• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniówki 2010 !!

reklama
Nie wiem dlaczego ale te gatki mi się perwersyjnie kojarzą..... może to dlatego że wyposzczona jestem :cool2:

Ja w ogóle nie rozumiem, po co stresować kobietę na końcówce ciąży swoim punktem widzenia! Sapkowski ma fajny cytat: "Poglądy są jak dupa, każdy ją ma, ale po co od razu pokazywać?"

Co do majtów - pisałam przecież, że wyglądają jak sado-maso :-D:-D:-D
 
Oj tak PASIBRZUSZKU:-) My siebie rozumiemy co to znaczy siedzieć cały dzień same w domu:-):-(
Roxen glowa do góry! Czasami los sprawia nam różne figle:-) i może właśnie uda Ci się urodzic do soboty:confused:Przed Toba jeszcze kilka dni a jak sama czytasz to wszystko może się zdarzyć - i bez wcześniejszych oznak za chwile trafisz na porodówkę:-D:-D
Głowa do góry i pamiętaj iż złe nastawienie może powstrzymać dzidzie przed wystawieniem główki na ten zimowy świat:confused::-D
 
Nie bardzo zrozumiałam - co miałabyś załatwić - dać komuś w łapę?

już nie wiem o co im chodzi. Wiem, że rodzice tez sie denerwują i to rozumiem, no ale bez przesady. Oni by poprostu chciweli, żebym już od najlepiej miesiąca leżała w szpitalu i czekała.
Ja mam wadę wzroku która się ciągle pogarsza i dlatego mam mieć CC i dlatego tez mama sie denerwuje, że jak poajde już z bólami to będzie za późno itp.
 
Agniecha - rozumiem już co chciałaś powiedzieć. Masz dość wypytywania się i tego napięcia - chyba każda z nas ma już nerwy napięte.... Z tym siedzeniem w szpitalu to oni chyba nie wiedzą co mówią - nie wiem jak inne dziewczyny które leżały na patologii, mi się zdarzyło raz właśnie przed cc i nie polecam takiego stresu jak tam nie miałam chyba nigdy (a leżałam już w szpitalu i miałam 2 operacje).... Ja wiem że oni się troszczą i martwią ale może twój luby powinien im wyłożyć by trochę wyluzowali...

Ja akurat muszę powiedzieć że mam lux - teściowa dzwoni do mojego m i jemu truje czy już itp - mamy nie najlepsze stosunki i ona do mnie nie dzwoni i mam spokój. Moja rodzina po pierwszym porodzie wie że ma nie dzwonić i nie truć bo sobie po prostu nie życzymy takich akcji. Mam spokój...

W sumie to trochę za dużo spokoju cholernie się nudzę sama w domu - m. wraca po 18.00 córa o 17.00 cały dzień sama - uświerknąć można


Pasibrzuch znałam ten cytat ale nie wiedziałam kto jest jego autorem - bardzo trafny:tak::tak::-D:-D
 
Czechow, bo mają dziurke w odpowiednim miejscu.... to nie wiem, czy one aby napewno ochronną funkcje miałyby spełniać i stąd te skojarzenia:-p;-):-D

Faktycznie głodnemu chleb na myśli :-D

Właśnie rozmawiałam z mężem, kurcze do pracy nie może dojechać, bo autobusy i tramwaje powypadały. Kurcze, stresuje się, co będzie jak się zacznie, jak on dojedzie i czy dojedzie na czas? Normalnie na dworze -1 stopień, a cyrki jakby była zima stulecia.

Byłam właśnie w toalecie i zauważyłam na majtkach i papierze jakiś śluz. Nie wiem, czy to upławy, bo przez ostatnie 2 tygodnie brałam globulki, więc wkładki miałam zajeb... żółte, a wcześniej nie miałam nic. Wody są śluzowate? Czy wodniste?
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry