reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

Urlop wychowawczy- jak Wy to robicie..?

Elencza

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Luty 2020
Postów
475
Drogie mamy!
W moim otoczeniu dużo jest mam, które zdecydowały o pozostaniu z dzieckiem po zakończeniu urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego, na urlopie wychowawczym.
Oboje z mężem jesteśmy nauczycielami, nie zarabiamy kokosów, by móc utrzymać się z jednej pensji..
Nie mamy babć i dziadków do opieki nad synem, jak skończy rok..
Jak u Was to wygląda.. ?
Mężowie faktycznie zarabiają tak dużo, że możecie sobie na to pozwolić..?
A może s jakieś inne rozwiązania i kombinacje..?
Podzielcie się swoją historia...:)
 
reklama

Paulina_1982

Fanka BB :)
Dołączył(a)
28 Marzec 2019
Postów
2 500
Mąż zarabia średnio, ale wystarcza nam na wszystkie wydatki. Bez szaleństw oczywiście.
Ja na swoje osobiste wydatki (najczęściej coś dla synka, zamiast dla siebie) dorabiam. Odbieram dzieci sąsiadów ze żłobka/przedszkola (2 sztuki) i przechowuję u siebie do czasu powrotu któregoś z ich rodziców.

Niedługo skończy mi się umowa w pracy to planuję zarejestrować się jako bezrobotna. Może jakiś zasiłek wpadnie.
 

Bobusia

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
16 Styczeń 2020
Postów
61
To ja może podczepię się do tego tematu.
Co prawda jestem jeszcze w ciąży ale jasna sprawa co do pieniądzy napewno bardzo mnie uspokoi.
Chodzi o to że przysługuje mi macierzyński z praktyk (3 klasa zawodówki), umowa kończy mi się jak zdam egzaminy bądź 10 września termin mam na 19 sierpnia.
Czy orientuje się ktoś ile dostanę? Wyczytałam że tak naprawdę marne grosze, bo miesięcznie dostaje nie całe 300, a co mi po 200zl
Kierowniczka praktyk powiedziała mi że po prostu przedłuża mi umowę i dostanę 1000
Ale po tym jak się na czytałam nie jestem tego taka pewna
Gdybym nie miala macierzyńskiego załapała bym się na kosiniakowe ale czy mi przyznają skoro mogę ubiegac się o macierzyński?
Ktoś coś wie lub był w podobnej sytuacji?
 

Martyś4

Fanka BB :)
Dołączył(a)
13 Październik 2018
Postów
887
To ja może podczepię się do tego tematu.
Co prawda jestem jeszcze w ciąży ale jasna sprawa co do pieniądzy napewno bardzo mnie uspokoi.
Chodzi o to że przysługuje mi macierzyński z praktyk (3 klasa zawodówki), umowa kończy mi się jak zdam egzaminy bądź 10 września termin mam na 19 sierpnia.
Czy orientuje się ktoś ile dostanę? Wyczytałam że tak naprawdę marne grosze, bo miesięcznie dostaje nie całe 300, a co mi po 200zl
Kierowniczka praktyk powiedziała mi że po prostu przedłuża mi umowę i dostanę 1000
Ale po tym jak się na czytałam nie jestem tego taka pewna
Gdybym nie miala macierzyńskiego załapała bym się na kosiniakowe ale czy mi przyznają skoro mogę ubiegac się o macierzyński?
Ktoś coś wie lub był w podobnej sytuacji?
Zrobią wyrównanie i dostaniesz 1000 zł.
 

_agnieszka_

Moderatorka
Członek załogi
Dołączył(a)
22 Grudzień 2017
Postów
10 005
Planowalismy od dawna, że zostanę trochę z dzieckiem, więc oszczędzalismy, odkładaliśmy co się dało, żeby móc sobie na to pozwolić.
 

Bobusia

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
16 Styczeń 2020
Postów
61
To się nazywa "kosiniakowe" chyba. 1000 zł przez cały czas macierzyńskiego.

Kosiniakowe z tego co wiem przysługuje jeśli matka nie moze ubiegać się o macierzyński i przez rok 1000zl.
No i teraz jest jeszcze 500+ ale dochód nie może jakiegoś progu przekroczyć na osobę
 

Elencza

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Luty 2020
Postów
475
Nieźle, że aż tyle udało się odłożyć.. Musielibys odkładać miesięcznie pół wypłaty.. A same szczepienia kosztują krocie ..
Mamy oszczędności, ale nie wyobrażam sobie ich wydawać "na życie", bo się rozplyną..
Fajnie,że macie taka możliwość. Dzięki za odpowiedź wszystkim!
 
reklama
U

usunięty

Gość
Moja córka w lipcu ma 4 latka. Od początku siedzę w mieszkaniu. Do przedszkola małą dopiero zapisze za rok. Nie mam potrzeby jak narazie pójść do pracy. Oszczędzać nie musimy , na wszystko Nam starcza bez "zaciskania pasa" i bez odmawiania sobie wszystkiego.
 
Do góry