reklama

Tadek- niejadek ;/

Temat na forum 'Wychowanie' rozpoczęty przez SuperMama2, 28 Styczeń 2015.

  1. SuperMama2

    SuperMama2 Początkująca w BB

    Dzień dobry. Mam problem z dwu i pół letnią córeczką, która nie chce jeść. Z chęcią pije tylko mleko lub kakao (wypija dziennie około 0,5 litra). Każdy posiłek to tylko jedna łyżeczka i więcej już nie chce. Je mało owoców, ogólnie jest niejadkiem (poza żelkami i słodyczami, które chętnie je). Ostatnio chwyta różne infekcje, katar, kaszel. Jak zachęcić ją do jedzenia?
     
  2. emila1512

    emila1512 Początkująca w BB

    [FONT=Times New Roman, serif]Witam! Moje pytanie, które jako pierwsze nasuwa się, po przeczytaniu Twojego problemu: Czy dokarmiasz dziecko tymi „żelkami i
    słodyczami” pomiędzy posiłkami?
    [/FONT]
     
  3. reklama
  4. aneta_ck

    aneta_ck Fanka BB :)

    My w rodzinie taki sam problem mieliśmy. I co powiedział dietetyk. ? po prostu ograniczyc mleko. Jak dziecko ma jeść jak pełny brzuch ma. To nam dietetyk radził ze mleko czy kakao ma być jako nagroda PO posiłku a nie zamiast. Oczywiście nie obyło sie bez problemów ale sie udało. Te słodycze tez radzę ograniczyć to nic dobrego.
     
  5. DZIULKA78

    DZIULKA78 uzalezniona od BB

    dobra metoda to zabrac dziecko do sklepu na dzial warzywniczy i zapytac co chcialaby sprobowac i zrobic z tego zupe i zeby ona cos " pomagala" przy tym. moja jak niektorych warzyw nie lubila na poczatku to dawalam dziecinny nozyk zeby pokroila np fasaolke szparagowa albo cos innego, byla zachwycona, a potem jak ugotowalam to mowilam " pomoglas mi ugotowac to teraz zobaczymy jak to smakuje":) inna metoda troche przekupna " jak zjesz to..." np pojdziemy na zjezdzalnie, pokladamy puzzle, itp.
     
  6. SuperMama2

    SuperMama2 Początkująca w BB

    Dziekuję za wskazówki, wszystkie są cenne… emila1512 z[FONT=Times New Roman, serif] reguły staram się tego nie robić,ale jak mam patrzeć jak moje dziecko jest cały dzień głodne, to wolę, żeby zjadło cokolwiek. Mam problem z tym, że nie chce jeść pełnowartościowych posiłków...
    Próbowałam nawet za karę odbierać jej ulubione zabawki, ale to nic nie pomaga.
    [/FONT]
     
  7. emila1512

    emila1512 Początkująca w BB

    [FONT=Times New Roman, serif]Najgorsze, co można zrobić, to zmuszać do jedzenia. Karmienie na siłę to podstawowy błąd. Jedynym bowiem skutkiem zmuszania
    będzie większy bunt i jeszcze większa niechęć do jedzenia. Zasada jest następująca. Jak dziecko zgłodnieje, to samo poprosi.
    Najważniejsza jest rodzicielska (a często i babcina) cierpliwość :)
    [/FONT]
     
  8. SuperMama2

    SuperMama2 Początkująca w BB

    [FONT=Times New Roman, serif]A jeżeli nie poprosi? Ma być głodne?[/FONT]
     
  9. emila1512

    emila1512 Początkująca w BB

    [FONT=Times New Roman, serif]Uwierz, że samo się upomni o jedzenie, jeżeli przestaniesz je „dokarmiać smakołykami”. Jeżeli wie, ze i tak ulegniesz, wybiera posiłek, który je zadowoli. [/FONT]
    [FONT=Times New Roman, serif]Może spróbuj dziecko jakoś zachęcić do zdrowego odżywiania?[/FONT]
    [FONT=Times New Roman, serif]Można zachęcić dziecko do jedzenia, nakładając na talerz małą porcję. Dobrze jest podawać małe posiłki pięć razy dziennie.
    Potrawa powinna być kolorowa, pomysłowo skomponowana, wtedy wzbudzi większe zainteresowanie i apetyt. Można też podać jedzenie na talerzu z obrazkami i zabawić się z dzieckiem w szukanie niespodzianki.
    [/FONT]

    [FONT=Times New Roman, serif]Jedzenie nie może być karą dla dziecka.[/FONT]
     
  10. reklama
  11. SuperMama2

    SuperMama2 Początkująca w BB

    [FONT=Times New Roman, serif]Nie wiem czy moje dziecko będzie w stanie zabawić się tym jedzeniem, skoro udaje mi się wcisnąć w nią łyżkę zupy jak siedzi przed tv lub biega po mieszkaniu[/FONT]
     
  12. emila1512

    emila1512 Początkująca w BB

    [FONT=Times New Roman, serif]Musicie wprowadzić w domu nowe zasady. Proponuję jadać wspólne posiłki przy stole. Nawet jak nie jesz śniadania, to poświęć się dla swojego dziecka i towarzysz mu w tym. Będziesz dla niego wzorem, a jadanie przy stole ze wszystkimi może być dodatkową atrakcją. Daj dziecku więcej swobody, jako 2 latkowi pozwól mu jeść rękami, na początku będzie więcej zabawy niż jedzenia, ale przez ćwiczenie dziecko ma szansę się więcej nauczyć.[/FONT]
    [FONT=Times New Roman, serif]Jeszcze jedno, co mi w tej chwili się nasuwa na myśl: Nie poganiaj malucha i nie stwarzaj nerwowej atmosfery podczas posiłku :) nikt z nas tego nie lubi[/FONT]
     

Poleć forum