reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Styczniowe II kreski - babyboom2021!

Mila09

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
13 Listopad 2020
Postów
132
To jest mój test zrobiony w dniu spodziewanej , druga kreska jest ciemniejsza niż poprzednio ale nie tak mocno jak kontrolna, mam nadzieję że beta przyrasta prawidłowo, wczoraj byłam na pobraniu, dzisiaj będą dopiero wyniki, mam nadzieję że wszystko będzie w porządku, trzymam za Was wszystkie kciuki, jeszcze się z wami całkiem nie żegnam i będę tu zaglądać dopóki lekarz nie potwierdzi że jest wszystko ok, powodzeniaZobacz załącznik 1226418
Piękny test ❤️ Trzymam kciuki!
 
reklama

Mada Pomada

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
16 Grudzień 2020
Postów
59
W związku z tym, ze owu miałam później (wg testów) możecie mi zmienić datę testowania na 25.01 🙈(to będzie 12dpo). A teraz pozostaje czekać 🤭. Jak u was jest z przytulankami po owu? Bo u nas raczej marnie ... te starania nam nie służą.. jest taka presja. Mój Mąż się stresuje, ze ja wywieram na niego presję w te dni.. i nie wychodzi to tak jakbym chciała 😭😭. A jak nic nie mówię, to potem sam pyta, kiedy te dni płodne 🤦‍♀️🤦‍♀️ Jak żyć?
U mnie jest dokładnie tak samo :( mąż czuje presje a ja tylko myślę, kalkuluje, sprawdzam i obliczam tak żeby się najlepiej "wstrzelić". Raz mówi, żeby mówiła kiedy działamy, a potem widzę, że się stresuje :( Średnio wierze w to, że plemniki żyją do 5 dni... może, kiedyś tak było, ale przy obecnym tempie życia... wątpię. Albo tylko u 20-letnich chłopaczków :p (od razu zaznaczę, że nie chce nikogo obrazić :) )
Staramy się o pierwsze dziecko, a ja jestem w takim wieku, że większość moich koleżanek już dawno ma dwójkę. :(
 

Mimimka89

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
11 Styczeń 2021
Postów
61
U mnie jest dokładnie tak samo :( mąż czuje presje a ja tylko myślę, kalkuluje, sprawdzam i obliczam tak żeby się najlepiej "wstrzelić". Raz mówi, żeby mówiła kiedy działamy, a potem widzę, że się stresuje :( Średnio wierze w to, że plemniki żyją do 5 dni... może, kiedyś tak było, ale przy obecnym tempie życia... wątpię. Albo tylko u 20-letnich chłopaczków :p (od razu zaznaczę, że nie chce nikogo obrazić :) )
Staramy się o pierwsze dziecko, a ja jestem w takim wieku, że większość moich koleżanek już dawno ma dwójkę. :(
Nie przejmuj się. Czym więcej będziesz myślała o dziecku, i siedziała w kalendarzu tym gorzej. Wiem, że to teudne się nie nakręcać... My z mężem staramy się o pierwszego bobasa... A na wszystkich imprezach rodzinnych słychać tylko "dlaczego nie macie jeszcze dzieci?" "a u was kiedy?!" "to już czas i pora...!" a jak przyjedzie siostra męża z półrocznym synem to na okrągło "daj im niech się przyzwyczaja..." a mnie szlak jasny trafia... Łatwo się wszystkim mówi... Ech. Głowa do góry. Jeszcze będzie pięknie 😊
 

Mada Pomada

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
16 Grudzień 2020
Postów
59
Nie przejmuj się. Czym więcej będziesz myślała o dziecku, i siedziała w kalendarzu tym gorzej. Wiem, że to teudne się nie nakręcać... My z mężem staramy się o pierwszego bobasa... A na wszystkich imprezach rodzinnych słychać tylko "dlaczego nie macie jeszcze dzieci?" "a u was kiedy?!" "to już czas i pora...!" a jak przyjedzie siostra męża z półrocznym synem to na okrągło "daj im niech się przyzwyczaja..." a mnie szlak jasny trafia... Łatwo się wszystkim mówi... Ech. Głowa do góry. Jeszcze będzie pięknie 😊
Daj spokój, imprezy rodzinne to koszmar. Ja w tym roku kończę 35 lat i tez staramy się o pierwsze dziecko. W święta dowiedziałam się, że moja kuzynka o 8 lat młodsza jest w ciąży i mimo, że się tego spodziewałam to mnie to dobiło... :( oczywiście dobrze jej życzę, ale to bolesne. Planuje w kolejnym cyklu iść na monitorowanie owulacji bo sama nie jestem w stanie tego określić.
 

Magdalena09

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
12 Styczeń 2021
Postów
33
Miałam bardzo podobne podejście jak Ty i uwierz mi nie jest to dobre... Też liczylam, sprawdzałam, a może teraz, a może nie i niestety bardzo długo się nie udawało, a do tego dochodził stres i nerwy bo lata lecą, wszędzie dookoła ciążę i radość a u nas tylko płacz... Zluzowalisny obydwoje, zaczęliśmy cieszyć się sobą i w końcu po 2,5 roku staram, narazie powoli bo jeszcze nie dociera to do nas, ale zaczynamy się cieszyc bo się udało także wrzuć na luz i napewno będzie dobrze trzymam kciuki
U mnie jest dokładnie tak samo :( mąż czuje presje a ja tylko myślę, kalkuluje, sprawdzam i obliczam tak żeby się najlepiej "wstrzelić". Raz mówi, żeby mówiła kiedy działamy, a potem widzę, że się stresuje :( Średnio wierze w to, że plemniki żyją do 5 dni... może, kiedyś tak było, ale przy obecnym tempie życia... wątpię. Albo tylko u 20-letnich chłopaczków (od razu zaznaczę, że nie chce nikogo obrazić :) )
Staramy się o pierwsze dziecko, a ja jestem w takim wieku, że większość moich koleżanek już dawno ma dwójkę. :(
 

Mimimka89

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
11 Styczeń 2021
Postów
61
Daj spokój, imprezy rodzinne to koszmar. Ja w tym roku kończę 35 lat i tez staramy się o pierwsze dziecko. W święta dowiedziałam się, że moja kuzynka o 8 lat młodsza jest w ciąży i mimo, że się tego spodziewałam to mnie to dobiło... :( oczywiście dobrze jej życzę, ale to bolesne. Planuje w kolejnym cyklu iść na monitorowanie owulacji bo sama nie jestem w stanie tego określić.
Takie przytyki są najgorsze. Głowa do góry, trzymam za Ciebie mocno kciuki. 😊 My z mężem staramy się od pół roku. Ale każde gadanie teściowej wpędza mnie później w wyrzuty sumienia ze coś ze mną jest nie tak... Zwariować idzie.
 

Mimimka89

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
11 Styczeń 2021
Postów
61
Takie przytyki są najgorsze. Głowa do góry, trzymam za Ciebie mocno kciuki. 😊 My z mężem staramy się od pół roku. Ale każde gadanie teściowej wpędza mnie później w wyrzuty sumienia ze coś ze mną jest nie tak... Zwariować idzie.
Mam nadzieję, że w tym cyklu się uda. Kreska niby jest ale bardzo blada, termin planowanej @ dziś... Poki co cisza. Testować będę jutro rano.
 

Lytomka

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
18 Grudzień 2020
Postów
107
Nie przejmuj się. Czym więcej będziesz myślała o dziecku, i siedziała w kalendarzu tym gorzej. Wiem, że to teudne się nie nakręcać... My z mężem staramy się o pierwszego bobasa... A na wszystkich imprezach rodzinnych słychać tylko "dlaczego nie macie jeszcze dzieci?" "a u was kiedy?!" "to już czas i pora...!" a jak przyjedzie siostra męża z półrocznym synem to na okrągło "daj im niech się przyzwyczaja..." a mnie szlak jasny trafia... Łatwo się wszystkim mówi... Ech. Głowa do góry. Jeszcze będzie pięknie 😊
Boże jak mnie wkur.... tacy ludzie. Najgorsza jest hipokryzja. Moi rodzice mieli przez 5 lat problem z poczęciem pierwszego, a teraz my z mężem jesteśmy po ślubie dopiero 3,5 roku a już od dluższego czasu nam insynują dziecko. Szybko zapomina wół jak cielęciem był. Dlaczego ludzie nie potrafią zrozumieć że ten temat to nie ich sprawa.
 
reklama

Mada Pomada

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
16 Grudzień 2020
Postów
59
Miałam bardzo podobne podejście jak Ty i uwierz mi nie jest to dobre... Też liczylam, sprawdzałam, a może teraz, a może nie i niestety bardzo długo się nie udawało, a do tego dochodził stres i nerwy bo lata lecą, wszędzie dookoła ciążę i radość a u nas tylko płacz... Zluzowalisny obydwoje, zaczęliśmy cieszyć się sobą i w końcu po 2,5 roku staram, narazie powoli bo jeszcze nie dociera to do nas, ale zaczynamy się cieszyc bo się udało
także wrzuć na luz i napewno będzie dobrze
trzymam kciuki

Miałam bardzo podobne podejście jak Ty i uwierz mi nie jest to dobre... Też liczylam, sprawdzałam, a może teraz, a może nie i niestety bardzo długo się nie udawało, a do tego dochodził stres i nerwy bo lata lecą, wszędzie dookoła ciążę i radość a u nas tylko płacz... Zluzowalisny obydwoje, zaczęliśmy cieszyć się sobą i w końcu po 2,5 roku staram, narazie powoli bo jeszcze nie dociera to do nas, ale zaczynamy się cieszyc bo się udało także wrzuć na luz i napewno będzie dobrze trzymam kciuki
I tak mam wrażenie, że w tym cyklu jest trochę lepiej niż poprzednio. Jeśli to będzie szło w tę stronę to bardzo dobrze :) a Tobie serdecznie gratuluje :)
 
Podobne tematy
Autor Tytuł Forum Odpowiedzi Data
D Mamy styczniowe POMOCY! Styczniowe mamy 2020 7
Ewka34 Styczniowe mamy 2021 Przyszłe mamy 21
M Styczniowe mamy z Gdańska Mamy z różnych miejscowości 7
L Styczniowe mamy 2020 Styczniowe mamy 2020 12659
Linoone Styczniowe mamy z Warszawy Styczniowe mamy 2019 34
M Styczniowe mamy 2018 Styczniowe mamy 2018 17253
aniay Styczniowe dzieciaczki na pokładzie! Dzieci urodzone w styczniu 2017 2
niuniolek Styczniowe mamy Dzieci urodzone w styczniu 2016 5
weronika87 Styczniowe brzuszki Dzieci urodzone w styczniu 2017 393
bulkaasia Styczniowe Mamy 2017 r. Dzieci urodzone w styczniu 2017 13319
aniaslu Moderacja "Styczniowe mamy 2016" Dzieci urodzone w styczniu 2016 4
inis Styczniowe mamy 2016 :) Dzieci urodzone w styczniu 2016 20927
vinga89 Styczniowe zakupoholiczki - hity i kity styczniówek Dzieci urodzone w styczniu 2014 3566
mitaka Staraczki styczniowe 2013 Staramy się 3972
Dominika81 Styczniowe mamusie gotują, szydełkują... Archiwum mam styczniowych'11 391
G Jak rosną styczniowe dzieciaczki .... Dzieci urodzone w styczniu 2010 440
agnieszka.kk Mamusie styczniowe 07' wątek główny Dzieci urodzone w styczniu 2007 315
M Styczniowe terminy Archiwum mam styczniowych 290
martka_79 gdzie się podziały "Styczniowe MAMUSIE" i "Styczniowe DZIECIACZKI".??? Dzieci urodzone w styczniu 2006r. 25
A Styczniowe Mamusie 2008 Dzieci urodzone w styczniu 2008 31495
Elżbietka Styczniowe Słoneczka rosną, czyli waga i inne wymiary szczęścia :) Dzieci urodzone w styczniu 2007 1328
Inja Gdzie spotkać styczniowe mamy 2005 Archiwum 2 - 3 latki 4
Mija Styczniowe maleństwa Dzieci urodzone w styczniu 2006r. 36
Mija Nasze styczniowe brzusie Dzieci urodzone w styczniu 2006r. 1169
M STYCZNIOWE DZIECI 2004 Dzieci urodzone w listopadzie 2004 2
Lilka2304 Pms czy może w końcu upragnine dwie kreski Potrzebuję porady 1
S 2 kreski Potrzebuję porady 7
A Dwie kreski co dalej Przyszłe mamy 10
Sandi19 Widać czy nie widać? Cień drugiej kreski na teście ciążowym Potrzebuję porady 20
L Grudniowe II kreski - świąteczne serduszka Staramy się 4587
CzarnaMamba21 Grudniowe II kreski Staramy się 1
L Listopadowe kropki - II kreski ❤️ Staramy się 1234
N Brak drugiej kreski, brak okresu. Potrzebuję porady 6
K Test ciazowy 2 dni przed miesiaczka 2 wyrazne kreski Potrzebuję porady 6
monnkej Październikowe dwie kreski 2020 🍀 Staramy się 2307
K 3 kreski na teście ciążowym? Czy to może być ciąża ? Staramy się 9
Ollax Krótka notka dla starających Ciąża, poród, połóg 5
Nana1020 Czy tylko ja tu widzę cień cienia drugiej kreski? Potrzebuję porady 3
Nana1020 Czy tylko ja tu widzę cień cienia kreski?? Ciąża po poronieniu 31
P Blade kreski. Czy to moze byc ciaza? Staramy się 43
N Dwie kreski przy takich hormonach - pomóżcie Staramy się 46
N Test ciążowy blade kreski, bez sił Staramy się 16
N Czy widzicie tutaj dwie kreski??? Potrzebuję porady 23
Blaankaa Staraczki - 2 połowa 2019 Staramy się 12383
J Mutacje genow, 2 kreski zastrzyki Staramy się 4
Aga1402 Jedna czy dwie kreski ? Staramy się 58
J Czy widzicie tutaj 2 kreski? Potrzebuję porady 13
M Czy to cień drugiej kreski? Potrzebuję porady 25
D Dwie kreski i jedna kreska Staramy się 116
D Czy są dwie kreski Potrzebuję porady 12

Podobne tematy

Do góry