reklama

Torba do szpitala - co zabrać???

Temat na forum 'Dzieci urodzone w sierpniu 2011' rozpoczęty przez maggie78, 2 Maj 2011.

  1. maggie78

    maggie78 Fanka BB :)

    Kochane, doświadczone mamy bardzo proszę napiszcie nam 'zielonym' co zabrać ze sobą do szpitala....
     
  2. Oli.B

    Oli.B Fanka BB :)

    do porodu
    koszulki nocne rozpinane 2szt.
    majtki jednorazowe po porodzie 1 pacz.
    biustonosz do karmienia
    laktator
    kapcie
    podpaski poporodowe 2 op
    wkładki laktacyjne
    szlafrok
    klapki pod prysznic
    nakładki na brodawki
    maść do brodawek
    płyn do higieny intymnej
    szczotka do zębów, pasta
    szampon
    grzebień
    chusteczki higieniczne (zwykłe)
    podkłady na łóżko 2x
    lizaki (jak poród długo trwa można je ssać, nic się nie dzieje jak poród kończy się cc, rada ze szkoły rodzenia)
    woda nie gazowana
    nie które szpitale wymagają sztudźccy i kubka
    legitymacja ubezpieczeniowa
    dowód osobisty
    książeczka ciążowa
    badania ostatnie
    dobry humor

    do porodu tata
    kapcie (nie wygodnie w tych foliach na butach)
    fartuch (do kupienia w szpitalu)
    coś do jedzenie, jakieś ciastka, kanapki (rada ze szkoły rodzenia poród może długo trwać
    picie
    dowód osobisty
    pieniądze mogą się przydać
    koszulka z krótkim rękawem, zazwyczaj bardzo jest gorąco
    aparat fotograficzny

    dla dzidzi
    ubranka (przygotować tacie pierwsze ubranko)
    czapeczka
    rękawiczki (pazurków nie można w szpitalu obcinać)
    rożek
    chusteczki mokre
    pampersy
    rożek
    pielucha flanelowa 2 szt
    pielucha tetrowa 2 szt
    smoczek (u mnie dostał od razu prawie nie najadał się i płakał cały czas)
     
    Ostatnia edycja: 10 Maj 2011
  3. reklama
  4. Mimi36

    Mimi36 Fanka BB :)

    Chyba zapomniałaś o ciuszkach dla maluszka.mnie ten temat też ciekawi bo za niedługo też będę pakowała torbę:)
     
  5. Mimi36

    Mimi36 Fanka BB :)

    Ubranka tzn?śpiochy i kaftanik?
     
  6. Oli.B

    Oli.B Fanka BB :)

    ja zrezygnowałam w ogóle z kaftaników tym razem (wszystkie wywaliłam), dziecku się ściągają pod pleckami na brzuchu itd
    zabieram body, śpioszki, pajacyki są najwygodniejsze (rozpinane na całej długości) i ubranka na wyjście :)
     
  7. mucha_nie_siada

    mucha_nie_siada Fanka BB :)

    najlepiej zadzwonić do szpitala w którym chce się rodzić (albo sprawdzić na stronie, czasami umieszczają) co zapewniają, a co trzeba wziąć. Bo ja wybrałam się z wielką walizką, jakby mi nic nie mieli dać i prawie nic nie użyłam... a położne kręciły oczami jak za mną zaiwaniały z tymi wszystkimi moimi rzeczami przez cały oddział. I jak moje rzeczy(walizki, torebki, siatki) walały się po podłodze w sali.
    Koszule do porodu kazali założyć szpitalną, bezpośrednio po porodzie też (dopiero jak któraś miała ochotę to przy pierwszym prysznicu zmieniała na swoją, a tak to zapewniali 2-3 świeże w ciągu dnia, albo na życzenie jak się zakrwawiło), podkłady poporodowe walały się tonami, z pampersami i chusteczkami dla maleństwa też nie było problemu, kazali mieć ubrane dzieci w szpitalnych rzeczach (niestety czasami tak jest) dopiero na wyjście ubierało się w swoje, tak samo było z pościelą(nie wyciągnęłam swojego rożka itd, bo wszystko dostałam), położne kąpały niemowlaki i tym samym zapewniały wszystkie środki do higieny, o pępek też dbały.. - pewnie pomyślicie, że szpitalne 'ble', też tak myślałam, ale po porodzie już nie miało to dla mnie takiego znaczenia.

    Tak naprawdę w szpitalu użyłam:
    Na porodówce:
    -wodę niegazowaną
    (mąż nie musiał mieć specjalnego stroju, ale przydały się pieniądze:D)

    Na oddziale:
    -klapki
    -kosmetyki (w tym do mycia krocza płyn z kory dębu)
    - ręcznik kąpielowy i mniejszy
    - duużo ręczników papierowych, do osuszania krocza po kąpieli
    -sztućce i kubek (chociaż właśnie o nich zapomniałam i dali mi przydziałkę szpitalną:D)
    - szlafrok (w sumie ani razu go nie użyłam, bo był upał i myślałam, że się ugotuję, a łazienkę miałam w pokoju)
    - rzeczy na wyjście (w sumie ubrałam to, w czym przyjechałam dwa dni wcześniej:D)

    Dla małej:
    - rzeczy na wyjście (+ jeden pampers też na wyjście:D)
    - dwie pieluchy tetrowe

    I mąż przyjechał z fotelikiem. To tyle, teraz też tam będę rodzić, więc się popukam w głowę zanim włożę to wszystko co przy pierwszym porodzie. Zapomniałam wziąć smoczka dla małej(a raczej na to nie wpadłam) i w ten oto sposób nigdy już go nie polubiła i do dnia dzisiejszego nie wie co to jest:)

    edit. te rzeczy na wyjście dla małej.. ha! było tak gorąco, że wyjeżdżała w samym body i przykryta pieluszką - tak mi kazała ubrać położna, no ale było dobre 30 stopni.
     
    Ostatnia edycja: 2 Maj 2011
  8. Pflaume

    Pflaume Szczęśliwa Mama :)

    Temat super, tym bardziej jak ktoś jest zielony w tej sprawie. Dzięki Dziewczyny na pewno się przyda;-)
     
  9. gabiczek

    gabiczek Fanka BB :)

    U nas niby oddział położniczy nowy, a zwyczaje pozostały stare: do szpitala trzeba wszystko przynieść swoje. Więc zapytajcie lepiej tam gdzie będziecie rodzić, bo u mnie oprócz standardowych rzeczy kazali przynieść własne:
    - maszynka do golenia
    - zestaw do lewatywy
     
  10. reklama
  11. karolaola

    karolaola sierpień'11 luty'13

    Dziewczyny, a kiedy jest odpowiedni czas na pakowanie torby?
     
  12. mucha_nie_siada

    mucha_nie_siada Fanka BB :)

    karolaola, ja spakowałam swoją 1,5 miesiąca przed terminem porodu. 2 miesiące przed miałam już gotowe wszystko dla małej (tylko na wózek czekaliśmy, który był do odbioru też 1,5 miesiąca przed). No i urodziłam wcześniej 3 tyg., także chyba dobrze zrobiłam, miałam spokojną głowę. I jak przyjechałam do domu to wszystko miałam poprane, poskładane, ułożone na przyjęcie maleństwa:). Teraz zamierzam spakować na początku lipca, chociaż termin mam na koniec sierpnia.
     

Poleć forum