• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Test IPLE

spoko23

Fanka BB :)
Cześć,
szukam pomocy mądrzejszych ode mnie, bo dotarłam do ściany. Jestem po 3 nieudanych transferach in vitro, 2 na nieprzebadanych zarodkach (jeden zakończył się ciążą która zatrzymała się na becie ok. 2100) i 1 na przebadanym euploidalnym zarodku (beta nie drgnęła). Został nam ostatni przebadany zarodek, to była 4 stymulacja i nie planuję więcej. Nie planuję korzystać z dawstwa komórek. Mam w tym roku 37 lat, staramy się od końca 2022 r. Nigdy nie byłam w ciąży poza tą jedną betą po drugim transferze. Jeżeli chodzi o nasze wyniki: kariotypy - ok, KIR - bx oraz mam najważniejsze geny odpowiadające za implantację. Lekarz po trzech nieudanych transferach wysłał nas do immunologa, który zlecił badania no i mamy: cross-match - negatywny, allo - 62,4%, anty-TPO, anty-TG, trombofilia, ANA1, anty-tTG, p.c. pko kardiolipinie, beta-2-glikoproteinie - wszystkie wyniki są negatywne. Zamiast się cieszyć mam ochotę się rozpłakać, bo naprawdę myślałam, że w końcu coś nam wyjdzie.

Immunolog poddał pod rozwagę wykonanie jeszcze histeroskopii z testem IPLE. Zastanawiam się czy jest sens wywalać kasę na kolejne drogie badanie. W zeszłym roku przed poronieniem miałam robione histero z oznaczeniem CD56 i CD138, gdzie wyszły mi wyniki w normie (CD56 w 200 komórkach/10HPF, CD138 w 1 komórce/10HPF. Co myślicie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry