• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniowe mamy 2025 👶👶

No niestety... Chyba w większości szpitali jest problem z anestezjologami 😥 ale masz rację że nie powinno tak to wyglądać
To jest dramat. Dobry szpital a konkretnie oddział ginekologiczno - położniczy. Rodziłam i wiem. Lekarze na medal, położne i reszta personelu. Cały blok porodowy po remoncie, warunki super a znieczulenia kurna mać nie dostanę. Jestem więcej niż pewna🥺 chciałabym naprawdę chociaż ten jeden i ostatni już raz.
 
reklama
I o to chodzi... W ofercie jest a tak naprawdę nie ma😔 u nas na stronie szpitala informacja że znieczulenie dostępne a jakoś nigdy nie dostałam. Przecież nawet przy ostatnim wywołanym porodzie był czas na to i też mi nie dali.
gdyby to bylo dostepne bez problemu to ile porodow byloby wiecej.. a tak to kobiety sie boja i je rozumiem bo sama sie boje i to jak przezyje ten porod zadecyduje czy bede chciala miec wiecej dzieci ..
 
Teraz sprawdzałam i spadło 119/68
Może to jednorazowe, ale zauważyłam, że cukier wieczorami i nocą jest wysoki w okolicach 140.
Coś się chyba chrzani. 🙄
Zauważyłam że sporo kobiet pod koniec ciąży zaczyna mieć problem z ciśnieniem. Na początku niskie a w 3 trymestrze wysokie. Ja też mierze kilka razy dziennie. Lekarz kazał reagować jak ciśnienie powyżej 140 będzie się utrzymywać cały czas.
 
reklama
Bardzo jestem ciekawa właśnie jak to wygląda. Po znieczuleniu, bo właśnie ta nasza położna powiedziała że można, ale masz ktg cały czas. Więc najlepiej gdzieś blisko łóżka, na piłce itp. a do toalety nie chodziłaś?
Ktg podłączają przed podaniem zzo i to na ok godzinę dlatego ostatnio nie zdążyło u mnie zadziałać bo przez tą godzinę mocno poszło rozwarcie. Jak jest wszystko ok to podają znieczulenie a ktg podłączają. Przynajmniej ja tak miałam dwa razy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry