reklama

uderzanie głową?????

Temat na forum 'Zdrowe dziecko' rozpoczęty przez gosiula372, 27 Lipiec 2007.

  1. gosiula372

    gosiula372 Aktywna w BB

    Witam mamy!
    Mam problem ,otóż mój 11m synek od pewnego czasu, gdy jest znudzony,zmęczony uderza w ściane główką,tłumacze mu ze nie wolno ale to niepomaga ,staram unikac się takich sytuacji, robi to pare razy i doprowadza sie do łez! Wygląda to tak jakby sam sobie chciał wyrządzic krzywde!!!!:-(
    Niewiem jak tłumaczyc tego typu zachowanie,przeciez dziecko dobrze się rozwija,jest pogodne i radosne!
    Moze któras z mam była w podobnej sytuacji?????????????????
     
  2. ania_zywa

    ania_zywa Gość

    Na szczęcie ja nie byłam w podobnej sytuacji, ale znajomych synek robił dokładnie to samo! Z tą różnicą, że on uderzał głową w kaloryfer i dla niego najwyraźniej była to zabawa, bo po każdym uderzeniu śmiał się, jakby robił coś zabawnego! A może w ten sposóch chciał zwrócić na siebie uwagę? Nie wiem, ale po jakimś czasie chyba mu się ta "zabawa" znudziła i przestał. A może osiągnął to, do czego dążył...uwagę rodziców?? Może powinnaś poprosić pediatrę o radę??
     
  3. reklama
  4. gosiula372

    gosiula372 Aktywna w BB

    Dzisiaj przeczytalam w ksiązce Dziecko pielęgnacja i wychowanie o tego typu zachowaniach.
    Przedstawiono to tak,otóż zachowania te występują najczesciej u płci męskiej jako bardziej pobudliwej i wg.poradnika nie wskazują na nic negatywnego otóż związane jest to z etapem kiedy dziecko w naturalny sposób rozwija w sobie wyczucie rytmu,gdy próbuje ono kołysac sie w rytm muzyki.
    Wg.autorki należy je traktowac jako nawyki uspokajające ,manifestujące powrót malca do wczesnego okresu niemowlęcego (kołysanie i noszenie na rekach jako niemowlaka.
    Autorka radzi powstrzymywanie od forsowania dziecka i prób hamowania go w takich sytuacjach.:confused:
    Niewiem co myslec na ten temat,przy najbliższej okazji popytam pediatrę!
    Pozdrawiam
     
  5. ania_zywa

    ania_zywa Gość

    Z opisu wynika, ze nie ma się czym martwic... Ale zmartwienie bedzie, jak synkowi cos się stanie:-(. Oczywiscie mam nadzieję, że tak się nie stanie:-). Dlatego musisz uwazac! Pozdrawiam
     

Poleć forum