reklama

Teksty naszych dzieci ;-)

Temat na forum 'Początek szkoły' rozpoczęty przez Agnexx, 23 Marzec 2005.

  1. Agnexx

    Agnexx Gość

    Może porozmawiamy o elokwencji naszych pociech?
    Ja ostatnio przekomarzałam się z moim synem i mówię:
    - Ty chyba nie jesteś moim dzieckiem, bo ja nie mogłam urodzić takiego diabła,
    a on na to:
    - napewno jestem twoim dzieckiem. A wiesz skąd jestem pewien? Bo to widać po osobowości. ;D
     
  2. Nikunia

    Nikunia Zaciekawiona BB

    Prosze bardzo:

    Miejsce akcji - Egipt, łódź na morzu czerwonym
    czas akcji - październik 2003 (Nika miała 5 lat i 8 miesiecy) tuz przed wypłynieciem na nurkowanie
    Miejsce dokładne - górny pokład, przy barierce , machajac nogami

    Na dole miejscowy człowiek oporzadza ryby na obiad.
    Moje dziecko pyta: Mamusiu , co robi ten pan?
    Mamusia na to: Patroszy ryby, żebysmy miały co jeść na obiad
    Na co dziecko na pół łodzi: hmmmm patroszy.... a fuj , jakiez to pospolite

    :D
    ----------------------------------------------------------------------------------
    Miejsce akcji - Warszawa
    Czas akcji - luty 2005 (Nika - 7 lat)

    Po drodze na trening z klasą:

    Nika rzucała się z koleżankami śniażkami. Trochę spieła się z jedną z nich i walnęła ja twardą śniezka w nos. Polała sie krew.

    Już w autobusie:
    Nika: Gdybym wiedziała że jej krew poleci to bym jej palcem nie dotknęła. Bo co jakby z niej z tą krwią życie wypłynęło?

    :D
    -------------------------------------------------------------------------------------------------
    Miejsce akcji - Warszawa
    Czas akcji - styczeń 2005 (Nika 7 lat)

    Egzamin półroczny ze skrzypiec:
    Nie poszedł najlepiej bo Nika czesto chorowała i opuszczała lekcje.
    Wychodzi pani po wszystkim i mówi : Za grę dostałaś 4
    Na co Nika : A za inteligencję?

    :D
     
  3. reklama
  4. Agnexx

    Agnexx Gość

    Skąd dzieci biorą to słownictwo? Czy my w wieku 7 lat mówiłyśmy, że coś jest pospolite, albo ktoś ma osobowość? ::)
     
  5. Agnexx

    Agnexx Gość

    Mój mąż mówi do starszego syna:
    - pomóż mi przekonać mamę,
    na to Patryk odpowiada:
    - twoja żona, twój problem. ;D

    Moja chrześnica (12 lat) mówi, że jak dorośnie, to zostanie zakonnicą. Mój mąż pyta dlaczego? A ona na to:
    - lepiej zakonnicą, niż starą panną. ::)
     
  6. blaszako

    blaszako Fanka BB :)

    Dzieci są niezłe ja już też sie nie mogę doczekać jak moja zacznie takie teksty walić :)
    Ale synek jak ta lala Agnexx
     
  7. Mama-Agnieszka

    Mama-Agnieszka Fanka BB :)

    1.Moja Sandra gdy zapytałam ją"czemu tak ciągle beczysz?"-Ona mi na to- Ja nie płaczę-to sowa pohukuje". Ręce mi opadły,ale doszłam do wniosku że to chyba usłyszała w jakiejś bajce.
    2.Nie dalej jak wczoraj kazałam jej posprzątac zabawki a Ona na to"zrozum człowieku to nie takie proste".Trudno uwierzyć że 2,5 latka potrafi operowac takimi słowami.Skąd się to u nich bierze.?
     
  8. Agnexx

    Agnexx Gość

    Teksty naszych dzieci pochodzą z bajek, które oglądają w telewizji. Patryk używa czasami słów, których nie rozumie. Tłumaczę ich znaczenie na bieżąco, chyba, że nie znam znaczenia.... wtedy jest problem ;D
     
  9. BASIA.J

    BASIA.J Fan(ka)

    Mój Bartek miał ostatnio przebłysk inteligencji
    byliśmy z małym na szczepieniu
    pielęgniarka się pyta
    no Bartek kto jest teraz większym rozrabiaką w domu
    ty czy Kacper
    a on na to
    Paulina
    hihihihihihihhi
    nawet mnie zaskoczył
     
  10. reklama
  11. EWCIK100

    EWCIK100 Fanka BB :)

    W reklamie Biedronki jest taki tekst: zawsze niskie ceny. Mój Kajcio kiedyś się mnie zapytał: Mamo, dlaczego w tej reklamie mówią, że zawsze nic nie chcemy? :laugh:
     
  12. tusia25

    tusia25 Fanka BB :)

    ;D hi, hi ale się uśmiałam. No suer te dzieciaki. Ale musicie mieć wesoło.
     

Poleć forum