reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Trzecie dziecko - zwariowałam?

Mujer

Fanka BB :)
Dołączył(a)
16 Czerwiec 2014
Postów
5 509
Miasto
Warszawa
Szczerze? W ogóle nie chciałam pisać o kwestii finansów bo to nie są dla mnie tematy na forum

Są dwa powody dla których nie mogę się odciąć finanse (to nie są gorsze) i dzieci - bo dzieci ją kochają i uwielbiają i przez 10 lat jest najlepszą babcią na świecie. Jest ch*jową matką, ale babcią jest super. Czy tak można? No jak widać tak. To że wam się to w głowie nie mieści to już są wasze głowy. Więc nasza relacja jest trudna i ciężka. (ja ją przepracowuję na terapii, ona nie chce)
Po prostu pytałam o podobne historie - nie wiem może u wszystkich innych rodzin w Polsce jest tylko słodko i kraina miodem i mlekiem płynąca :) w każdym razie już mam to w głowie ułożone.
I życzę każdej z was szczęścia i powodzenia :)
Nie, nie wszędzie jest cudownie. Ale rodzice powinni wspierać swoje dzieci. Moi też nie skakali z radości gdy zaszłam w 3 ciąże. Bardziej z troski, że będzie ciężko itd. Ale nikt mi nic tak strasznego jak życzenia poronienia nie życzył. Przyjęli do wiadomości i się troszczyli. Samo to że chodzisz przez nią na terapie już coś mówi. Zawsze dzieci mąż może zawozić do mamy i je odbierać. Naprawdę nie musisz się z nią spotykać, a wręcz musisz stawiać granice.
I jakby nie było, sama w sumie zaczęłaś temat, że byś chciała trzeciego dziecka, a nie chcesz słuchać. A jak pojawiają się rady i oceny z boku to odwracasz kota ogonem.
 
reklama

olka11135

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Wrzesień 2021
Postów
286
Nie, nie wszędzie jest cudownie. Ale rodzice powinni wspierać swoje dzieci. Moi też nie skakali z radości gdy zaszłam w 3 ciąże. Bardziej z troski, że będzie ciężko itd. Ale nikt mi nic tak strasznego jak życzenia poronienia nie życzył. Przyjęli do wiadomości i się troszczyli. Samo to że chodzisz przez nią na terapie już coś mówi. Zawsze dzieci mąż może zawozić do mamy i je odbierać. Naprawdę nie musisz się z nią spotykać, a wręcz musisz stawiać granice.
I jakby nie było, sama w sumie zaczęłaś temat, że byś chciała trzeciego dziecka, a nie chcesz słuchać. A jak pojawiają się rady i oceny z boku to odwracasz kota ogonem.

Ona je sama zabiera i odwozi
 

frez.ja1987

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Czerwiec 2019
Postów
3 462
Szczerze? W ogóle nie chciałam pisać o kwestii finansów bo to nie są dla mnie tematy na forum

Są dwa powody dla których nie mogę się odciąć finanse (to nie są gorsze) i dzieci - bo dzieci ją kochają i uwielbiają i przez 10 lat jest najlepszą babcią na świecie. Jest ch*jową matką, ale babcią jest super. Czy tak można? No jak widać tak. To że wam się to w głowie nie mieści to już są wasze głowy. Więc nasza relacja jest trudna i ciężka. (ja ją przepracowuję na terapii, ona nie chce)
Po prostu pytałam o podobne historie - nie wiem może u wszystkich innych rodzin w Polsce jest tylko słodko i kraina miodem i mlekiem płynąca :) w każdym razie już mam to w głowie ułożone.
I życzę każdej z was szczęścia i powodzenia :)
Nie wszędzie jest kolorowo. Myślę, że każda rodzina ma jakiegoś trupa w szafie. Ale to od nas zależy w jakich relacjach żyjemy i na co sobie pozwalamy.

No i jak dla mnie nie da się być złą matką, a dobrą babcią. Albo się jest dobrym człowiekiem, albo nie. A czy ktoś kto zdaje pytania o to kiedy poronisz czy kiedy usuniesz jest dobry to już sobie sama odpowiedz.
 
Do góry