reklama

Świateczne wierszyki

Temat na forum 'Pogaduszki' rozpoczęty przez marul, 27 Grudzień 2005.

  1. marul

    marul Gość

    Nie wiem jak Wy, ale ja nienawidzę świątecznych wierszyków przesyłanych smsami. Te kicające króliczki, rozczochrane owieczki, kolorowe jajeczka (to na Wielkanoc) i zielone choinki,prezenty trzy skrzynki etc. etc. przysyłane po raz 10 doprowadzając mnie do takiej irytacji, że mam ochotę odpisać a niech cię choinka...
    Czy już nikt nie potrafi pisać normalnych życzeń?
     
  2. żużaczek

    żużaczek Gość

    No własnie, w Wieczór Wigilijny szlag mnie trafiał od tych "choinek w lesie ile Mikołaj uniesie", tym bardziej, ze do wszystkich wysłalam piekne pocztówki (nie kupione na straganie, tylko wybrane w salonie z pocztówkami), wystalam sie w kolejce na poczcie... i k... czekałam tez na cos fajnego w skrzynce....NIE ESEMESOWEJ!!!!
     
  3. reklama
  4. minozka

    minozka Fanka BB :)

    Ja też ubolewam nad zanikiem tradycyjnych metod składania życzeń. Jeśli musze sms-em to układam własnymi słowami, ale i tak wolę zadzwonić...

    A kartki pocztowe... odchodza do lamusa :(
     
  5. Magdabial

    Magdabial Fanka BB :)

    mnie też te życzenia smsowe doprowadzają do szału

    j a wysyłam i lartki i listy...
     
  6. mrowka

    mrowka Fanka BB :)

    No własnie- ja co prawda nie wysyłam kartek bo na mojej zabitej dechami wsi nie ma poczty- takie zadupie :mad: ale jeśli pisze do kogoś sms to pisze kierujac to bezposrednio do konkretnej osoby życząc jej tego co jak mogę sie domyśalć by chciała. A te wierszyki letko mnie fqr ....ą
     
  7. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    Ja też wolę dostać zwykłą kartkę z najporstszymi życzeniami, niż sms-a... sama raczej wysyłam kartki, niż piszę smsy, choć czasem i to mi się zdarza. Nigdy jednak nie powielam durnych wierszyków, bo wydaje mi się to glupie (bez obrazy). W końcu jak się kogoś lubi i dobrze mu życzy, to się chyba można wysilić na jakieś osobiste teksty, no nie?
    Co prawda przyznam, że czasem wysyłam kartki przez internet, ale to do tych osób, których adresów nie znam. No i tam też można wpisać własne życzenia, a nie gotowy tekścik.
    Mrówka, to w Janówku nie ma poczty? Jak się przejeżdza samochodem, to się wydaje, ze to spora miejscowość... cóż, pewnie to tylko złudzenie...
    pozdrawiam
    nikita
     
  8. mrowka

    mrowka Fanka BB :)

    Ha , Nikita kochana ja mieszkam w tym Janówku koło stacji i tu niestety nie uraczysz poczty :-[ fajnie jak by tu poczta była ..... wzdech..... cos by było ...a le i tak jest super bo nam latarnie założyli co jest sukcesem na miare odkrycia koła ;D no ale nie ma tak dobrze... asfaltu tez u mnie nie ma tylko kamienie ... znaczy bruk.... a może zainwestuje i sobie gołębia sprawie pocztowego ;)
     
  9. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    Hehe, taki gołąbek może być niezłą inwestycją - pewnie się szybciej niż poczta wyrobi z dostarczaniem, bo ja ostatnio dostałam list - priorytet, który szedł dwa tygodnie ::). A co do bruku, to u nas tyż jest, w dodatku historyczny. Chodniki owszem, są, na ich przykładzie mój synuś nauczył się nowego zwrotu -"mama omijaj dziury" (jak jedziemy na sankach - raz już zaliczył glebę na rzeczonej dziurze).
    Cóż, skoro już Was oświetlili, to może i poczty się kiedyś doczekasz, czego Ci na Nowy Rok zyczę :laugh:

    pozdrawiam
    nikita
     
  10. reklama
  11. marul

    marul Gość

    Może się pochwalicie jakie kicajace kroliczki tudzież rozczochrane owieczki dostalisci (wyłaliscie) w ostatnie Świeta.
     

Poleć forum