• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Waga nasza i naszych maleństw:)

bombusiu - nooo powalająca waga ;) Alanek jest na cycu ? - jak tak to ślicznie ;)
fusik - ja niestety również tyję karmiąc piersią zamiast chudnąć ;( - jednak postanowiłam schudnąć na chrzciny małej - 25/12 -to nie frykas a konieczność - kupiłam za małą sukienkę - brrr:rofl2:

Ingunia w 3 m-cu ważyła 5620 a urodziła się z wagą 3620 - jest tylko na cycu ;)
i wygląda jak mała kluseczka ;) :-D
 
reklama
A ja odkad znow karmie piersia to waga lekko podskoczyla do gory. Ale pocieszam sie mysla, ze z chwila zakonczenia cycowania bede mogla wziac sie za siebie. Szczgolnie, ze mezus obiecal zainwestowac w cialko zoneczki. ;)
 
Mikołaj za mało przybiera, więc zaczęliśmy go dokarmiać Bebilonem, mam nadzieję, ze się poprawi, bo w piątek (3 miesiące i 4 dni) ważył 5400g, a w chwili urodzenia 4460g, w chwili wyjścia ze szpitala 3950g. JEst drobny, za mężem, ale bez przesady, więc zabraliśmy się za dokarmianie, bo jest w dolnej granicy normy wagowej.
A ja już ważę 3kg mniej niż przed ciążą. Mały dotychczas miał straszne kolki, więc musiałam wiele rzeczy ograniczyć, stąd udało mi się szybko zrzucić 8 kg, które zostały mi po porodzie.
 
Cosya mój synek tez byl drobniutki mimo że ja z meżem do rozmiaru S nie nalezymy :-) ale ma tak do teraz, zawsze był na max 20 centylu, taka jego uroda, ważne aby waga przybierała równomiernie nawet po mału ( tzn systematycznie), za to Ulcia to prawdziwa klusseczka :-)
najważniejsze aby nie panikowac ( bo mi na początku strumienie lez leciały jak nie chcial jeść )
 
reklama
Mikołaj za mało przybiera, więc zaczęliśmy go dokarmiać Bebilonem, mam nadzieję, ze się poprawi, bo w piątek (3 miesiące i 4 dni) ważył 5400g, a w chwili urodzenia 4460g, w chwili wyjścia ze szpitala 3950g. JEst drobny, za mężem, ale bez przesady, więc zabraliśmy się za dokarmianie, bo jest w dolnej granicy normy wagowej.
A ja już ważę 3kg mniej niż przed ciążą. Mały dotychczas miał straszne kolki, więc musiałam wiele rzeczy ograniczyć, stąd udało mi się szybko zrzucić 8 kg, które zostały mi po porodzie.

w dolnje granicy to nie jest zle,bez przesady,nie wszystkie dzieci musza byc klluseczkami ponad norme.a po za tym prównuje to sie z centylami wzrostu,jak jest podobnie,nie ma co sie martwić.Gorzej,jak jest bardzo duza rozbieżnośc(wzrost w górnej granicy,a waga poniżej normy)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry