• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Waga nasza i naszych maleństw:)

reklama
Martuśka nie martw się mój Jasiek był ważony i mierzony jak miał rok i tydzeń to też miał 76cm i ważył 8kg; u nas też problem z wagą Jasio od marca do czerwca praktycznie nic nie przybrał na wadzę, ale rósł:) okazało się że ma za mało żelaza, potem od czerwca przytył 1,2kg i żelazo się podwoiło ale jeszcze trochę brakuję do normy, więc przez 8 tyg Jasio ma pić syrop, bo wczesniej pił takie żelazo rozpuszczane w wodzie i potem znów morfologia.
 
Madzia_83, mój Jasiek też ma niskie żelazo. Pediatra powiedział, że poczekamy 3 tygodnie i znowu zrobimy morfologię. Oczywiście mam próbować uzupełnić niedobór dietą, z czym ciężko mi idzie, bo mały grymasi. Karmię go nadal piersią, oczywiście nie jest to już jego główne źródło pokarmu, ale chyba wciąż ulubione :)
Madzia, mam pytanie co do żelaza, twojemu Jasiowi nic się nie stało z ząbkami? Bo dzieciak koleżanki brał żelazo i ma teraz zęby w strasznym stanie, szarobure i bardzo dziurawe. Ona twierdzi, że to po żelazie właśnie.
 
Dorciana u nas by chyba sama dieta nie wystarczyła bo Jasio miał 1/3 tej dolnej granicy, teraz już ma 2/3. Jak Jasio pił to pierwsze żelazo (taki proszek rozpuszczany w wodzie) to nie miał jeszcze ząbków, tzn dopiero wychodził mu pierwszy, więc nie było problemu, pani w aptece powiedziala że jak dziecko ma ząbki to ma pić przez słomke:), a teraz mamy taki syrop i staramy sie tak Jasiowi go dawać żeby odrazu go połknął, pije go już ponad 2 tyg i ząbki narazie są białe. Też staramy sie jeść więcej rzeczy z żelazem, do zupki wrzucam Jasiowi sporo szpinaku, natki z pietruszki i żółtko:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry