• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Symptomy zbliżajacego się porodu

tuśka dziękuję :) A moja ginka powiedziała, że mogę mieć odwapnienie i dlatego mnie ta kość boli, ale muszę najpierw badania zrobić... A z tą głóką to nie bardzo, bo mała jest ułożona poprzecznie albo miednicowo dokładniej się dowiem na usg. Szczerze to raz jest tak a raz tak :D
 
reklama
No i się dowiedziałam - mam wyniki badań i skierowanie na zastrzyki z wapnem i glukozą. Prawdopodobnie czeka mnie cesarka, bo jak rozejdzie się spojenie łonowe (co jest mozliwe przy porodzie N) to pójdę do gipsu :( Ale jestem dobrej myśli i nawet chyba się cieszę z tej cesraki...
 
hej ja tu pierwszy raz jestem
i chiałabym się zapytac o te skurcze przepowiadające poród
od trzech dni mam takie właśnie uczucie że mi brzuch robi sie twrady jak skała
i ciężko mi wtedy oddychac...w nocy tez tak mam....no i moje pytanie jest takie że jeżeli już mam te skurcze to kiedy mam spodziewa się porodu...właśnie zaczęłam 9 miesiąc
 
jezeli brzuch ci twradnieje to zaczely ci sie skurcze ,a co za tym idzie pewno szyjka macicy cii sie skraca,radze udac sie do gina
 
ja dzisiaj miałam gnanie do kibelka właśnie po przytulanku z mężem, oprócz tego straszne wzdęcia...

Skurcze były dość mocne, choć teraz już się wyciszyły... tzn pojawiają się raz na pół godzinki, nie są zbyt bolesne, ale odczuwam je jako pas zaciskający się na brzuchu i mam również problemy z oddychaniem - muszę się porządnie skupić żeby oddychać przeponowo...

Czuję że brzuszek jest baaardzo ciężki a teraz jak siedzę przed kompem to cały mi spoczywa na kolanach... żadnej galaretki nie widzę, może troszkę więcej wydzieliny białawej, synuś jest bardzo ruchliwy.

Pierwszy raz tego typu skurcze odczułam w zeszłą niedzielę, powtarzały się jeszcze we wtorek i czwrtek na wieczór a potem była cisza aż do dziś...
Pierwszy raz kłucie w szyjce macicy odnotowałam w tą niedzielę, ale minęło...

 
Dzien dobry! Misia_q no no to zeczywiscie juz tuz tuz - o ile juz nie pojawil sie maly cod na swiecie:) a mnie brzucho opadl kilka dni temu no i tez od poniedialku zaczelam czus klucie w szyjce. NA szczescie skurczy jeszcze nie mam. Bylam u lekarza w poniedziallek i uspokoil mnei ze nie powinnam jeszcze urodzic (przez najblizsze dwa tygodnie) aczkolwiek jakby cos sie dzialo to do szpitala odrazu. Pozdrawiam Wszystkie mamuski ;D
 
Czesc Dziewczynki :)

dawno mnie tu nie bylo, ale mialam sporo pracy :). Ja mam klucia szyjki i takie skurcze od okolo miesiaca, gin i polozna mowia ze jesli skurcze beda co 10 min to do szpitala na porodowke od razu, ale jesli sa rzadsze to nic sie nie dzieje chyba ze trwaja one bardzo dlugo (tzn powyzej 3-4 godz ). Juz sie nie moge doczekac kiedy przywioze moje Malenstwo do domku, termin mam na sobote 4.02 ale cos mi sie wydaje, ze bede musiala dluzej poczekac :(

pozdrawaim goraco :)
 
reklama
Agatko widocznie dzidzia chce jeszcze posiedzieć w bezpiecznym maminym brzuszku ;)
Ja wiem, że to głupie, ale jak rozpoznam, że to są skurcze macicy ? Nie mówię o tych regularnych do porodu, tylko o tych przepowiadających.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry