reklama

Ta sama grupa krwi.

Temat na forum 'Rozmowy o wszystkim' rozpoczęty przez aniaj83, 10 Lipiec 2007.

  1. aniaj83

    aniaj83 Aktywna w BB

    Witajcie,

    Mam pytanie które dotyczy grupy krwi mojej i męża.
    Mamy taką samą grupę A RH +,czy to dobrze,rozuzmiem że przy jednakowej grupie krwi nie wystąpi u nas konflikt serologiczny?

    dziekuje za odpowiedz :)
     
  2. Leyna

    Leyna Mama Pitera i Micha :)

    konflikt serologiczny nie dotyczy grupy krwi jako takiej, ale czynnika Rh, a raczej jego braku u matki dziecka.
    gdy ojciec ma Rh+ a matka Rh- dochodzi do konfliktu, aczkolwiek nie jest on groźny w pierwszej ciąży, gdyż organizm matki nie wytwarza jeszcze dużej ilości przeciwciał. dopiero poronienie, poród sprawiają, że takie przeciwciała się wytwarzają w większej ilości i są one niebezpieczne dla dziecka w kolejnej ciąży.
    można złagodzić skutki konfliktu dla następnych ciąż poprzez podanie matce zaraz po porodzie specjalnych zastrzyków z immunoglobuliną.

    z tego co piszesz między Tobą i mężem do konfliktu dojść nie powinno, aczkolwiek zawsze jest ryzyko tzw "niezgodnoci serologicznej".
     
  3. reklama
  4. aniaj83

    aniaj83 Aktywna w BB

    Dziękuje Ci za odpowiedź :)

    Pozdrawiam serdecznie
     
  5. bozena8282

    bozena8282 Początkująca w BB

    Witam też mam ten problem ze mamy takie same grupy krwi czyli arh+ czy to moze mieć jakieś znaczenie na płeć dziecka mam dwie córki 6 i 3 letnią ale miedzy czasie miałam dwie ciąże martwe i oba płody umierały w 7/8 tygodniu czy to może miec jakis związek z taką samą grupą krwi ? czy może być tak ze nie moge mieć meskiego płodu tylko same żenskie ?Pozdrawiam !!
     
  6. Nikita84

    Nikita84 Mamusia Kubusia

    Witam, Bożena, moja chrzestna nie mogła rodzić córek, dziś ma 6 synów, 1 córkę i 2 córki zmarłe w brzuchu. Ona i wujek mają inne grupy krwi ( 0+ i A+ ), czyli to nie zależy od zgodności grupy krwi. Tą jedną córkę uratowała jej stara wiejska czarownica, leczyła ją jakimiś ziołami, ale nie chciała nikomu powiedzieć jakimi, już nie żyje. Lekarze nigdy nie stwierdzili co było tego przyczyną, więc niestety bardziej już nie mogę pomóc, może znajdziesz jakąś czarownicę, albo felczera.
     

Poleć forum