reklama

Tak bardzo boli gdy Ona cierpi w samotnosci.

Temat na forum 'Porady prawnika' rozpoczęty przez Dalimena, 16 Październik 2016.

  1. Dalimena

    Dalimena Początkująca w BB

    Jestem druga zona mojego męża.
    Moj mąż ma córeczkę(16 lat) z pierwszego małżeństwa,która jest upośledzona .
    Niedawno stała się straszna tragedia ,bo dziewczynka zachorowała na schizofrenie i cały proces walki o dziecko powrócił na nowo.
    Matka dziecka już na samym początku chciała wykluczyć ojca z przebiegu leczenia(dziecko jest od 3 miesięcy w szpitalu psychiatrycznym) podając w nakazie sadowym(prawo niemieckie),ze ojciec dziecka nie utrzymuje kontaktów z dzieckiem(ojciec ma pełne prawa rodzicielskie) od pol roku wiedząc,ze ojciec w tym czasie miał wypadek w pracy i nie mógł się widywać z córka na jej warunkach,wiec poprosił bym ja mogla ja odwiedzać w szpitalu.Oczywiście spotkaliśmy się z negatywnym podejściem do tej sprawy.
    Matka dziewczynki nie wyraziła zgody bym reprezentowała ojca.
    Wiem ma do tego prawo.
    Ja osobiście jestem bardzo związana z dzieckiem jak i Ona ze mną.
    I tu moje pytanie .
    Czy mogę jakoś obejść zakaz matki by nie krzywdzić dziecka?
    By nie stała w oknie i czekała,aż jedno z nas przyjedzie?

    Matka dziecka zawsze utrudniała kontakty ojca z dzieckiem,nigdy nie przestrzegała nakazu sadowego co do widzeń.
    Zawsze ograniczała godziny.
    Gdy wyjeżdżała na wakacje(zawsze ze swoim drugim mężem,nigdy z dzieckiem) ojciec nigdy nie mógł się opiekować córką tylko oddawała do koleżanki,po czym opowiadała,ze ojciec nie chciał,co nie jest prawda,bo on nie widzi świata po za nią.
     
  2. reklama

Poleć forum