• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania staraniami a organizm swoje- IO, hashimoto, mięśniak i cysta na jajniku

Podczas jednego z USG u ginekologa ponoć była owulacja i to mi się pokrywało z testami, które robiłam w domu
Możesz porozmawiać z lekarzem o stymulacji. Ja swoje owulacje też mam, przy staraniach o pierwsze dziecko zaszłam od razu, a przy drugim już był problem, mimo że owulacja również występowała. Dopiero cykl stymulowany dał ciążę
 
reklama
Te wartosci insuliny i glukozy pamietasz?
Generalnie bardzo dobrze, zr wychodza Ci wszystkie rzeczy, w sensie moga one byc powodem niepowodzen i jak uregulujesz to pyknie :) wczesniej masz wklejone badania, te z etapu 1 i moze 2 bym klika od razu po takim czasie..
Czy owu potwierdzalas wtedy tylko raz u gina a reszte testy? Czy oprocz testow mierzylas tempke zeby wiedziec czy do owu faktycznie dochodzi, czy tylko lh wzrasta?

A ogolnie przebijam piateczke? 10cs, 34 lata 😎
 
Spróbuj ale to są niestety badania nie na NFZ ale jak masz fajnego lekarza to zaryzykuje i Ci przepisze 🫶
Ja właśnie zmieniłam ginekologa na przychodnie przyszpitalną i trafiłam złotego człowieka który właśnie mnie pokierował na badania które na NFZ może przepisać tylko genetyk ale stwierdził że może go szef nie opieprzy więc warto próbować 🙂
Wcześniej chodziłam na NFZ ale nie czułam się zaopiekowana bo mi nie wystarczyło tylko zalecenie kwasu foliowego. Teraz korzystam z opieki medycznej i ginekolog jest nawet ok ale nadal mnie wstrzymuje z dalszą diagnostyka (dopiero po roku starań). Zobaczę co mam w pakiecie i może w końcu coś mi zleci do badania. Bo obecnie tylko endokrynolog mnie kieruje praktycznie co miesiąc na badania
 
Te wartosci insuliny i glukozy pamietasz?
Generalnie bardzo dobrze, zr wychodza Ci wszystkie rzeczy, w sensie moga one byc powodem niepowodzen i jak uregulujesz to pyknie :) wczesniej masz wklejone badania, te z etapu 1 i moze 2 bym klika od razu po takim czasie..
Czy owu potwierdzalas wtedy tylko raz u gina a reszte testy? Czy oprocz testow mierzylas tempke zeby wiedziec czy do owu faktycznie dochodzi, czy tylko lh wzrasta?

A ogolnie przebijam piateczke? 10cs, 34 lata 😎
Mam tak pół badań zrobionych z 1 etapu i pół z 2, więc na pewno poproszę lekarza o dalszą diagnostykę w tym kierunku. Witaminę D też suplementuje bo była na bardzo niskim poziomie i pewnie to też ma jakiś wpływ☹️ Owulacje potwierdzałam raz podczas USG, a tak to opierałam się tylko na testach i tej aplikacji Premom gdzie mi wyliczało wzrost i spadek LH. Nie próbowałam mierzyć temperatury. Teraz jestem na etapie, że tylko sprawdzam kiedy mam dni płodne wg aplikacji😂 narzuciłam na siebie i partnera zbyt duża presję i szło to już w złym kierunku. .. przybijam piąteczkę✋🏻😁
 

Załączniki

  • IMG_3028.jpeg
    IMG_3028.jpeg
    51,8 KB · Wyświetleń: 25
  • IMG_3029.jpeg
    IMG_3029.jpeg
    43,7 KB · Wyświetleń: 25
Możesz porozmawiać z lekarzem o stymulacji. Ja swoje owulacje też mam, przy staraniach o pierwsze dziecko zaszłam od razu, a przy drugim już był problem, mimo że owulacja również występowała. Dopiero cykl stymulowany dał ciążę
Gdzieś mi się rzucił w oczy artykuł, że przy stosowaniu metforminy stymulacja daje dobre efekty więc na pewno zapytam o to lekarza, dzięki ☺️
 
Wcześniej chodziłam na NFZ ale nie czułam się zaopiekowana bo mi nie wystarczyło tylko zalecenie kwasu foliowego. Teraz korzystam z opieki medycznej i ginekolog jest nawet ok ale nadal mnie wstrzymuje z dalszą diagnostyka (dopiero po roku starań). Zobaczę co mam w pakiecie i może w końcu coś mi zleci do badania. Bo obecnie tylko endokrynolog mnie kieruje praktycznie co miesiąc na badania
Dobrze że wzięłaś się sama za diagnostykę a nie czekasz na lekarzy bo niestety ale większość z nich może i by chciała ale niestety nie robi nic żeby rzeczywiście pomóc , trzymam kciuki mocno 🤞
 
Mam tak pół badań zrobionych z 1 etapu i pół z 2, więc na pewno poproszę lekarza o dalszą diagnostykę w tym kierunku. Witaminę D też suplementuje bo była na bardzo niskim poziomie i pewnie to też ma jakiś wpływ☹️ Owulacje potwierdzałam raz podczas USG, a tak to opierałam się tylko na testach i tej aplikacji Premom gdzie mi wyliczało wzrost i spadek LH. Nie próbowałam mierzyć temperatury. Teraz jestem na etapie, że tylko sprawdzam kiedy mam dni płodne wg aplikacji😂 narzuciłam na siebie i partnera zbyt duża presję i szło to już w złym kierunku. .. przybijam piąteczkę✋🏻😁
Wiesz, bo same testy owu nie powiedza Ci za wiele o owulacji, a sklonna jestem powiedziec, ze nic :D to ze byl pik na tescie, nje znaczy ze owu byla- jak nie masz pewnosci badaj chociaz prozka 7dpo. Mniej wiecej, mi np premom wylicza bzdury jesli chodzi o owu bo mam ja pozniej niz wyxnacza. Ale dla samego zbadania- dzien po piku przyjmij za ta owulacje i zbadaj po 7 dniach poziom progesteronu. Czesto w parze z io czy tarczycowymi problemami idzie problem z owu- mozecie sie starac latami, a Ty lecisz np na cyklach bezowulacyjnych. Od tego tez bym zaczela.
Ale no orzede wszystkim unormowanie hormonow :D
 
Wcześniej chodziłam na NFZ ale nie czułam się zaopiekowana bo mi nie wystarczyło tylko zalecenie kwasu foliowego. Teraz korzystam z opieki medycznej i ginekolog jest nawet ok ale nadal mnie wstrzymuje z dalszą diagnostyka (dopiero po roku starań). Zobaczę co mam w pakiecie i może w końcu coś mi zleci do badania. Bo obecnie tylko endokrynolog mnie kieruje praktycznie co miesiąc na badania
Jesli masz rzeczy w pakiecie medycznym to możesz spróbować na czacie też poprosić o skierowania. Ja co prawda nie przy staraniach ale robiłam tak gdy np. Kosmetolog zleciła mi zrobienie badań i to co mógł mi wypisać lekarz danej specjalności zwykle bez problemu wypisywał
 
reklama
Wiesz, bo same testy owu nie powiedza Ci za wiele o owulacji, a sklonna jestem powiedziec, ze nic :D to ze byl pik na tescie, nje znaczy ze owu byla- jak nie masz pewnosci badaj chociaz prozka 7dpo. Mniej wiecej, mi np premom wylicza bzdury jesli chodzi o owu bo mam ja pozniej niz wyxnacza. Ale dla samego zbadania- dzien po piku przyjmij za ta owulacje i zbadaj po 7 dniach poziom progesteronu. Czesto w parze z io czy tarczycowymi problemami idzie problem z owu- mozecie sie starac latami, a Ty lecisz np na cyklach bezowulacyjnych. Od tego tez bym zaczela.
Ale no orzede wszystkim unormowanie hormonow :D
jak najbardziej zbadam bo faktycznie nie chciałabym aby wyszło, że mam cykle bezowulacyjne☹️ z tymi aplikacjami zauważyłam ostatnio dość duże rozbieżności
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry