reklama

Szczepionka MMR a skaza białkowa...

Temat na forum 'Mały alergik' rozpoczęty przez Takhisis, 25 Luty 2011.

  1. Takhisis

    Takhisis Fanka BB :)

    Cześć...

    W sumie to mam dwie kwestie:) Pierwsza dotyczy alergii...Synek ma 15 miesięcy i od czasu kiedy zaczął jeść jako niemowlę mleko modyfikowane robi zielone kupki. W tej chwili jest już ich mniej, ale są w przeważającej większości. Je Bebiko 3, jogurty, sery, jajka. Pod koniec listopada wyszły na twarzy olbrzymie plamy, które robiły się coraz bardziej szorstkie. Z tego co pamiętam ok tydzień później zaczęły znikać. Pediatra stwierdził, że przypomina to skazę białkową i kazał podawać mniej nabiału,ale nie kazał zrezygnować. Po tygodniu zaczęłam normalnie podawać nabiał i grudzień, styczeń nic na skórze nie było. Nagle na początku lutego znowu wyszły na twarzy suche plamy. Do tego pojawiał się jedna pod pachą, na ramieniu, malutka na udzie. Byliśmy u alergolog, która kazała odstawić cały nabiał na 6 miesięcy i zmienić Bebiko na Bebilon Pepti. Mleka nie zmieniłam, ale wycofałam nabiał z diety na 1,5 tygodnia...efekt: na twarzy wysypka zeszła już bardzo dawno (2 tyg temu), ale plamy na ciele zostały...Zaczęłam więc znowu podawać nabiał, żeby sprawdzić czy się pogorszy...nic się nie zmieniło...plamy nadal są, raz są ciemniejsze, a raz takie blade,że trzeba dotknąć, żeby wyczuć szorstkość skóry. Wydaje mi się, że albo to nie jest skaza białkowa...ale jest w niewielkim stopniu. Czy któraś z Was miała tak przy skazie, że przez miesiąc nic nie było, a później pojawiało się np. na tydzień? Czy to możliwe, że po zjedzeniu nabiału stan tych plam na ciele nie pogarsza się?
    Zmienię mleko na Bebilon Pepti i zobaczę czy coś się zmieni w kwestii tych zmian skórnych. Lekarka uparcie twierdzi, że zielone stolce to efekt skazy białkowej...twierdzi, że na Bebilon Pepti dziecko w tym wieku nie będzie robić zielonych stolców, a normalne. Jak to jest u Waszych dzieci?

    Kazała nam też obserwować reakcje na jajko ze względu na szczepionkę MMR. Czy Wasze alergiczne dzieci były szczepione w specjalnych poradniach dla alergików czy normalnie jak wszystkie nieuczulone dzieci? Szczepiłyście MMR czy Priorix? (podobno ta druga jest lepsza dla alergika ze względu na brak żelatyny). I co najważniejsze...czy Wasze dzieci uczulone na białko miały jakieś komplikacje po tej szczepionce? nie ukrywam,że bardzo się jej boję, bo koleżanki córka ciężko zniosła to szczepienie...4 miesiące chorowała. Jest tutaj jakaś mama, której dziecko uczulone jest na jajko, a mimo to normalnie otrzymało szczepionkę?

    Ja nie jestem zwolennikiem szczepień i bardzo długo biłam się myślami, ale jednak nie zaszczepienie na świnkę może też kosztować moje dziecko bardzo dużo. Jednak szczepionka podobno chroni przed skutkami ubocznymi świnki. Proszę o obiektywne opinie, nie chcę za bardzo nakręcać się opiniami przeciwników szczepień, którzy nie szczepią dzieci, mimo że nie są alergikami, ponieważ znam wszystkie minusy bardzo dobrze. Chciałabym otrzymać konkretne opinie mam alergicznych dzieci, które zaszczepiły swoje pociechy, bo ich ewentualne negatywne opinie będą oparte na własnych przeżyciach.

    Czekam z niecierpliwością na wszystkie plusy i minusy mam dzieci alergików:) Ta kwestia spać mi po nocach nie daje:)
     
  2. aguska2017

    aguska2017 Moderator

    Witaj
    Mój Bartuś nie był alergikiem przynajmniej nie miał tego stwierdzonego aż do ukończenia roku.jako 8 miesięczny maluch miał trochę szorstkie policzki ale jadał normalnie jogurty itp.i pił mleko nan 3.gdy skończył rok zaczęłam podawać małemu nestle junior o smaku naturalnym i waniliowym.i wtedy sie zaczęło.szorstka buzia krosty suche plamy u nas zwłaszcza na brodzie a na ciałku drobna kaszka.ja dodam że mój mały nie jadał jajek wogóle bo jako 6 msc malec dostał silnej pokrzywki na słoiczek który mu podałam z jajkiem kabaczkiem więc tych produktów nie dawałam wogóle.Właśnie teraz po ukończonym roku mieliśmy zacząć wprowadzać jajko ale przy obecnym stanie jest to niemożliwe.
    narazie byliśmy u pediatry która dała sterydy ja je dawałam kilka dni i przestałam naturalnie mały nie je wogóle nabiału oprócz mleka nan 3 (do którego spowrotem wróciliśmy)nie pije soczków deserków biszkoptów nawet owoce ktore je to tylko jabłko i banan.zrezygnowaliśmy naprawde z wielu rzeczy a poprawy praktycznie nie ma.
    a co do szczepionki to ja szczepiłam ale Bartek nie miał jeszcze uczulenia tj.miał nie wielkie zmiany na buzi ale nie aż takie jak miał później.Teraz sie zastanawiam czy ta szczepionka poprostu nie nasiliła alergii?w poniedziałek dzwonie aby umówić sie do alergologa może on nam coś doradzi.
    co do kupek to sa u nas różne czasem bywaja zielone ale także takie trochę kolorowe:-)
    My szczepiliśmy tą zwykła szczepionka
     
  3. reklama
  4. Takhisis

    Takhisis Fanka BB :)

    Kilka dni temu słyszałam opinię, że nie można szczepić dziecka tą szczepionką nawet z niewielkimi zmianami skórnymi, bo właśnie może się zaostrzyć uczulenie...także może tak było u Was? Nie proponował lekarz zmiany mleka na Bebilon Pepti skoro nadal jest uczulenie?
    A kiedy Ty szczepiłaś, bo przecież dopiero teraz wypada Ci termin tej szczepionki?


    Ja boję się niedoborów wapnia...bo Pepti z tego co widziałam na opakowaniu zawiera dużo mnie wapnia niż zwykłe mleko modyfikowane 3...a do tego brak nabiały...a warzywach jest go naprawdę niewiele.
     
    Ostatnia edycja: 25 Luty 2011
  5. aguska2017

    aguska2017 Moderator

    My szczepiliśmy po roku bo tak nam wyznaczono termin.przed szczepieniem pani doktor małego obejrzała osłuchała i powiedziała że jest ok.A miał wtedy naprawde niewielkie zmiany tj.szorstkie policzki.
    Mnie także zdziwiło to że nie mialiśmy zmieniać mleka.miałam teraz iść do pani doktor ponownie żeby zobaczyć jak ta alergia się ma ale ja wole odrazu iść do alergologa chociaż wiem że wizyta u naszej doktor też może być choć troche przydatna.
    dziś np.uczuliła go wędlina na kanapeczce.gdzie wcześniej żadnych takich objawów nie miał.
    ogólnie jestem tą cała sytuacja załamana bo wcześniej nie mieliśmy takich problemów a tu nagle cos takiego.
    Ja na twoim miejscu bym nie szczepiła przynajmniej narazie
     
  6. Takhisis

    Takhisis Fanka BB :)

    Nie chciałam póki co szczepić,ale bardzo boję się tego, że kiedy przyjdzie wiosna i będzie bawił się z dziećmi na placu zabawa, to coś złapie...a gdyby mój syn miał mieć przeze mnie później problemy...to nie wybaczyłabym sobie. I tak odłożyliśmy to szczepienie i już się upominają w przychodni.
    W wędlinie może być mleko...dlatego mogła uczulić...tak samo jak w chlebie. Dlatego w przypadku skazy najlepiej samemu wszystko piec...my np. dla siebie kupujemy schab czy szynkę i pieczemy :) o wiele lepsza wędlina niż ze sklepu:)
    Idź do alergologa i daj znać co Ci poradzi...ale pewnie to co mi...
     
  7. happybeti

    happybeti show must go on...

    aguska ale jak może byc poprawa,jak dajesz dziecku zwykłe mleko Nan 3???!To ta cała dieta wtedy idzie ,elegancko mówiąc,sobie szczekać.Jak eliminacja nabiału,to i mleko specjalne.A tak nawiasem mówiąc,to banan tez jest bardzo częstym alergenem.
    Moja niunia jeszcze malutka,ale na pewno nie będę szczepić tą szczepionką,jeśli jej alergia nadal będzie sie w tym wieku utrzymywała,a podejrzewam,że tak...
     
  8. Takhisis

    Takhisis Fanka BB :)

    Dużo lekarzy nakazuje odstawienie większości owoców przy skazie białkowej. Osobiście uważam to za bezsensowne. To, że moje dziecko nie może zjeść twarogu nie oznacza, że nie mogę dać np. pomarańcza. Nie można zakładać, że dziecko ze skazą białkową ma uczulenie na większość alergenów...Aczkolwiek lekarze tak zakładają w większości przypadków. Nasza alergolog też dała mi całą listę produktów do wyeliminowania, ale mam zamiar upewnić się czy na pewno szkodzą akurat mojemu dziecku, bo nie będę go żywiła tylko jałowym jedzeniem, bo ktoś dał mi listę.

    A co do banana...to może być i tak, że faktycznie to nie skaza białkowa, a np. banan wywołuje takie uczulenie...aczkolwiek z opisu nie wygląda na to...
     
  9. aguska2017

    aguska2017 Moderator

    Takhisis napewno dam znać co i jak:-)
    happybeti daje nan3 bo nie przepisano mi Bebilon pepti np.i już próbowałam wogle zrezygnowac z mleka zastępując małemu tylko kaszka albo sinlaciem ale moje dziecko tak łatwo sie nie nabierze i musi na śniedanko i kolacje dostać mleko .chce małemu podać dziś mleko ryżowe zobaczymy.A banan je od 5 miesiąca i nigdy problemów nie było tak samo w większości produktów.u nas to wyszło nagle po roku.
    A co do wędlin to ja takze czasem piekę i po wczorajszym zacznę już tylko piec i nic kupowanego.
     
  10. reklama
  11. Kamiśka :)

    Kamiśka :) Moderator

    Aguśka to upomnij się o pepti lub o nutra, musi Ci przepisać....
    No właśnie albo spróbuj z tym ryżowym lub sojowym. I to jak najszybciej.


    A co do MMR to straszne świństwo, poczytaj sobie o środkach ubocznych.... ja jestem zwolennikiem szczepień, ale tym nie dałabym zaszczepić za chiny, Julia była szczepiona priorixem.

    Też właśnie po Twoim poście zaczęłam się zastanawiać co mają wspólnego owoce ze skazą, to pewnie chodzi o to że np pomarańcze są silnym alergenem i mogą nasilić alergię nie wiem.

    Powiem tak ja bym nie szczepiła, dopóki nie wyjaśni się sprawa z tym uczuleniem, a z resztą jeśli jesteś zapisana w dobrej poradni to sami się nie zgodzą żeby zaszczepić..
     
  12. aguska2017

    aguska2017 Moderator

    ja dziś spróbowałam podać małemu mleko ryżowe i.......posmakowało mu jak narazie:-)za kilka dni zobaczymy czy co to wogle da.A do pani doktor i do alergologa i tak sie wybiore niech mi przepisza w razie czego bebilona
     

Poleć forum