i byliśmy z tego bardzo zadowoleni, bo chcieliśmy aby starczyło na salę i orkiestrę a jeszcze zostało więc byliśmy bardzo zadowoleni. Ja absolutnie NIE ŻAŁUJĘ zawsze marzyłam o weselu jak z bajki - takie miałam, zapłaciliśmy za nie sami i jakbym mogła to bym co roku sobie takie organizowała!
Trzymajcie się babeczki ;-)