• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniówki 2010 !!

Kurcze coś dziś mnie boli brzusio, dosyć mocno twardnieje, dobrze, że dziś ta wizyta to przynajmniej sprawdzi czy wszystko oki...:zawstydzona/y:

Piszecie kobietki o remontach, my planujemy pomalować pokój córci, zrobić taki fajny dziecięcy pokoik, ale nie mam pojęcia kiedy:no: ale pewnie najszybciej listopad, tak mi się wydaje. Zbyt wielki remont nie będzie bo największa kwestia to pomalowanie. My dopiero mieszkamy tu od niecałego roku, a wszystkie ściany były na nowo stawiane i dobry fachowiec nam się trafił i super wszystko wygipsował. Normalnie cacuszko :-D

o jejku ale się denerwuję przed tą wizytą...jadę o 16, mam nadzieję, że wsio będzie oki :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Jak będzie cię nadal bolał to weź nospe i się połóż - nie masuj brzuszka.

U nas już trzeba było zrobić remont - musieliśmy przenieść małą do większego pokoju (już tak przyszłościowo) mieliśmy popękany sufit, i takie tam. Fajnie że trafił Wam się dobry fachowiec o takich jest trudno a człowiek się denerwuje jak coś jest nie tak.
 
reklama
termin mam na 17 stycznia :) mial byc chlopak ale w poniedzialek lekarz mi powiedzial ze chyba jednak dziewczynka ale zanim sie przyjrzal to sie dzidzia obrocila pupa i nie chciala pokazac co ma :)
 
dziewczyny doradźcie mi bo już sama nie wiem i złapałam doła...
w pracy niektóre się dziwią, że jeszcze w szkole siedzę a nie na l4...
M uważa, ze powinnam jeszcze siedzieć w szkole bo potem lepiej pracodawca patrzy...
do tego mam lekcje w domu prywatne 3-4 godziny od pn do czw i z nich nie mogę zrezygnować do świąt w żadnym wypadku, ale to w domu po 1-2 osobie więc luz...
no i praca w szkole, do tego dodatkowe godziny w szkole obowiązkowe i niepłatne, zebrania, rady, kursy szkoleniowe, ogarnąć dom 150m kw, czyli pranie odkurzanie mycie podłóg, gotowanie obiadów, zakupy, wyprowadzanie psa 2 razy dzienie, bo raz M, ja już naprawdę nie wiem...
a w szkole dzieci wrzeszczą, biegają, na lekcji muszę bez przerwy się drzeć przy niektórych NERWY, co ja mam zrobić!?
myślę już o tym l4 od października, wtedy w domu na czarno, trudno, ale M twierdzi że w szkole powinnam jeszcze zostać...
HELP!!!:-(:zawstydzona/y::-(:-(:-(
 
Witam wszystkie Panie :) ja rowniez bede rodzic w styczniu i postanowilam do was dzis dolaczyc ;]
Witam nową stycznióweczkę:happy:
Dorciaa wydaje mi się żę powinnas postąpic tak by Tobie było jak najlepiej. Domyślam się że siedzenie w szkole jest bardzo uciążliwe szczególnie dla kobiety w ciąży. Porozmawiaj z mężęm pomyślcie o zdrowiu waszego maleństwa i o tym że Tobie potrzebny jest spokój. Trzymaj się!;-)
 
Ostatnia edycja:
Dorciaaa zdaje mi sie ze jednak powinnas zrezygnowac bo teraz najwazniejsza jest dzidzia ja tez pracowalam co prawda nie z dziecmi ale z ludzmi ktorym wiele sie nie podobalo choc nie z mojej winy tylko szefowej to ja sie musialam tlumaczyc i denerwowac i w tamtym tyg zrezygnowalam i siedze w domq jako bezrobotna ale bynajmniej lepiej sie czuje
 
Dorciaa decyzja należy tylko i wyłącznie do Ciebie:tak: Jeśli czujesz się na siłach pracować to nie ma co iść na L4, ale jeśli masz już dość to na Twoim miejscu bym poszła, nie słuchając Męża :-p:tak:
 
611.jpg

Ile kwiatów na łące, ile gwiazd na niebie, tak wiele szczęścia życzę Tobie. By spełniły się wszystkie życzenia,
zdrowia i miłości bez ograniczenia.
Sylwio, z okazji urodzin wszystkiego najlepszego!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry