reklama

Utrzymująca się SAPKA

Temat na forum 'Mały alergik' rozpoczęty przez Crazy Girl, 9 Styczeń 2013.

  1. Crazy Girl

    Crazy Girl Fanka BB :)

    Dziewczyny proszę o pomoc jeśli którakolwiek miała z tym do czynienia lub słyszała o tym. Moja 10 tygodniowa córka ma sapkę od 2 tygodnia życia. Sapka jest bardzo dokuczliwa dla niej bo nie może spokojnie zjeść i spać.. Cały czas furczy.. Czasem jest tak źle że nie może złapać oddechu.. Denerwuje się tym oczywiście. Byłam jakiś czas temu u GP (mieszkam w Irlandii) i powiedział mi że to normalne i że przejdzie, ale nie przechodzi i do tego zero poprawy.. Od samego początku stosuje wodę morską do oczyszczania. Próbowałam zakraplać sól fizjologiczną. Próbowałam specjalne maści od lekarza, maść majerankową i nic. Jedynie co to odciągnięcie wydzieliny na chwilę! pomaga.
    Karmie raz dziennie mlekiem z piersi, reszta to Bebilon. Doczytałam że sapka może być objawem alergii. Ale ona nie ma wysypki. Jej kupki są luźne żółtawo-zielonkawe..Czasem mam wrażenie że wodniste. Czasem słyszę przelewanie w brzuszku. Ma troszkę suchą skórę na uszach.
    Sapka pojawiła się w tym samym czasie kiedy zaczęłam dokarmiać ją Bebilonem. Niedawno to skojarzyłam..
    Błagam jeśli wiecie lub doświadczyliście tego to co z tym robiliście? Ja już nie mogę patrzeć jak ona się męczy z tym. Czy powinnam zmienić mleko?
    Czasami jestem tak poirytowana ta irlandzka opieka nad maluszkami... :(
     
    Ostatnia edycja: 9 Styczeń 2013
  2. anka89

    anka89 Aktywna w BB

    Mój synek ma 8,5 msca. Charczy od kilku mscy. Ok. 1,5 msca temu dr stwierdził, że to sapka, karmię piersią, ale do przygotowywania kaszek itp kazał dawać mleko NAN HA - hipoalergiczne. Z tym, że ja wbrew jego zaleceniu nie daję mu tego mleka. Ta sapka nie jest strasznie dokuczliwa, a nie chcę go przyzwyczajać do takiego mleka. Ale może w Twoim dokuczliwym wypadku taka zmiana mleka by pomogła?
     
  3. reklama
  4. Kasiulka_1980

    Kasiulka_1980 Mama Hani i Mai :-)

    Moja córka miała taką sapkę, praktycznie od urodzenia do 3 miesiąca życia i to jest niestety częsta przypadłość. Tak jak Ty stosowaliśmy wodę morską, wydzielinkę wyjmowaliśmy fridą. Też sie martwiłam, ale lekarka mówiła, że to przechodzi do 3 miesiąca życia i faktycznie przeszło. Najgorzej było w nocy. Ale teraz mamy to za sobą.
     
  5. Marzenixx

    Marzenixx aniołek 14.12.09 [*]...

    U nas tez była sapka, ponoc moze trwac do 6 miesiąca, nam ktos podszepnął żeby nawilżacz zakupić i tak teżzrobiliśmy, i po chyba 2-3 dniach jak ręką odjął :)) Polecam :)
     
  6. Crazy Girl

    Crazy Girl Fanka BB :)

    Dzięki dziewczyny.

    Postanowiłam że zmienimy mleko na bebilon pepti. Tak mi podpowiedział dziś farmaceuta.. powiedział że faktycznie to może być od tego mleka, które może powodować zwiększanie tej wydzieliny w nosku... Jeśli nie będzie poprawy to wrócimy do zwykłego bebilonu. I wtedy to już tylko czekać będziemy mogli aby przeszło w takim razie..Wilgotność w domu w porządku bo nie dość że to mokra i wilgotna irlandia to dodatkowo rozkładam mokre pieluszki non stop.
     
  7. pam_x_pam

    pam_x_pam Fanka BB :)

    Moj brat mial sapki i pediatra polecil mu wlasnie to mleko bo mozliwe ze ma alergie. tez nie mial wysypki, kupki ladne. Po kilka dniach jak reka odiol, pil tylko to mleko i nigdy wiecej nie mial problemow z sapkami. Jak byl starszy to brał Singularir bo czesto mial problemy z astma. teraz jest spokuj
     
  8. Crazy Girl

    Crazy Girl Fanka BB :)

    Pam już gdzieś też przeczytałam że po tym mleku po kilku dniach jak ręką odjął. Zapalasz mi kolejne światełko w tunelu ;-)
     
  9. pam_x_pam

    pam_x_pam Fanka BB :)

    Crazy Girl mam nadzieje ze bedzie juz tylko lepiej :tak: napisz za kilka dni czy pomoglo
     
  10. reklama
  11. Crazy Girl

    Crazy Girl Fanka BB :)

    I ja mam taką nadzieję :tak: Napiszę na pewno!
     
  12. beata26

    beata26 szczęśliwa mamusia :)

    moja córka też ma sapkę ale u lekarz stwierdził że to wina tego, że nie odsysa się teraz dzieci po porodzie. Córka ma to od urodzenia wciąż jej charczy w nosogardzieli, byliśmy u kilku lekarzy i każdy mówi że to debilizm że nie odsysają. Na zachodzie od dawna tego nie robią a Ty mieszkasz w GB więc tym bardziej. Ale może to też być wina mleka. Majka ma skazę i jest na bebilonie pepti, sapka nadal tak jak mowię ciągnie jej się coś cały czas pomimo odciągania, zakrapiania, nawilżania pomieszczeń. Jedynie na mrozie oddycha idealnie i jak zaśnie mocno.
     

Poleć forum