reklama

To mnie śmieszy, to mnie bawi - zajrzyj humor Ci sie poprawi :)

Temat na forum 'Dzieci urodzone w czerwcu 2008' rozpoczęty przez mata-kow, 7 Styczeń 2009.

  1. mata-kow

    mata-kow mama do kwadratu :)

    Zakładam nowy watek (mam nadzieje, że Magdziarka mnie nie opierniczy ;-)). Z inspiracji Aniknulki z zamkniętego ;-):-D

    Będziemy mogły tu umieszczać co nas rozśmieszyło i rozbawiło. Fajn fotki znalezione w necie, humor, powiedzonka usłyszne, wybryki naszych szkrabów (tych małych i dużych ;-)).

    Co Wy na to?
     
  2. mata-kow

    mata-kow mama do kwadratu :)

    czuje sie ten respekt przed Panią Prezes :-p;-):-D

    ocieplenie dalej postepuje i az strach co będzie jużniedługo:-D:-D:-D
    Chałupy welcome to... ;-):-D
     
  3. reklama
  4. Aniknulka

    Aniknulka Czerwcowa mama'08

    Mata świetny pomysł :-D no to szykujcie pampersa dla siebie kawał dnia:

    Mąż zabrał żonę na pierwszą w jej życiu partię golfa.
    Oczywiście pierwsze uderzenie żony w piłeczkę i... okno stojącego
    obok pola golfowego domku zostaje rozbite.
    Mąż trochę się zdenerwował:
    -Mówiłem żebyś uważała a teraz trzeba będzie tam iść
    przepraszać i może nawet zapłacić.
    Tak wiec golfiści idą do domku i pukają w jego drzwi. Momentalnie
    dochodzi ze środka miły głos mężczyzny.
    -Proszę wejść.
    Po wejściu zauważają w domku: zbite kawałki szyby, rozbita stara
    wazę i siedzącego na kanapie kolesia.
    Koleś pyta:

    -Czy to wy zbiliście szybę?

    -Tak... przepraszamy za to bardzo - odpowiadają golfiści.
    -Hm, właściwie to nie ma, za co.
    Jestem dżinem, który był uwięziony w tej wazie kilkaset lat. Teraz
    powinienem spełnić trzy życzenia. Nie obrazicie się jak spełnię
    wam po jednym, a sam zostawię sobie jedno na koniec?
    -Nie, tak jest świetnie - odpowiada mąż. -Ja bym chciał dostawać milion
    dolarów co roku.
    -Nie ma problemu - mówi dżin - do tego gwarantuję, że będziesz
    bardzo długo żył.
    -A ty, młoda kobieto, czego chcesz?
    -Chciałabym mięć ogromny dom w każdym państwie, każdy z najlepszymi
    na świecie służącymi.
    -Mówisz i masz - odpowiada dżin. -Do tego obiecuję ci, że do żadnego z nich
    nikt się nigdy nie
    włamie.
    -A jakie jest twoje życzenie, dżinie? - pyta małżeństwo.
    -Ponieważ tak długo byłem uwięziony, nie marzę o niczym innym, jak
    o seksie z tobą - zwraca się do kobiety dżin.
    -I co ty na to kochanie? - pyta mąż. - Mamy tyle kasy i domy... może się
    zgódź
    Tak wiec żona kolesia z dżinem idzie na pięterko...
    Cale popołudnie kochają się. Dżin jest wręcz nienasycony. Po 4 godzinach
    nieustannego seksu dżin złazi z kobiety, patrzy jej prosto w oczy i pyta:

    -Ile masz lat, ty i twój mąż?
    -Oboje mamy po 35.

    -Pie***lisz? 35 lat i wierzycie w dżina?!

    ******************************

     
  5. mata-kow

    mata-kow mama do kwadratu :)

    Aniknulka :-D:-D:-D:-D
     
  6. joasiek1977

    joasiek1977 Mamusia Oleńki :)

    No to się ubawiłam serdecznie :-D:-D:-D
     
  7. lorcia

    lorcia Czerwcowa mama'08

    :-d:-d:-d:-d
     
  8. daruuunia3

    daruuunia3 Czerwcowa mama'08

    Aniknulka ale dałaś czasu!!!!!!!!!!!!!!! :-D:-D:-D:rofl2:


    Ja znam kawał nie tak dobry jak Twój, ale też mi się podoba

    Żona prosi męza żeby pozmywał naczynie, ten wkurzony, ale poszedł.
    Za kilka minut żona wchodzi do kuchni i patrzy jak mąz myje te naczynia... i mówi: Nie drap po teflonie!!!
    Na to mąż wściekły odpowiada: Sama jesteś POTEFLON :-);-)
     
  9. mata-kow

    mata-kow mama do kwadratu :)

    No nie mogę :-D:-D:-D Poteflon :-D:-D:-D
     
  10. reklama
  11. joan-na

    joan-na Fanka BB :)

    :-D Poteflon :-D Trochę, jak IRASIAD :-)
     
  12. joan-na

    joan-na Fanka BB :)

    Nie ma jak w małżeństwie:tak:

    Wojtek (żonaty od 11 lat) - Od lat kocham tę samą kobietę. Żona mnie zabije, jak się dowie!

    Zbyszek (żonaty od 23 lat) - Mamy z żoną sposób na
    szczęśliwe pożycie małżeńskie. Dwa razy w tygodniu idziemy do
    przytulnej restauracji, trochę wina, dobre jedzenie... Żona chodzi we wtorki, a ja w piątki.

    Henryk (żonaty od 17 lat) - Ktoś mi ukradł wszystkie karty kredytowe, ale nie zamierzam zgłosić tego na policję. Złodziej wydaje mniej niż moja żona.

    Mirek (żonaty od 12 lat) - Wszędzie zabieram moją żonę, ale Ona zawsze znajduje drogę powrotną.

    Jurek (żonaty od 29 lat) - Zapytałem żonę: "Gdzie chciałaby pójść na naszą rocznicę?" Ona na to: "Gdzieś, gdzie jeszcze nie byłam". Więc odpowiadam: "Może do kuchni ?"

    Piotrek (żonaty od 3 miesięcy) - Zawsze trzymamy się za
    ręce. Jak puszczę, to zaraz robi zakupy.

    Michał (żonaty od 21 lat) - Żona ma elektryczną sokowirówkę, elektryczny toster, elektryczny piecyk do chleba. Kiedyś powiedziała, że ma tyle gadżetów, że nie ma gdzie usiąść. Więc jej kupiłem krzesło elektryczne.

    Leon (żonaty od 11 lat) - Dostaliśmy z żoną pokój z łóżkiem wodnym w hotelu. Żona nazwała go Morzem Martwym.

    Władek (żonaty...... zdziwiony że kobiety tak długo żyją) - Żona zrobiła sobie maseczkę błotną i wyglądała świetnie przez
    dwa dni. Potem błoto odpadło...

    :-)
     

Poleć forum