• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Waga nasza i naszych maleństw:)

Chciałam się trochę pochwalić...przed chwilą się zważyłam, od dosyć dawna tego nie robiłam, okazało się, że moja waga osiagnęła zakładane minimum, a nawet jest o 1 kg mniejsza. Jak tak dalej pójdzie to niedługo będę ważyła tyle jak na studiach (co było takim cichym marzeniem), a brakuje już niewiele bo lekko ponad 1 kg :-)
 
reklama
roseann dzięki! Tobie się też uda. Jeśli chodzi o cm to nie mierzyłam sobie wcześniej ale widzę, że moja figura nieco się zmieniła...tzn mam mniejszą pupę, szczuplejsze uda ale w bioderkach jest więcej no i skóry po wielkim brzuchu jeszcze trochę zostało....ogólnie nie jest już źle...te wnioski wyciągnęłam po zmierzeniu jednych starych spodni ;-)
 
agulek - u mnie podobnie, jakby mniejsza pupa i u mnie tez mniej w biodrach, bo wchodzę w dżiny, które od ponad 2 lat leżały w szafie czekając na szczuplejsze czasy :P Trochę mnie wkurza, że moje ulubione ciuchy na mnie wiszą :/
A z ciążowych pozostałosci to najbardziej mnie wkurzają rozstępy na udach. Calutką ciąże nic mi nie wyskoczyło, smarowałam się i masowałam kremami i oliwkami. i w końcu na tydzień około 33 tygodnia wylądowałam na patologi, niestety kremu nie wziełam ze sobą. No i ten tydzien wystarczył zeby mi wyskoczyły podłóżne pręgi. Chyba akurat wtedy zaczeła mi sie rozchodzić miednica, bo strasznie bolało w kroczu:P Pamiętacie to uczucie, jak maluchy wstawiały się do kanału ? Ja czułam się jakby mnie ktoś tam porządnie skopał z glana :P Teraz są już zupełnie jasne, tylko są takie małe wgłębienia, bruzdy. Przez to że schudłam na tych udach są trochę widoczne, ale tragedii nie ma. Coś trzeba będzie z tym zrobić. Całe szczęście, że brzuch nie ucierpiał.
 
Co do rozstępów....z moimi mogę śmiało występowac w Rozmowach w Toku. Pod koniec ciąży w ciągu jednej nocy brzuch mi się obniżył i skóra nie wytrzymała. Cały brzuch pokrył się sinymi, długimi i szerokimi pręgami. Niestety mimo licznych specyfików, nadal mam brzuch niewyjściowy:) Ale pogodziłam się z tym. Warto było:))
 
Dziewczyny, co do rozstępów to mam ich sporo...nogi, boczki, nieco na brzuchu, nawet na ramionach mam kilka :-( no cóż sporo przytyłam i pomimo smarowania się różnymi specyfikami...stało się...cóż, nie pozostaje nic innego jak przyzwyczajenie się do tego ;-)
 
Mnie dwie ciąże oszczędziły,chyba takie geny i zero rozstepów.(mam i siora tez nie maja)
moja Kluseczka waży 8.900 i mierzy 70 cm,u nas tez lekki niedobór żelaza.Mamy uzupełniac w diecie,zółtko,brokuły,natka pietruszki codziennie.
 
Dziewczyny kurczę chyba jednak bardziej geny niż mazidła jeśli chodzi o rozstępy, u mnie też sporo, cały czas wybieram się na laser. ale trochę mi szkoda kaski, bo liczę, że zaraz będzie kolejne dzieciątko :)

Waga u mnie nie chce drgnąć, przynajmniej tak mi się wydaje, bo ostatnio się nie ważyłam, muszę zrobić badania tarczycy.

Adrianna troszkę ponad 11kg już waży i ciuszki na 86 już nosimy, ale fakt, że są troszkę luźniejsze, ale w upały nie chcę Jej w obcisłe wkładać. No i plus taki, że na dłużej starcza :)
 
Witajcie kochane i w tym wątku...

Ja po ciąży mam 2 na plusie, ale nigdy się ich chyba nie pozbędę.
Mój pulpecik waży 12 kg:D, ale naprawdę go nie przekarmiam:D

buziaczki
 
reklama
Ja wage mam o 7 kg mniejsza niz przed ciaza :) Ale brzuch caly w rozstepach i bez jedrnosci taki flaczek pomarszczonej skory no ale nie mozna miec wszystkiego:) moj aniolek wazy cos ok 10 kg a wzrost to nawet nie wiem dowiem sie dopiero 16 sierpnia:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry