• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Szyjka macicy w 17 tygodniu ciąży

mysza28

Zaciekawiona BB
Cześć. Potrzebuję porady. Dziś byłam w lekarza na kontroli (niestety u innego lekarza z uwagi iż mój który prowadzi ciąże zgłosił chorobę). Generalnie lekarz w stylu co ma być to i tak będzie nie mamy na to wpływu.
Zbadał szyjkę macicy (jestem w 17 tygodniu ciąży) i stwierdził 2 cm. Nie powiedział nic więcej ja się zaczęłam dopytywać co i jak stwierdził że jak ma być źle to będzie. Więc nerwy mnie wzięły. Usg nie wykonał bo on nie jest od tego.
Teraz m pytanie do Was dziewczyny. Czy pomiar może być wiarygodny? Bo z tego co wiem to długość szyjki powinno się zmierzyć przez usg bo nie da się na badaniu "zwykłym" określić prawidłowo.
Do mojego lekarza jestem umówiona za 2 tygodnie. Staram się dostać szybciej ale nie wiem czy mi się uda. A nie dam rady żyć w niewiedzy przez całe 2 tygodnie.
 
reklama
Czuje się dobrze. Miewam ciągnięcia ale w poprzedniej ciąży też tak miałam. Brak krwawień.
Jedynie co to wiem że problem miałam z progesteronem aby zajść w ciążę brałam duphaston i do 12 tygodnia wlacznie brałam cały czas.
Więc gdzieś tam jedynie z tyłu głowy czy wszystko jest w porządku czy nie zacznie się skracać itd. Ale do tej pory lekarz który mnie prowadzi nic nie wspominał o szyjce poza stwierdzeniem że będzie na to czas. A tu dziś kontrola u innego i taka heca
 
Nie da się zbadac długości szyjki bez USG.

Pomiar szyjki jest jednym z obowiązkowych badań dopiero na USG połowkowym, ma wtedy wynosić minimum 25mm. No ale nie da się tego stwierdzić bez pomiaru. Poczekaj na wizytę u swojego lekarza.
 
Jejku jesteście cudowne. Od razu trochę mi lżej. Poczekam te dwa tygodnie i dopiero wtedy nie daj Boże będę się martwić. Jeszcze raz wielkie dzięki za odpowiedź z Waszej strony. Mąż też mi mówi żebym się nie przejmowała takim gadaniem lekarza tylko poczekała na naszego.
 
Jejku jesteście cudowne. Od razu trochę mi lżej. Poczekam te dwa tygodnie i dopiero wtedy nie daj Boże będę się martwić. Jeszcze raz wielkie dzięki za odpowiedź z Waszej strony. Mąż też mi mówi żebym się nie przejmowała takim gadaniem lekarza tylko poczekała na naszego.
W 1 ciąży chodziłam na nfz do kobiety, która "na wyczucie" badała bez usg i straszyła, że szyjka ledwo trzyma, krótko itd. Jak poszłam prywatnie to lekarz zmierzył długość szyjki na usg. Była bardzo długa, zamknięta i żadnych nieprawidłowości. Tylko usg dokładnie zmierzy szyjkę...
 
To jest długość części pochwowej a całość zobaczysz w USG. Natomiast oprócz długości ważna jest też konsystencja i czy jest zamknięta czy otwarta.
 
reklama
Dla spokoju poszłam na usg. Okazało się że szyjka szczelnie zamknięta i ma długość 3.6 więc ulga jest. Jeszcze raz dziękuję bardzo za Wasze odpowiedzi! Jesteście niesamowite
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry