reklama

Ulewanie ??? ten i inne problemy :(

Temat na forum 'Dzieci urodzone w marcu 2006r.' rozpoczęty przez AniaM, 19 Maj 2006.

  1. AniaM

    AniaM Fanka BB :)

    Dziewczyny mam problem- chyba. Ola dosyc czesto ulewa, ale takim zwyklym ulewaniem, czyli malymi ilosciami to ja sie nie przejmuje. Problem w tym, ze co rusz Ola wyrzuca z siebie ogromne ilosci jedzenia, wg mnie to juz sa wymioty. Taki potezny chlust (na wysokosc i odleglosc), ze np. wozek w srodku caly zalany + kaluza na podlodze obok wozka o srednicy ok. 20 cm. Albo dzisiaj- chlust i pol lozeczka w jedzeniu (dobrze ze pod przescieradlem jest ceratka, bo wszystko przesiaklo, ochraniacz uchronil sciane przed zabrudzeniem). Czasem miedzy tymi chlustami jest kilka dni przerwy, ale czasem codziennie taki jej sie przytrafia. Co moze byc przyczyna ??? Czy to objaw uczulenia? Czy moze przejedzenia ??? Chyba nie choroby ???


    No i zastanawiaja mnie kupki, wydaje mi sie ze sa troche spienione (ale chyba nie zawsze). Dlaczego tak moze byc ???
    Pytam sie was, bo absolutnie nie mam czasu na szukanie po internecie.

    Rany, to chyba nie przez ten tormentiol ??? :( I po co ja sie posluchalam lekarzy i go zastosowalam ??/ :( :( :( (ale dwu mi poradzilo).

    Co stosujecie przeciw odparzeniom ? (u nas pentacrem i sudocrem niespecjalnie dziala). :( :(
     
  2. asioczek

    asioczek Fan(ka)

    Aniam chlustajace ulewanie i spieniona kupka bardzo czesto towarzyszy alergii i skazie bialkowej. Nam sie 2 razy chlustajace ulewanie przytrafilo - Maja zalana, ja zalana i jeszcze dywan oberwal. Nasza pediatra powiedziala, ze w przypadku powtarzajacych sie chlustajacych ulewan podchodzacych pod wymioty nalezy sie do niej zglosic. Ja jestem na strasznie restrykcyjnej diecie i malej jakos przeszlo. Ale jezeli nawroca wymioty/ulewania i kupa sie zepsuje to rezygnujemy z piersi i przechodzimy na mleko dla alergikow. Sprawdzaj dobrze kupki czy nie ma w nich domieszek krwi - nie sa one czesto duze, ale przy spienionych kupach u nas sie krew pojawila ( glupia matka zjadla kilka lyzek kefiru). Teraz kazda pielucha u nas prawie pod lupe jest wzieta i obejrzana z kazdej strony.


     
  3. reklama
  4. komkat

    komkat Fanka BB :)

    Martynka często ulewała (teraz znacznie mniej), ale chlustające miała kilka razy.
    Zastosowałam rady "zaklinaczki" i podniosłam małej materac tak, by miała wyżej koło głowy.
    Po jedzeniu nie zawsze daję do pionu żeby się odbiło. W nocy kładę na bok i nie ulewa.
    No i minimum wstrząsów zaraz po karmieniu- przebieranie Pampersa odpada, trzeba troszkę odczekać.
    I przy zmianie pieluszki staram się nie unosić nóżek małej wysoko.
    To pomogło. Jeśli u Ciebie się to nie sprawdza, to może zadzwoń do lekarki.
    Czasami warto się skonsultować, żeby być spokojną
     
  5. maga_86

    maga_86 mama jagódki ciągutki

    z ulewaniem nie mam problemu więc ci nie pomogę...
    na odparzenia bardzo dobry jet linomag..
     
  6. iwosz

    iwosz Czerwcowa mama'08

    Aniam - u nas podobnie - zwroty dość często, choć odkąd nie jem nabiału i pochodnych to jakby trochę mniej - lekarka mi powiedziała, że może mały je za dużo w stosunku do swoich potrzeb i dlatego potem wymiotuje.... Ja tam nie wiem ale karmie go jak on chce a nie jak mi się podoba....
     
  7. ANIK78

    ANIK78 Marzec 2006 i Luty 2009

    U nas ulewanie jest sporadycznie, głównie jak Krystianek za dużo zje. Aniu na odparzenia stosuję cały czas Linomag i bardzo często od samego początku zmieniałam pieluszki, więc pupcia Krystianka była i jest gładka i bez podrażnień.
     
  8. sylwia532

    sylwia532 Fanka BB :)

  9. pytia

    pytia Fanka BB :)

    Aniam, u nas ulewania, a także chlustanie w sporych ilościach jest na porządku dziennym. Za każdym razem jak jestem u pediatry to pytam o to, na wszelki wypadek i za każdym razem moja lekarka mnie uspokaja i mówi, że dopóki dziecko przybiera na wadze to nie ma się co ulewaniem przejmować. Też radziła lekko unieść materac pod główką. Jasiowi zdarza się schlustać mnie nawet godzinę po karmieniu! Nie stwierdziła u nas żadnej alergii ani skazy białkowej, pomimo tych ulewań.

    Co do kupek - i u nas zdarzały się kupki pieniste. Lekarka powiedziała mi, że są one skutkiem problemów jelitowych (kolki) i zdarzają się u dzieci mających kolkę. Piana to po prostu powietrze zgromadzone w jelitach, które nie miało ujścia. Zauważyłam, że odkąd przestałam pić herbatki z koperkiem kupki pieniste są sporadyczne.

    Co do Tormentiolu - spokojnie, to raczej nie jego wina ;) Ja też raz stosowałam, kiedy Jasiowi dość mocno odparzyła się pupka. Zeszło do trzech dni. Żadnych objawów niepożądanych nie zauważyłam. Zazwyczaj jednak kończy się na Sudocreamie.
     
  10. reklama
  11. fioolka81

    fioolka81 Fanka BB :)

    Aniam moja Alex rowniez ulewa z chlustaniem i podobnie jak u Pytia jest to nie zawsze bezposrednio po jedzeniu,moj lekarz rowniez powiedzial ze jesli mala przybiera na wadze to nie ma sie czym martwic i zebym malej dawala jesc mniej a czesciej -tylko jak jej zabrac wczesniej cycka skoro ona tak satrsznie placze ::).
    W nocy nie ulewa bo jej nie podnosze na odbicie - chyba ze sie mocno kreci i mieli jezyczkiem .
    Kupkom musze sie dokladniej przyjzec.
    Jak narazie uzywam Sudocreamu.
     
  12. monika.g

    monika.g Fanka BB :)

    U nas tez sa kosmiczne ulewania z chlustaniem ale tak jak wyzej dziewczyny pisza poki przybiera na wadze to jest ok.
     

Poleć forum