katarzyna-joanna
styczniowa mama 2008
- Dołączył(a)
- 12 Wrzesień 2007
- Postów
- 467
:-)zazdroszcze Ci Mili.
moj kamil w dzien niespi wcale ,a w nocy budzi sie co 1,5 godziny czasem co dwie na jedzenie .jescze dluzej niespal w nocy.od 5 rano juz niespi wcale itrzeba wstawac z lozka bo polezec tez niepolezy.raz jest spokojny raz placze .a wczoraj i dzis koszmar dzien i noc jeden wielki placz i ciagle noszenie na rekach .kregoslup mnie juz tak boli ze szkoda gadac.jeszcze do tego sercemnie co troche boli i olacze mi sie .bylam dzis u doktorki bo stwierdzilam ze wkoncu zaslabne i cos malemu sie stanie .wysiadam

moj kamil w dzien niespi wcale ,a w nocy budzi sie co 1,5 godziny czasem co dwie na jedzenie .jescze dluzej niespal w nocy.od 5 rano juz niespi wcale itrzeba wstawac z lozka bo polezec tez niepolezy.raz jest spokojny raz placze .a wczoraj i dzis koszmar dzien i noc jeden wielki placz i ciagle noszenie na rekach .kregoslup mnie juz tak boli ze szkoda gadac.jeszcze do tego sercemnie co troche boli i olacze mi sie .bylam dzis u doktorki bo stwierdzilam ze wkoncu zaslabne i cos malemu sie stanie .wysiadam

.


dobrej nocy!!!i przespanej!!:*
ale nie marudził....:-).i padł dopiero o 22!Teraz śpi po wielkim obżarstwie -130ml- .............spokój do 6 rano.....cudownie