No i prawda jest też taka, że rękodzieło jest strasznie niedoceniane.
Ludziom się wydaje, że skoro samemu się coś zrobiło to później powinno to kosztować grosze, bo przecież włóczki nie są takie drogie itp, ale nikt nie pomyśli ile godzin się nad tym spędziło.
Tak samo jest z decoupage.
Wyprodukowanie, a razej ozdobienie pudełka czy jakiegoś innego przedmiotu nie jest drogie, preparaty starczają na długo, a z jednej serwetki często idzie kilka rzeczy ozdobić, ale żeby pudełko było na prawdę dobrze wykonane potrzeba kilka dni.
To jest ciągłe malowanie i ścieranie, lakierowanie i ścieranie.
Owszem da się zrobić w jeden dzień jeśli komuś nie zależy na jakości, ale takie robienie na odwal się też nie ma sensu.
Już nie raz słyszałam, że 50 zł za szkatułkę to złodziejstwo, bo przecież surowe drewniane pudełko można za 15 zł na allegro zamówić...