Ja już obudzona,nawer prysznic już wzięła.mała spała dzisiaj ze mną na sali razem,budziła sie często,czasami co 30 minut,czasami co 2 godziny.spałam łacznie może ze 4 godziny wiec nie jest źle.trzymajcie kciuki by dzisiaj do domu móc wyjść.i mleka też więcej dostałam,dojna krowa jeszcze nie jestem ale Jagodzie wystarcza.Emilchen-u mnie Jagoda je z cycka też nie zadługa,tak 10-20 minut i zasypia.wtedy zmieniam pieluche,wiec sie rozbudza a potem podaje troche srugiej piersi.dzieki temu zjada troche wiecej.w domu jak bedziemy to jeszcze laktator pójdzie w ruch.