reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Tablet, smartfon, telefon, smartwatch - dać czy nie dać o to jest pytanie

Dołączył(a)
27 Luty 2020
Postów
2
Rozwiązania
0
Jak wyżej. Co myślicie o korzystaniu przez nasze przedszkolaki z takich urządzeń? Pozwalacie? Na jakich zasadach? Jak często? A może kategorycznie nie? Mają swoje telefony czy korzystają z Waszych? Ja pracuję często zdalnie przez telefon, więc dzieci (3 i 6 lat) widzą mnie ciągle z telefonem w ręku. Zastanawiam się czy zorganizować im jakieś własne urządzenie. Proszę o wszystkie za i przeciw :)
 
reklama

witch84

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Styczeń 2015
Postów
3 941
Rozwiązania
65
Myślę, że dla takich maluchów lepszy byłby tablet. Swojego telefonu dzieciom bym nie dała (no dobra - czasem pozwalam zagrać im w szachy).
A jeśli chodzi o za i przeciw - moi obecnie nie korzystają. To działa na dzieci jak narkotyk. Mimo że mieli limitowanie, to i tak później o niczym innym nie potrafiły rozmawiać i przeżywały każdą grę. I tylko czekały aż znów przyjdzie czas, gdy go dostaną do ręki - o niczym innym nie były w stanie myśleć.

Jak nie masz czasu kontrolować co dokładnie robią na tablecie/telefonie, to bym nie robiła takiego prezentu dzieciom. Jeśli jednak jesteś gotowa i masz na to chęć, to może to zaowocować w przyszłości - ale musisz poświęcić nieco czasu na odpowiedni dobór gier czy bajek.
 
Dołączył(a)
27 Luty 2020
Postów
2
Rozwiązania
0
No starsza bardzo chce telefon, ale już trochę rozumie, że trzeba to kontrolować. Mnie się przykro robi, gdy ją odbieram z przedszkola, a ta nic mi nie opowiada, co się działo, tylko od razu: mogę telefon? Zawsze mówię: porozmawiajmy. Młodsza mogłaby przepaść, gdybym nic nie kontrolowała. Oglądają różne bajki i filmiki, ale jak pójdą w złą stronę, to włączają się takie głupoty, że w głowie się nie mieści. A już najgorsza plaga to kanały reklamujące różne durne zabawki w taki sposób, że córki o nich marzą i nas na nie naciągają (i nie tylko nas, ale też dziadków, którzy nie potrafią im odmówić). Chciałabym zgasić w nich chęć korzystania ze smartfona... Ale jak im wytłumaczyć, że ja muszą, a one nie? Jak wytłumaczyć, że rówieśnicy mogą a one nie?
 

witch84

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Styczeń 2015
Postów
3 941
Rozwiązania
65
@Mama na etacie A rówieśnicy faktycznie mogą?? Moja córka jest w drugiej klasie. W szkole jest zakaz korzystania z telefonów. W klasie nikt telefonu nie ma. Telefon służy do dzwonienia, a nie do oglądania na nim bajek. Już lepiej włączyć telewizor.
A tak wogóle - faktycznie u Was jakiś 6-latek ma własny telefon??
 

Wiktorka88 O

Fanka BB :)
Dołączył(a)
26 Kwiecień 2016
Postów
5 473
Rozwiązania
1
Moja 4 latka nigdy nie dostaje telefonu,vtelefonu ani nic w tym stylu. Dajcie spokój przecież to jeszcze dziecko łatwo popada w uzależnienie. Nawet nas nie pyta czy jej damy bo nigdy tego nie zaznała. Bajek też ogląda tylko może z 1-1.5h dziennie łącznie z dobranocka.
 

Wiktorka88 O

Fanka BB :)
Dołączył(a)
26 Kwiecień 2016
Postów
5 473
Rozwiązania
1
@Mama na etacie A rówieśnicy faktycznie mogą?? Moja córka jest w drugiej klasie. W szkole jest zakaz korzystania z telefonów. W klasie nikt telefonu nie ma. Telefon służy do dzwonienia, a nie do oglądania na nim bajek. Już lepiej włączyć telewizor.
A tak wogóle - faktycznie u Was jakiś 6-latek ma własny telefon??
Zgadzam się ! Nie znam 6 latka z własnym telefonem. Niby po co ? Przecież nigdzie samo nie chodzi.
 

milla1982

Fanka BB :)
Dołączył(a)
12 Luty 2019
Postów
461
Rozwiązania
0
Drogie Mamy,proszę zastanówcie się,zanim dacie dzieciom telefon lub tablet. Na co dzień pracuje z dziećmi. Najwięcej problemów wychowawczych sprawiają te,które mają dostęp do tych urządzeń. Są pobudzone,nie potrafią się bawić z rówieśnikami,mają problemy z komunikacją, często reagują krzykiem na zakazy. W skrajnych przypadkach diagnozuje się nawet u nich autyzm! A dlaczego? Bo:
- nie mówią lub mowa jest niezrozumiała (przecież z tabletem nie trzeba rozmawiac)
- nie potrafią się bawić (Nie potrafią się dostosować do zasad,chcą po swojemu,szybko się nudza)
- trudno je czymś zaciekawić"zawieszają się", mają problemy na zajęciach edukacyjnych-wolniej się uczą.
Serce mi pęka,jak widzę w restauracji malucha,który zamiast korzystać z obecności bliskich jest karmiony,a sam wpatruje się w urządznie. Malutka psychikę bardzo łatwo można zniszczyć,ale znacznie ciężej ją odbudować!
 

Okiennica

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Styczeń 2019
Postów
1 844
Rozwiązania
0
No starsza bardzo chce telefon, ale już trochę rozumie, że trzeba to kontrolować. Mnie się przykro robi, gdy ją odbieram z przedszkola, a ta nic mi nie opowiada, co się działo, tylko od razu: mogę telefon? Zawsze mówię: porozmawiajmy. Młodsza mogłaby przepaść, gdybym nic nie kontrolowała. Oglądają różne bajki i filmiki, ale jak pójdą w złą stronę, to włączają się takie głupoty, że w głowie się nie mieści. A już najgorsza plaga to kanały reklamujące różne durne zabawki w taki sposób, że córki o nich marzą i nas na nie naciągają (i nie tylko nas, ale też dziadków, którzy nie potrafią im odmówić). Chciałabym zgasić w nich chęć korzystania ze smartfona... Ale jak im wytłumaczyć, że ja muszą, a one nie? Jak wytłumaczyć, że rówieśnicy mogą a one nie?
Powiedz po prostu, że Ty pracujesz poprzez telefon i tłumacz na czym Twoja praca polega. Na pytanie dlaczego koleżanka czy kolega może, wytłumacz, że oni mają swoich rodziców, którzy mają swoje zasady, a Twoje córki swoich i w waszym domu są takie zasady, że małe dzieci nie mogą bawić się telefonem.
 
reklama

HoneyBee

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Wrzesień 2018
Postów
4 628
Rozwiązania
0
Ja bym nie dala. Zal zycia na to. Zeby nie bylo kiedys dalam i to byl duzy blad. I sporo lez wylanych przy wrzucaniu wszystkiego na dobre tory. Teraz jest wszystko super. A jak wytlumaczyc? Normalnie,przy uzyciu zwrotow,ktore dziecko zrozumie i byc konsekwentnym w swoim postepowaniu....
 
reklama
Do góry